Gość: ola
IP: *.maverick.com.pl
22.11.14, 22:28
Drogie mamy...wyjeżdżacie z Waszymi dziećmi do rodziny,znajomych?? Ja od porodu przy tych naszych hockach klockach z karmieniem najbardziej cenię sobie spokój i własny dom, w tym znajomy fotel do karmienia, poducha, swoje lóżko...każda wizyta jest dla mnie jakimś stresem. Że maluch będzie miał gorszy dzień, że będzie marudził, że będzie ciągle domagal się piersi a ja karmię w salonie bo tam jest fotel...nie wyjeżdżaliśmy też nigdzie. Trochę się odizolowałam od rodziny z własnej woli, ale tez brakuje mi trochę odmiany niż ciągle tylko własne 4 kąty. Mieliśmy jechać w czwórkę do rodziny do Torunia, duży dom mielibyśmy własny pokój ale ja się stresuję że i tak spędzę sama w tym pokoju z nim weekend bo nie będzie chciał jeść, bo nowe miejsce i twarze... Ja się będę denerwować i niecierpliwić i też z wypływem gorzej wtedy...nie wiem co robić, pewnie skończy się tak że mąż z córą pojadą a my znów sami na naszym fotelu...