Dodaj do ulubionych

już nie daje rady

IP: *.com.pl 18.09.14, 10:03
mały ma 10 miesięcy nie ma zębów ale mu raczej nie wychodzą tak stwierdziła lekarka mimo że się ślini i i cmoka:)

jest na piersi i dziewczyny nie śpi w nocy, budzi się co godzine pocmoka i nie może zasnąc, nigdy tak nie było ja już nie śpie od 2 tygodnii nie wiem co się dzieję, miałyście tak????

piersi używa jak smoczka w nocy , ciumka ja nie śpie on nie śpi bo popłakuje trzeba go bujać koszmar jakiś, czemu tak jest>? jest zdrowy, wszytko je, w dzień radosny jak skowronek
mam dosyć karmienia:(
Obserwuj wątek
    • jasnali Re: już nie daje rady 18.09.14, 11:28
      Mam tak właśnie teraz, córka ma 5 miesięcy i od dwóch tygodni nie śpi. Przesypiała już całe noce, od urodzenia z miesiąca na miesiąc coraz mniej pobudek a teraz zonk. Za niespełna dwa tygodnie wracam do pracy a chodzę jak zombie.
      Czemu tak jest? Nie wiem. Wiem, że nie jest to wina karmienia piersią/ilości pokarmu/jakości pokarmu. Można dziecko zapchać modyfikowanym, ale będzie to tylko zapchanie = uświadomienie dziecku, że jak jest problem, to trzeba go po prostu przeżreć. Dosłownie. W dzień dziecko (moje) nie domaga się piersi jakoś częściej niż dotychczas, więc nie jest to kwestia kp. Byłam u pediatry, zdrowe dziecko, zębów niet. Myślę, że to kwestia skoku rozwojowego/ciśnienia/zmiany pogody i innych tego typu ustrojstw. Cierpliwie czekam, przecie wiecznie tak nie będzie!
    • Gość: maddie Re: już nie daje rady IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 18.09.14, 12:39
      Po pierwsze - zeby moga isc a moze ich nie widac.
      Po drugie - poczytaj sobie na jakim etapie rozwoju jest Twoje dziecko teraz. I zobacz ,ze noca nie tylko spi, ale rowniez laduje baterie.
      Nie dajesz rady? Wyciagaj piers jak ciumka "tylko".
      Daj tacie do noszenia.
      No i jak mozesz - odespij kiepska noc za dnia.
      • passsoa85 Re: już nie daje rady 18.09.14, 20:29
        dziewczyny litości będziemy go nosić na zmianę co noc a rano trzeba iść do pracy heloooł;)

        mąż w tygodniu prawie go nie ma , w weekendy go nosi nie powiem ale w tygodniu jest masakra
        w dzień je sporo nawet bardzo ostani posiłek ma o 19 pośpi 3 h i się zaczyna marudzenie i ciumkanie przy cycu a jakbym mu dała flaszkę o 23 z mlekiem ???? a nad ranem cyca żeby go nie stracić no przecież jakoś żyć trzeba a mam odpowiedzialną pracę i nie mogę być nieprzytomna:(

        moja teoria jest taka że jest głodny, jest wcześniak potrzebuje nadrobić co myślicie?
    • justynak83 Re: już nie daje rady 18.09.14, 15:11
      A gdzie tata? Moza zamiast dawac piers do ciumkania daj malego tacie a Ty stopery w uszy i spij. Wiem ze ciezko spac ze swiadomoscia ze maly nie spi i poplakuje ale u mnie to pomoglo. Do 3.00 tata ma 'dyzur' po 3 wkraczam ja i daje piers i mamy jedno dlugie karmienie nad ranem zamiast ciumkania calonocnego. Maly juz sie przyzwyczail i bez problemu pije wode w nocy i daje sie lulac tacie. Ze dwa razy bylo tak ze przyszlam wczesniej ratowac sytuacje bo ewidentnie nie dal sie lulac tacie przed 3 ale zazwyczaj usypia w nocy przy nim.
      • jasnali Re: już nie daje rady 19.09.14, 06:11
        No właśnie gdzie tata? Tata rano idzie do pracy, odprowadza starszego do przedszkola, po pracy zajmuje się starszym itp. itd. Ze stoperami w uszach spać nie mogę, z cyckiem w buzi spać nie mogę. Sypiam z 7-mio kilowym niemowlęciem na brzuchu, bo czasem udaje mi się ją tak uśpić. Jak przychodzi tata to jest wrzask taki, że nie śpię nie tylko ja ale i pół bloku również.
        Za dnia nie da się odespać, bo dzieckiem trzeba się zająć, mam taki egzemplarz, który jakoś przez godzinkę sam się cichutko w kąciku nie pobawi, "bo mama śpi". No wyobraźcie sobie, że pięciomiesięczniak nie rozumie.
    • passsoa85 Re: już nie daje rady 19.09.14, 07:53
      dziewczyny mój młody był ewidentnie głodny!

