powrót do pracy

25.05.15, 22:12
Witam serdecznie
Obecnie jestem mamą 20 tyg dziewczynki. W lipcu najprawdopodobniej pójdę do pracy w systemie 12 godzinnym, pracować będę średnio 3 razy w tygodniu- również nocki.
W związku z tym proszę o rady jak dalej skutecznie karmić piersią. W czerwcu rozpocznę stopniowe rozszerzanie diety, tak aby w lipcu mąż mógł podać jakieś posiłki nie będące mlekiem. Ale czy uda mi się długo utrzymać karmienie piersią, jeżeli przez 12 godzin dziecko nie będzie ssało piersi? Proszę o radę jak skutecznie rozbudzić laktacje laktatorem, tak aby móc zrobić jakieś zapasy mleczka na później. Dodam iż obecnie mała ma minimalne przyrosty, czyli 90 na tydzień więc szału nie ma jeśli chodzi o ilość mleka:)
Ach i zapomniałam - mała nie chce pić sztucznego mleka więc całkowite zrezygnowanie z piersi będzie raczej trudne. Poza tym chciałabym karmić jak najdłużej.
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi:)
    • ela.dzi Re: powrót do pracy 26.05.15, 07:02
      To będzie trudne zadanie, bo jednak 12 h to długa przerwa, ale nie ma rzeczy niemożliwych.

      Czy korzystałaś już z laktatora ? Działa na Ciebie ? Nie każda kobieta jest podatna na laktator. Ja bym już teraz zaczynała ściągać, najlepiej codziennie o tej samej porze metodą 775533, nawet gdy nic nie leci. To podziała stymulująco na piersi. Ponadto czy będziesz mieć możliwość odciągania w pracy ? Jak nie, to też dasz radę, ale może to chwilę potrwać zanim piersi się dostosują.

      Dodatkowo ja bym już zaczynała rozszerzanie diety. Życzę Ci wszystkojadka, ale są też inne typy dzieci ;) Warto wiedzieć co dziecku smakuje, żeby opiekun podał to w razie potrzeby.

      • slepowronka Re: powrót do pracy 26.05.15, 09:39
        witam
        Laktator używam sporadycznie, ale zasadniczo sporadycznie ściągnę więcej niż 50 ml, niezależnie czy karmiłam godzinę, czy 3 godziny wcześniej, ze starszą córką było to samo:) W pracy powinnam mieć możliwość 2 razy ściągnąć mleko w ciągu tych 12 godzin.
        Nad wcześniejszym rozszerzaniem diety zastanawiałam się również z powodu tych słabych przyrostów.
        Plan mam taki -na razie rozszerzam stopniowo dietę, tak aby jeden posiłek mleczny zastąpić innym i w tym czasie ściągnąć mleczko na zapas :)
        Po za tym tak jak Pani pisała rozpocznę ściąganie mleczka o dodatkowej stałej porze. Mam pytanko czy mrożone osobno porcje mleka np po 50 ml można połączyć po rozmrożeniu i podać jako jeden posiłek?
        Czy w pracy mogę mleczko przechowywać w torbie termoizolacyjnej z dodatkiem wkładu lodowego a potem po przyjściu do domu zamrozić lub zostawić w lodówce na następny dzień?
        Wiem, że trudne przed nami zadanie:) Dużo osób podpowiada aby zrezygnować z karmienia piersią i przejść na butelkę bo pokarm i tak szybko zaniknie, a ta sytuacja przysporzy dużo niepotrzebnego stresu nam obu. Chciałabym karmić, ale jeżeli faktycznie tak ma to wyglądać to może rozsądniej jest zrezygnować, tylko tu problem bo mleko sztuczne jest ble:)
        Pozdrawiam i dziękuje za wszelkie sugestie
        • Gość: niuniek3 Re: powrót do pracy IP: *.play-internet.pl 26.05.15, 09:49
          To rozstanie jest stresem. Więc chyba lepiej mieć pierś na pociechę po powrocie niż nie mieć. Ale bzdury. .. I mleko nie zniknie. Dlaczego ma zniknąć? Karmie 1-2 razy na dobę i nie znika. .. nie słuchaj takich rad. Proszę cię.
        • ela.dzi Re: powrót do pracy 26.05.15, 11:15
          Ja bym nie łączyła 2 porcji po rozmrożeniu. Może okazać się, że jedna był źle przechowywana i po połączeniu całość jest do wylania. Co innego gdy odciągnęłabyś 2 razy w odstępie kilku godzin, połączyła i zamroziła. Możesz oczywiście mleko odciągnięte w pracy zamrozić lub schować do lodówki.

