IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 02.09.16, 09:32
Diewczyny proszę o poradę...moja 7 miesięczna córeczka spadła z narożnika.ja byłam w laziece z córką był mąż obrócił się na chwilkę i córką spadła.i nie wiem co robić.córka zachowuje się normalnie nie wymiotowala po upadku trocge poplakala ale juz jest wesoła pelza raczkuje jak przed upadkiem nawet guzka nie ma tylko zauważyłam że troszkę ma zaschnietej krewki w Nosku ale krew nie leciała.jak myślicie powinnam się udać do lekarza lub na jakieś przeswietlenie ?z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • tan.tum Re: upadek 02.09.16, 10:18
      Mój synek też raz spadł z łóżka na panele nawet siniaka nie miał, ale i tak pojechałam do pediatry żeby obejrzał małego, kazała mi go obserwować nawet do 3 dni każde inne zachowanie zgłaszać. Koleżance spadł też z łóżka to byli w szpitalu dobę na obserwacji. Na pewno nic złego się nie stało ale warto sprawdzić po co ryzykować! Mój strasznie płakał po samym upadku a ja razem z nim, na szczęście cycuś ukoił strach. Ja bardzo to przeżyłam, do dziś nie wiem jak to się stało dosłownie sekunda nieuwagi miał ok 6 mc wtedy.
      • Gość: kasia Re: upadek IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 02.09.16, 11:08
        Byłam z nią na pogotowiu.niby oglądali ja i stwierdzili że nic jej nie jest za jeszcze nie raz się uderzy i jak nie ma stgawek wymiarów to że jest ok.też kazali obserwować i iść do swojego pediatry i ze jako że przyjechałam na pogotowie kazali jechać na przesaiwtlenie bo on gwarancji bo daje że tam nic nie ma.Ale skierowania nie dostałam.więc nie wiem czy tak zostawić i obserwować czy iść jeszcze do swojego lekarza po skierowanie i czy mnie nie pogonią bo córka jest żywa zadowlona jakby nic nie nie stało.
    • malwina.okrzesik Re: upadek 05.09.16, 20:19
      obserwować na razie wystarczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka