mamajulkiifilipa
03.05.14, 22:39
Witam Was serdecznie!
Na forum jestem nowa, mam nadzieję że w dobrym miejscu założyłam wątek
Mam problem z 5 miesięcznym maluchem. Miesiąc temu filip zaczął mało jeść, przystawiałam go do piersi, possał 5 minut i konczył, nie wstawał w nocy na karmienie.
Pediatra stwierdził, że jest ok bo przybiera na wadze.
Filip zaczął robić dlugie przerwy w jedzeniu i doszło do 3 karmień na dobę. Zamówiłam doradcę laktacyjnego, pani kazała przystawiać częściej do piersi i tyle. Doradca kazał byč tylko na cycusiu natomiast lekarz powiedział że mam włączyć słoiczki. Waga małego stanęła w miejscu! Od miesiąca przytył 100g! Od tygodnia może dłużej, podaję małemu jabłuszko lub obiadek ale na raz to 1/3 słoiczka więcej nie chce, wypije moje mleko które ściągam ponieważ okazało sié że miałam mało pokarmu (40ml z obu piersi) teraz po 2 tyg ściagania mam juz ilość wystarczającą nawet do 200ml. Je co ok 3 godz w dzień a w nocy ma tylko 1 karmienie i na jeden raz pijé maksymalnie 100ml, czasem zagęszczam swoje mleczko płaską łyżeczką kleiku, raz dziennie robię mieszanke(tesciowa i mama mowia ze mam zly pokar wiec dla swietego spokoju daje mu mleko modyfikowane) od pewnego czsu synek ma problemy z kupką, nie ma zatwardzenia ale robi kupké raz na kilka dni! Robilismy morfologię i badanie moczu i wszystko jest ok. Bardzo mi zależy aby choć do 6 miesiąca był na moim mleku, mniejsze znaczenie ma czy to butla czy pierś, choć wiadomo że przyjemniej i wygodniej jest podawač mu pierś, dodam że nie mogę poświęcić się bardzo walce o cycusia bo mam 3 letnią córeczkę która itak jest bardzo już zepchnięta na boczny tor. Macie jakieś rady? Co o tym wszystkim myślicie?
Co do jedzonka ro nie chce mu już odbierać słoiczkôw choc wiem że do 6 mies nie musi dostawać, ale on bardzo chętnie je zjada:)
Z góry dziękuję