kamagama
18.07.15, 21:04
Witam,dawno nie miałam problemu😃 od mniej więcej tygodnia moja 5.5 miesieczna corka preferuje bardziej jedna pierś. Zawsze ją wolała,bo chyba z niej łatwiej mleko leci. Drugiej juz kilka razy nie chciała ssać ale jakos udalo mu się wybrnąć z kryzysów.z upiorem maniaka każde karmienie zaczynałam od tej gorszej piersi i w końcu sie przyzwyczajała. Wtedy jednak byla malutka i szybko to dzialalo.Teraz jednak mimo ze tez zaczynam od tej nielubianej to nie ssie jej ladnie,odrywa sie,gryzie. Spod pachy jeszcze jako tako nam to idzie,ale juz jest mi ciężko ja tak karmić,szczególnie poza domem. Jak zmieniam piers to z tej lubianej ladnie zjada,bez cyrków. Wydaje mi się,ze wie ze i tak w końcu dostanie ta piers,ktora chce,wiec jej nie zalezy. Co jeszcze moge zrobić prócz zaczynania karmienia od tej nielubianej piersi? Nie chce miec asymetrii,buuu... Czy takiego polroczniaka dam rade jeszcze przekonac do tej nielubianej?wydaje mi się,ze ona doskonale wie czego chce i juz jak ja zaczynam przystawiać do nielubianej to zaczyna się denerwowac.