      dostał flachę z mlekiem o 23 i kleikiem potem cyca do woli i przespał do 5 potem do nas do łóżka i cyc do woli, więc u nas cyc jest dodatkiem nie posiłkiem na ten moment

      jak go trzymałam na cycu całą noc pobódki co godzinę nie najadał się ewidentnie a i ja niewyspana , nie rezygnuje z cyca nie nie ale jest dodatkiem odpornościowym a nie stałym posiłkiem POWODZENIA:)
      • justynak83 Re: już nie daje rady 19.09.14, 14:16
        No i git. Pewnie maly ma skok. Moj okolo 10 miesiaca mial wiekszy apetyt i w nocy poplakiwal przy cycku bo mu mleko nie lecialo tak jak by chcial. Tylko u nas butla odpada bo maly nie umie i chce ssac smoka. A kasza w nocy z lyzeczki nie bede przeciez karmic. Jakos przetrwalismy to byl krotki czas 2, 3 nocki i juz jest spokoj. Zwykle budzi sie na piers okolo 4 rano i mamy piekne dlugie karmienie.
      • mad_die Re: już nie daje rady 19.09.14, 18:30
        To jeśli już, to nie butelka.
        Bo raz, że to uwstecznianie, dwa - zęby... sztuczne mleko i kleik na noc?
        • Gość: passoa Re: już nie daje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.14, 19:11
          Madie kobieto to co mam mu dać jak śpi jedynie butelka bo on śpi...jaka inna opcja??? Wybudzać na miskę bezsensu...tak mm i kleik:)
        • Gość: passoa Re: już nie daje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.14, 19:15
          Kobieto ale on śpi nie będę go przecież budzić na miskę jak inaczej??? No tak mm i kleik potem cyc...jaka inna opcja??????
          • mad_die Re: już nie daje rady 19.09.14, 22:38
            Nie wiem, może mu daj w kubku o 20 i potem umyj zęby/szczęki.
            Na śpiocha mu tę butelkę dajesz? To już w ogóle hardcore...

            Albo wprowadź więcej mleczności za dnia, jak nie możesz piersi dać, boś w pracy, to podaj inne mleko lub jogurt, kefir itp.

            Może on nie ssie efektywnie i nie umie się najeść z piersi?

            Próbowałąs pierś zabierać, jak ciamka? I dawać, jak ssie dobrze? To skuteczny sposób na oduczenie spania z piersią w buzi.
            • Gość: passoa Re: już nie daje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.14, 05:56
              Aaaa już mam dosyć moja teoria legła w gruzach hehe kurna budzi się non stop pociamka i popłakuję.trzeba go bujać w wózku żeby zasnol koszmar ...madie je w dzień nabiał w ogóle dużo je kiedyś było tak ze zjadł o 20 i spal spokojnie do 1 potem się budził ale teraz budzi się ciągłe czy się naje czy nie:(
              • Gość: panizalewska Re: już nie daje rady IP: *.play-internet.pl 20.09.14, 08:50
                No bo jedno z drugim w tym wieku nie ma najmniejszego związku
                Nie filozuj ;)
              • jasnali Re: już nie daje rady 20.09.14, 13:07
                U nas też nie o jedzenie chodzi, bo butli nie dawałam (nadal, mimo tuszy, córka na cielaczka mi nie wygląda) a dziś w nocy tylko dwie pobudki na karmienie.
                Ja sądzę, że taki wiek, że pięć tysięcy powodów od zębów do najdrobniejszego szczegółu, który dziecko danego dnia zauważyło i się nim podekscytowało. Infekcja wykluczona, w dzień nie chce piersi, trudno. Czekam nadal, może kiedyś przejdzie.

