sala1986
25.05.15, 19:11
Witam, zadałam to pytanie na forum "Dobry poród", ale chyba powinnam tu, więc proszę o odpowiedź:
W znanej książce T. Hogg "Język niemowląt" przeczytałam dziś: "Karmiąca matka musi utrzymywać nadwagę w granicach 5 kg, by móc zapewnić dziecku odpowiednie odżywianie". Jestem 3 tygodnie po porodzie i już ważę dokładnie tyle ile przed ciążą (53 kg). Przytyłam w ciąży 9 kg - zarówno z racji mdłości i wymiotów, jak i po prostu genów, predyspozycji (zawsze byłam b. szczupła). Wszystkie wyniki wzorcowe, żadnej anemii, itp. Analogicznie było w pierwszej ciąży, kiedy to zaraz po porodzie miałam swoją stałą wagę, a potem w ciągu następnych miesięcy, kiedy karmiłam, schudłam parę kilo (również dlatego że mała miała alergię, byłam na diecie eliminacyjnej). Jeśli to co pisze w tej książce jest prawdą, to znaczy że nie zapewnię swojemu dziecku odpowiedniego odżywiania? Nie rozumiem... Bardzo zależy mi na efektywnym karmieniu piersią. Proszę o wyjaśnienie, jak to jest. Z góry dziękuję :)