          Absolutnie nie rezygnuj z karmienia w takim momencie. To byłby niepotrzebny stres dla Ciebie i córki. Mleko nie zaniknie, jeśli córka będzie ssała i laktator też swoje zrobi.
        • Gość: Yumemi Re: powrót do pracy IP: 213.205.251.* 26.05.15, 18:22
          Mm jest zbędne. Jakby dziecko przesypialo noc to by z 10-8h bez mleka było i nikt by sie nie martwil.
          Ważne zeby karmic często jak bedziesz w domu i w dni kiedy nie pracujesz - plus dorosłe jedzenie. Nie ma sensu wczesnie rozszerzać diety lepiej poczekać aż dziecko bedzie gotowe za kilka tygodni.
          Jesli udałoby sie odciągnąć jedna porcje na dzien i podac z kubka (nie butelki) to byłoby super.

          Poza tym - podstawy laktacji doradcom w otoczeniu sie kłaniaja - piersi bedą produkowac tyle mleka ile dziecko zamowi. Jesli bedzie ssalo raz na dobę to tak sie laktacja ustawi. Nie ma ze zanika sobie a muzom:-)

          Duzo łatwiej jest jesli sie nadal karmi po powrocie do pracy - mozna w nocy odpoczywać i spac i karmic, plus wszelkie infekcje u dzieci duzo łatwiej zwalczać z kp.
    • Gość: niuniek3 Re: powrót do pracy IP: *.play-internet.pl 26.05.15, 09:45
      Wszystko zależy od tego jaki to egzemplarz. Jedne jedzą niemleczne posiłki od pierwszej łyżki. A inne po kilku miesiącach. Napewno 6m bez mleka 12h nie da rady. Ale już 8-9m tak. Więc aby przetrwać lato. Idealnie gdybyśmogła w tym okresie odciągac w pracy chociaż raz. A dziś rób zapasy. Ucz dziecko pić z kubka. Czy jest zainteresowana tym co jecie? Jeśli tak dawaj kesy ze swojego talerza. Gotowane brokuły kalafior ziemniaki fasolke miękkie owoce. Zaraz lato - mnóstwo świeżych owoców i warzyw.
      I nastaw się na ciągłe karmienie gdy będziesz w domu.
      gdybyś miała jakieś pytania pisz. Wracałam po pół roku.
      • slepowronka Re: powrót do pracy 26.05.15, 13:30
        Moje drogie takie pytanko mi się nasunęło - wiem, że bardzo głupie, ale ja nie mam w ogóle doświadczenia w mrożeniu- skąd mam wiedzieć, czy mleko po rozmrożeniu jest dobre?
        Czytałam, że rozmrożone mleko inaczej pachnie i to normalne, i że może być rozwarstwione. Mój mąż raczej nie da rady spróbować mleka, aby stwierdzić czy smakuje normalnie:)
        Pozdrawiam
        • ela.dzi Re: powrót do pracy 27.05.15, 09:42
          W sumie nie wiem, bo to zawsze mąż sprawdzał :) Ale chyba raz mówił, że jakoś inaczej pachnie niż inne porcje.

          Po drugie przetestuj czy niunia zechce pić takie mleko, ponoć niektórym taki smak nie odpowiada i potrzeba czasu, że zaakceptowały takie mleko.
        • Gość: niuniek3 Re: powrót do pracy IP: *.itsa.net.pl 27.05.15, 12:39
          A jak daleko pracujesz? Może mąż mógłby podjechać z dzieckiem?
          • slepowronka Re: powrót do pracy 27.05.15, 16:24
            Witam
            Dziękuje za wszystkie sugestie. Myślę, że powinno nam się udać raz w pracy dostawić małą do mlekopoju:) Drogie mamy, a z jakiego max przedziału czasowego można mrozić razem mleczko?

Pełna wersja