                Pytanie tylko mam do mad_die: ciamka, zabieram pieś. U nas nie do zrobienia, bo jest wrzask. Chce ciamkać i już. Czasem ciamka, zabieram pierś, dziecko nadal śpi, delikatnie się odsuwam, a dziecko przebudza sie (nawet nie budzi się do końca) i szuka tej piersi, jak nie znajdzie, budzi się konkretnie i z wrzaskiem. I co w takiej sytuacji? Bo ja do tej pory dawałam pierś. Dziecko zasypiało (mocniej albo słabiej) i albo się zbudziło znów (rzadko, raczej leżałam z nią długo, żeby się mogła bliskością nasycić) albo zasypiało konkretnie i wówczas mogłam wyjść choćby się umyć, czy zjeść. Teraz to usypianie trwa i ponad dwie godziny, wychodzę a za 20 minut już muszę wracać i tak całą noc.
                No, oprócz dzisiejszej nocy, ta była spokojna.
                I też nie wiem dlaczego akurat tak.
                • kremka2014 Re: już nie daje rady 20.09.14, 13:37
                  Na moje to jednak mogą być zęby skoro się ślini. Dziecko cierpi,Ty tez. Paracetamol/ ibum na noc pokaże czy to bol fizyczny czy egzystencjalny. W tym wieku- moga być lęki separacyjne albo zęby. Spróbuj. Ja lekarzom tak do końca nie ufam.
              • Gość: Paletka Re: już nie daje rady IP: *.static.ip.netia.com.pl 20.09.14, 15:15
                Też wątpię, że to głód, a jeśli już to ten emocjonalny. Mój 10-miesięczny dzieciuch miewa takie noce. Jednej nocy napije się i odwróci do mnie dupką, innej musi mieć pierś non stop w paszczy. Śpi z nami, więc mi to nie przeszkadza, tylko go przerzucam z jednej strony na drugą. Może spróbuj z nim spać. W końcu minie.
                • kremka2014 Re: już nie daje rady 20.09.14, 15:44
                  Dodam,że mój syn w wieku 10 mies. też budził się, marudzil, bo szły górne trójki. W dzień - oaza spokoju i szczęścia tak jak Twój.
                  • a_gap Re: już nie daje rady 20.09.14, 16:28
                    u nas też tak było, mała do tej pory przesypiala noce i nagle przestała, zaczęła się budzić i trzeba ją było usypiać (na rękach) - u nas to były ewidentnie zęby. mimo ze lekarka nie widziała jeszcze rozpulchnionych dziąseł, ząbki po niespełna miesiącu się wyrżnęły (a akcja niespania w nocy trwała ok 2 tygodni).
                    • Gość: passoa Re: już nie daje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.14, 20:17
                      Dziewczyny wyrżnął się skubaniec jeden na dole ciekawe czy coś się zmieni;)i co tak będzie z każdym??? Chyba zatrudnię nianie na nocki:Pd
                      • kremka2014 Re: już nie daje rady 20.09.14, 22:11
                        A nie mowilam? U nas tez niespanie trwalo ok. 2tyg. Passoa, to next Time przeciwbolowe i viburcol:-)
                      • mad_die Re: już nie daje rady 20.09.14, 23:56
                        eeee chyba taniej będzie iść na wychowawczy :P
                      • mruwa9 Re: już nie daje rady 21.09.14, 00:52
                        moze przeoczylam informacje, ale czy jestes samotna matka?
                        Jesli nie, to dlaczego nie zatrudnisz partnera do nocnych dyzurow?
                        • Gość: passoa Re: już nie daje rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.14, 09:13
                          Hehe mąż pomaga w weekendy w tyg dużo go nie ma;) niby wylazł a dalej zarwana nocka jak żyć jak żyć...dzisiaj dostanie czopka w tyłek ;)
                          • mruwa9 Re: już nie daje rady 21.09.14, 09:25
                            czyli w dni powszednie jestes cala dobe sama z dzieckiem?
                            Tym bardziej w weekendy niech przejmuje wiekszosc opieki nad dzieckiem, rowniez nocne dyzury,a ty regenerujesz sily na kolejny tydzien.
                            Problemem IMHO nie jest zachowanie dziecka, mieszczace sie w normie, ale to, ze wszystko wisi na tobie ze nie dzielisz obowiazkow opiekunczych z partnerem.
                            • passsoa85 Re: już nie daje rady 21.09.14, 10:53
                              weź się laska nie nakręcaj nie jestem samotna matka ani opuszczona przez partnera ani inne patlogię...dzielimy się jak możemy ale mąż pracuje różnie i często go nie ma w tygodniu a mam do pomocy dziadków w dzień więc nie jest tak źle...nie doszukuj się :)

                              chodzi mi o zachowanie małego ja jakoś przeboleje te nocki to tak szybko mija ale nie powiem dobijają mnie i się zastanawiam nad przyczynami to chyba normalne

                              • mruwa9 Re: już nie daje rady 21.09.14, 11:48
                                przyczyna? Bo tak.
                                Po prostu.
                                Minie. Zawsze mija.
                                • passsoa85 Re: już nie daje rady 21.09.14, 20:14
                                  ddokłakładnie wszytko mija jeszcze zatęsknimy za tymi czasami echhhhh
                                  • mruwa9 Re: już nie daje rady 21.09.14, 22:47
                                    ano... ani sie obejrzysz, a mlodziez przyjdzie ze szkoly, trzasnie plecakiem i butami w przedpokoju i zamknie sie w swoim pokoju, przed komputerem. I tyle ja widziano...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka