Dodaj do ulubionych

3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać?

IP: *.maverick.com.pl 07.11.14, 18:04
Maluch kaszlnął w nocy dwa razy, rano raz. Umówiłam do pediatry bo przed nami 4 dni weekendu i lepiej wiedzieć czy coś się dzieje. I niestety zapalenie oskrzeli. Dostał amoksiklav i pediatra kazała dopajać gorzką herbatą z cukrem bo po tym leku będzie miał luźne kupy ( już ma ). Macie mamy doświadczenie z taką praktyką? Jeśli dawać to czym, łyżeczką?
Obserwuj wątek
    • Gość: mama Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: 5.172.252.* 07.11.14, 18:11
      Pierwsze slysze o tak durnym zaleceniu !!!herbata dla 3m dziecka??
    • Gość: pz Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.14, 19:14
      Jezu, co?
      Nie, bez komentarza ;)
    • rulsanka Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 07.11.14, 20:08
      Przy antybiotyku dobrze jest dawać enterol lub inny preparat z drożdżami probiotycznymi. Ważne, by były to drożdże, bo nie zabija ich antybiotyk.
      • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 07.11.14, 21:52
        To probiotyk?? Polecasz?
    • mad_die Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 07.11.14, 20:40
      Jak dajesz antybiotyk to osłonowo dawaj też probiotyk, łyżeczką normalnie.
      I karm, jak najwięcej kam piersią!
    • nothing.at.all Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 07.11.14, 21:05
      A czy jakieś inne objawy miał?
      Pytam bo moja czasami też zakaszle ale sądziłam ze to normalne.
      • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 07.11.14, 21:43
        Żadnych. Ale ja jestem wyczulona bo z córką bylo tak samo, cholernie szybko rozwija się u takich maluchów zapalenie płuc i oskrzeli. Bardzo lubię tę naszą lekarkę i wiele razy naprawdę się sprawdziła ale kurczę...czarna herbata z cukrem???WTF????!!!!!
      • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 07.11.14, 21:46
        Taki nieodrywający kaszel, szczekający, u małego jakby coś ciężkiego leżało mu na płuckach. Albo jakby z gardła suchy taki
        • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 07.11.14, 21:49
          Daje mu bio gaje, ja sama jem probiotyki i karmię piersią. Z herbatą się jednak wstrzymam...szkoda mi biedulka:(((
          • mad_die Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 07.11.14, 22:27
            I bardzo dobrze!
            Będzie ok.
          • rulsanka Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 08.11.14, 08:46
            Biogaję zostaw na podawanie po skończonym antybiotyku. W czasie antybiotyku bakterie z biogai są na bieżąco zabijane przez antybiotyk, więc działanie jest minimalne. Najlepsze przy antybiotyku są specjalne drożdże probiotyczne, np. enterol, dierol, acidolac entero.
    • malwina.okrzesik Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 07.11.14, 22:43
      3 miesiące to czas wyłącznego karmienia piersią nadal. Szczególnie w czasie choroby
      • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.14, 10:25
        Syn ma cztery miesiące. W nocy zakaszlał 4 razy, w ciągu dnia ze 3. Zapalenie oskrzeli :-/
        Dostał zinnat w zawiesinie (pediatra stwierdziła, że w przypadku pogorszenia łatwiej zamienić na zinnacef w zastrzykach) i flegaminę w kroplach (teraz zmienioną na mucosolvan do inhalacji). Kazała podawać probiotyk i karmić, karmić i jeszcze raz karmić. Żadnego dopajania.
        Nie ma to jak starsze, przedszkolne rodzeństwo, które ściąga do domu wszelkiej maści infekcje :-/
        Dużo zdrowia!!!
        • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 08.11.14, 11:16
          U nas ani słowa o inhalacjach a mamy nebulizator w domu po córce niestety bylo to samo. Zastanawiam się czy robić mu inhalacje z soli fizjologicznej Np??? Lekarka dziś nie odbiera :\ poza antybiorykiem nie mamy właściwie nic wykrztuśnego. A jak z krótkim spacerem? Dziś bezwietrzny słoneczny dzień
          • mad_die Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 08.11.14, 12:46
            Jak nie ma temperatury to jasne, ze idź na spacer! Wywietrz dom cały porządnie.
            I karm :)
          • ewakot0 Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 09.11.14, 21:42
            ja małego nawet z lekką temperaturą przy zapaleniu gardła i krtani ciągnęłam na spacer, położna w szkole rodzenia mówiła, że nie ma przeciwwskazań jeśli nie ma gorączki
    • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.14, 13:18
      Takie dziecko ma słaby odruch kaszlowy. Dlatego nebulizuję i oklepuję. U nas 4 doba choroby i dopiero wczoraj pojawił się jakiś kaszelek wykrztuśny.
      Co do spacerów, pomimo braku gorączki i ewidentnych oznak zapalenia oskrzeli, lekarka kazała się wstrzymać i wyleczyć. Bo choroba jest w toku, a z jej doświadczenia, może się przypałętać jakaś gorączka albo infekcja nałożyć na infekcję. Po zakończonej antybiotykoterapii dopiero zacząć wózkowanie. Nie za bardzo mi to pasuje, bo pogoda jest piękna, no ale...
    • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.14, 14:04
      Nie ma się czym chwalić, ale to już drugie zapalenie dróg oddechowych u syna. Oba zapożyczone od siostry. W przypadku mojego malucha pierś jakoś nie chroni przed świństwem przenoszonym drogą kropelkową. W 7 tygodniu syn trafił z zapaleniem płuc do szpitala. Tam, w przypadku zapaleń płuc i oskrzeli były podawane antybiotyki (3 razy dożylnie) plus rano inhalacje z mucosolvanu, a potem pulmicort i berodual (te ostatnie 2 razy dziennie). Po powrocie do domu miałam zalecenie podawania mu jeszcze przez 3 dni ambrosolu.
      Opisuję to, bo wiem z doświadczenia, że taki malec nie wykaszle tego,co mu zalega.
      Dlatego skonsultuj się może z innym lekarzem, nawet z ostrego dyżuru. Nie wiem, jak rozległe jest zapalenie u Twojego synka. Czasami wystarczy sam mucosolvan do inhalacji, czasami niestety steryd, który zadziała przeciwzapalnie. Sam antybiotyk może być niewystarczający.
      Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia!
      • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.play-internet.pl 08.11.14, 15:13
        Bardzo szybko poszliśmy do lekarza także pojedyncze zmiany, odzwoniła dziś i mówiła że z soli fizjologicznej robić inhalacje i dużo dużo klepać i nosić. Przy zapaleniu płuc u córki też byly sterydy ( jedyny plus - pięknie jadła w szpitalu!!!!) teraz może nie było potrzeby nie wiem....:((
        • gkoz Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 08.11.14, 15:20
          przy antybiotyku na dwór bym nie wychodziła, wietrzyłabym porządnie mieszkanie i dużo karmiła
    • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.14, 11:07
      I jak sytuacja? Idziecie się jutro osłuchać czy po zakończonej kuracji? Na ile syn dostał antybiotyk? 7 czy 10 dni??
      • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 09.11.14, 15:00
        Na 7, 7ego do kontroli. Jest dziś marudny śpi max po pól godziny i bardzo zmęczony przez to, sporo pije z piersi. Nosimy na zmianę i wszystko inne leży odłogiem. Budzi go brzuszek bo budzi się z silnym nagłym płaczem, miał tak byl bardzo malutki. Nie wiem jak mu pomóc:( jak u Was?
      • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 09.11.14, 15:03
        Mam popsuty nebulizator, zastanawiam się czy dla inhalacji z soli warto kupować nowy...
        • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.14, 17:26
          U nas bez oznak infekcji. Gdyby mi lekarka nie powiedziała, że ma zapalenie oskrzeli nie domyśliłabym się. Myślałam że powie, że ma zapalenie gardła/przeziębienie bez temperatury. Docelowo pani doktor przyjechała do córki, bo u niej słyszałam świsty i furkotania.
          Mały, odpukać, dobrze znosi zinnat. Ale jakby więcej rozkaszlał się po nebulizacjach. Od wczoraj, na zalecenie lekarki, włączyłam pulmicort. Podziała przeciwzapalnie.
          Trzymam kciuki, by u Was szybko przeszło.
    • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.14, 18:20
      Ale coś rozrzedzającego wydzielinę przy zapaleniu oskrzeli bym podała...
      • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 09.11.14, 21:26
        Zadzwonie jutro do lekarki jeszcze raz. Rzęzi mu strasznie, chciałabym pomóc bo sam sobie nie radzi z wydzieliną ( chociaz to dopiero doba po lekach może zacznie bardziej "puszczać" to będzie kaszlał) w ogóle bardzo dziś dużo przy piersi byl...normalnie wypicie dwóch piersi fakt że jemu zajmuje to w sumie niecale 10min wystarczało mu na zabawę i spanie, dziś co chwilę właściwie domagal się jedzenia i też wypijał z dwóch, z 10 razy go karmiłam jak nic....
        • Gość: ja_asia87 Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.14, 10:48
          Jezu moj maluch zakaszlal pare razy wczoraj i dzis. Wydaje mi sie ze tez ciezej oddycha ale nie ma temperatury ani nic. Kicha czesciej . Humor i energie ma. Boje sie ze cos zlapal. Isc do lekarza do dzieci chorych czy czekac do srody? Poradzcie! Tak sie de.erwuje!
          • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 10.11.14, 12:02
            Mój też nie miał i nie ma nadal gorączki, ładnie jadł i nie miał kataru. Ja bym sprawdziła bo u maluchów szybko się bardzo rozwija zapalenie oskrzeli i płuc, będziesz się stresować jutro cały dzień a tak będzie jasność. Moj małż siedział z malym w aucie i jak byla nasza kolej to weszli, żeby jak najkrócej w poczekalni byl
          • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.14, 15:14
            Lepiej iść o jeden raz za dużo niż za mało...Taki maluch nie poskarży się, że mu coś dolega. Bo płacz nie zawsze oznacza chorobę. A ty domyśl się, mamo, o co może chodzić małemu człowieczkowi...
            • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.14, 09:48
              Jak zdrowie małego? Już lepiej? Mój od czasu do czasu dalej sobie pokasłuje, pomimo zakończonej kuracji. Osłuchowo niby czysto. Mam nadzieję, że to kaszel poinfekcyjny.
              • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 15.11.14, 12:29
                Też skończyliśmy brać już antybiotyk, byliśmy na kontroli niby ok, nic nowego mu nie włączyła. Charczy jakby miał traktor w płucach. Klepię i wtedy odkaszle pozostałości. Martwię się bo mała znowu przyniosła z przedszkola świeże gile. W takiej pogodzie to u nas katar za katarem...
                • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.14, 12:56
                  Mojemu "stoi" wszystko na wysokości gardła i po oklepaniu odkaszluje sobie. Pomimo braku zaleceń inhaluję go solą fizjologiczną, niech się mu drogi oddechowe nawilżą po zapaleniu oskrzeli.
                  Nowej "imprezy" i ja się boję, ale dopiero od poniedziałku bo puszczam wreszcie po miesiącu starszą do przedszkola. Boję się nadchodzącego sezonu zimowego, oj boję.
                  Dużo zdrowia!!
                  • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 21.11.14, 13:06
                    Powtórka:( tydzień bez leków i mamy znów zapalenie oskrzeli :( mniej niż ostatnio ale obturacyjne i lekarz dal wziewy. Musiałam kupić inhalator. Jestem załamana. Cała siata leków. :((
    • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.14, 18:20
      Aż się zestresowałam. Bo mój mały też podkasłuje, to już tydzień po zakończeniu antybiotyku. Kto wie, czy od poniedziałku do Was nie dołączymy. Jaki zestaw dostał syn tym razem? Pulmicort i berodual? A fenistil w kroplach? Przy obturacji oskrzeli z powodu alergii pomaga.
      Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia, a Mamie cierpliwości.
      • Gość: ola Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.maverick.com.pl 21.11.14, 20:50
        Zyrtec. Ponadto ma na policzku brzydką czerwoną plamę, nie jadłam nic nowego raczej...pozwalam sobie na nabiał i kakao ale od dłuższego czasu juz. A wziewy to ventolin i pulmicort. Mam nadzieje że to wystarczy. Plecy mi dziś siadają od noszenia, od 8 rano cały czas na mnie łącznie z drzemkami, ma już ponad 8 kg wiec jest co lulać, nie ograniczam mu dostępu do siebie bo widzę że źle się czuje, kaszle i ten paskudny bulgoczący katar. Boję się nocy...wczoraj spalam godzinę, a chodzę cały dzień jak po dobrej dawce adrenaliny. Jak jestem taka wykończona to się kładę i nie mogę zasnąć:( kontroluj sytuację. Lepiej szybciej niż za późno. Trzymam kciuki za Was, zdrówka!!
        • Gość: bombelek Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.14, 03:52
          Zestaw konkretny, pomoże.
          Szkoda, że syn ma katar. Masz katarek, taki do odkurzacza? U nas przy pierwszej infekcji, pomimo, że nosiłam, oklepywałam, a młody spał na brzuchu i w nocy na mnie, zeszło przez taki mega katar na płuca. Frida/marimer wszystkiego nie ściągnie. I pionizuj małego, tak jak to robisz, jak już nie dajesz rady kładź na brzuchu. Nocka jest zawsze najgorsza przy takiej infekcji dla maleństwa, poproś może męża o pomoc bo po 2-3 dobach wysiądziesz.
          Mały waży 8 kg? Tak jak mój :-) Z tym, że u niego pokasływanie może mieć podłoże refluksowe, bo dużo mi ulewa. Ale idę na osłuchanie, bo na ponowną hospitalizację nie mam nerwów. Zwłaszcza, że córa znowu biega radośnie z gilem przedszkolnym.
          Trzymam za Was mocno kciuki!!
          • fizmedka Re: 3 miesiące, zapalenie oskrzeli, dopajać? 22.11.14, 09:59
            Ojj jak ja was rozumiem dziewczyny. Mloda miala zapalenie pluc bedac 5 tyg brzdacem. Wazyla troche ponad 5 kg. oczywiscie 14 dni w szpitalu w izolacji z zakazen odwiedzin. Nawet maz nie mogl przyjsc. Przez portiera podawal nam swieze ubrania. Ale jak mi przyniosl chyste to odetchnelam. Pielegniarki pozmienialu malwj kabelki na dluzsze i moje rece mogly odpoczac. Najwiekszy problem byl z posilkami, catering mimo ze zamawialam nie zawsze mi przywiozl jedzenie... Ehhh jak sobie przypomne ten czas to mi sie slabo robi. Najgorsze 2 tygodnie zycia.
            Mloda miala stwierdzonego RSV wiec caly pobyt bez antybiotyku. Tylko sterydy wziewne a jak przestala oddychac to steryd dozylnie. Na szczescie opieka pielegniarek cudowna!! Lekarzy zreszta tez:)
            • Gość: bombelek do fizmedka IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.14, 11:10
              Dzięki fizmedka.
              Twoja Córka, z tego co pisałaś w którymś z postów wyszła na prostą przed ukończeniem roku? Już nie zapada na oskrzela/płuca? U mojego w 7 tygodniu zajęte zostały płuca, a tydzień temu w 4 miesiącu oskrzela. Obie infekcje bez gorączki, ot, takie sobie pokasływanie.
              Pulmunolog córki (5l.) stwierdził u niej ostatecznie astmę.
              Dostała nowy zestaw leków (fanipos, jovesto, symbicort) i chyba są efekty, bo jeszcze nie zeszło na oskrzela :-/
              Boję się tylko, że mały za wcześnie zaczął chorować na drogi oddechowe. Pojęcia nie mam jak uchronić go przed infekcjami przenoszonymi drogą kropelkową...
              Pozdrawiam i dziękuję za ewentualne sugestie.
              • fizmedka Re: do fizmedka 22.11.14, 12:55
                Bombelku, cora niby wyszla z plucnych problemow. Ale odpornosc dalej ma niska i lapie infekcje a to jakies enterowirusy, a to biegunki i teraz kazda infekcja konczy sie zumem. A jak trafiamy do szpitala to przy okazji zawsze jej diagnozuja zapalenie pluc. Nie wiem na ile jest ono NFZtowe a na ile rzeczywiste. Progres jest taki, ze przy infekcjach juz goraczkuje i to wysoko, wiec juz nie musze sie zastanawiac tylko od razu robie posiew moczu i biegne do lekarza...
                Leki ktorymi was obstawiono sa na prawde dobre, wiec trzymajcie sie pulmonologa bo przynajmniej kombinuje.
                Duzo zdrowka dla Was!
                • Gość: bombelek Re: do fizmedka IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.14, 14:16
                  Dzięki :-)
                  Aż Cię poproszę kiedyś o adres mailowy :-) Bo nefrolog to kolejny specjalista, do którego chodzi córa. ZUM-y nawracają z leukocytami czy tylko krwinkomoczem? Stwierdzono wadę wrodzoną ukm?
                  Pozdrawiam.
                  • fizmedka Re: do fizmedka 22.11.14, 14:37
                    Smialo pisz na gazetowego:)
                    Zumy mocno leukocytowe z bakteriuria 10^7. Jak na razie zadnej wady nie stwierdzono, czekamy na cystoskopie. nefrolog ja obserwuje i obstawia furagina. Jesli dojdzie do kolejnego to bedziemy robic cystoskopie, wolalabym tego mlodej oszczedzic. Na razie odpukac minely dwa miesiace i udalo sie wepchnac jedna szczepionke z zaleglych. W przyszlym tygodniu kolejna:) przy okazji wizyty zobaczymy tez jak wyniki wskaznikow odpornosciowych...
                    Jestem dumna z malej bo ja choruje juz ponad tydzien(jestem w ciazy wiec odpornosc znow mi spadla) a mloda dzielnie sie trzyma:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka