Dodaj do ulubionych

dokarmianie

IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 01.10.16, 09:06
Hej dziewczyny.mam pytanie odnośnie dokarmiania....czy długo wasze dziecko przwstawialo się na mm.mam córkę która ma 8 miesięcy karmię piersią ale niestety muszę zacząć dokarmiam ja mm ze względu ze prawie w ogóle nie przybrała mi.przez ostatni miesiąc przybrała mi tylko 200 F.jest bardzo aktywnym dzieckiem ale bardzo mało przybrała i zaczynam się martwić że moją piersią się już nie najada....mimo że daje jej oprocz piersi na sniadanie kaszke owocowa obidki deserki a po miedzy jest pies a mimo to mało przybiera....
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: dokarmianie 01.10.16, 09:57
      200g na miesiąc w tym wieku mieści się w granicach wymaganego minimum. Dziecko się pewnie dużo rusza? Moi chłopcy też tak przybierali w 2 półroczu, po 50g tygodniowo.
      Kaszki owocowe się nie nadają do jedzenia, to takie śmieciowe jedzenie, pełno cukru, wysoko przetworzona. Daj normalną kaszę z owocami lub warzywami. Jedzenie powinno być jak najbardziej pełnowartościowe. Piszesz o obiadkach, deserkach, więc pewnie masz na myśli słoiczki?
      Do każdej porcji jedzenia powinnaś dodawać łyżeczkę zimnotłoczonego tłuszczu roślinnego (rzepakowy, lnianka, oliwa) albo świeże masło.
      • Gość: aniaa Re: dokarmianie IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 01.10.16, 10:40
        Tak bardzo dużo się rusza prawie cały czas...jest bardzobaktywnym dzieckiem ☺ tak czasem daje jej słoiczki bo wiem że zje cały słoiczek a jak dam jej od siebie albo zrobię jej to zje mniej..
        daje jej ta kaszka i słoiczki bo tak moja Pani pediatra powiedziała by to dawać...a tak samej to nie wiem co mogę jej dawać a co nie jak gotować...ogólnie to słoiczki jej bardziej smakują niż jak jej daje od siebie ziemniaczana marchewkę buraczki itp.a co do mm to próbowałam jej dag zamiast piersi to nie chce nawet na spiochela wypluwa.
        • yumemi Re: dokarmianie 01.10.16, 14:22
          Sloikowe jedzenie, tak jak inne gotowce sklepowe jemy w sytuacjach awaryjnych - na co dzien jemy domowe jedzenie - jest duzo bardziej wartosciowe bo gotujac i przygotowujac nie przechodzi ilus procesow fabrycznych. Wiec sloiki awaryjnie - nie jako czesc codziennego menu.
          Nie mowiac o smaku i teksturze - dziecko powinno uczyc sie jesc jedzenie jakim jest, czyli np brokul na parze do lapki, a nie mikstura ze sloika z zageszczaczem.
          Podawaj dziecku gotowane na parze warzywa i wszystko inne, co da sie do lapki wziac czy widelcem rozgniesc.
          Nie chodzi o ilosc tylko o jakosc na tym etapie. Do picia woda. Nie ma zjesc 'wiecej' - ma zjesc zdrowo.
          • ela.dzi Re: dokarmianie 02.10.16, 20:07
            Dokładnie tak. Ty decydujesz co dziecko je, dziecko decyduje ile zje. Mój starszy syn był głównie na mleku prawie do roku. Sprawdź poziom żelaza, hemoglobinę i ferrytynę. Niski poziom żelaza powoduje niski przyrost.
    • yumemi Re: dokarmianie 01.10.16, 12:50
      Przybor 200g na miesiac w wieku 8 mcy jest jak najbardziej w normie, srednia to 50g na tydzien.
      Piersia dziecko sie dlugo jeszcze bedzie najadac - Twoj pokarm ma wiecej tluszczu niz jedzonka.

      Jakie jedzenie dorosle dostaje? Domowe? Co dokladnie dajesz jej jesc?
      Mm calkowicie zbedne.
    • swoja_wlasna Re: dokarmianie 02.10.16, 12:04
      Czytam i oczom nie wierzę! Znowu pediatra spi(+&# sprawę.
      Ja tego nie rozumiem! Czy pediatrzy kończą studia, specjalizację, a późniejsze badania do kosza? Nie czytają pism branżowych? Nie chodzą na konferencje? Nie myślą?
      Szczerze? Wyc mi się chce!
      Jakby Pani dr sprawdziła dziecko na statkach WHO, to by się nagle pewnie okazało, że dziecko w normie. A moze jakby tylko pomyślała, że dziecko się rusza to spala. (wiecie? Moje dziecko z wagą urodzeniową 3600, później spadło i ponad rok siedziało ok 3 centyla, a mimo to NIGDY nikt mi nie rekomendowal ani mm ani kaszek, kak to możliwe ze moje dziecko ma już 6 lat, zagadka doprawdy). I te słoiczki. Czy Wam internista też rekomenduje gotowce z marketu?

      Noz cycki mi opadają!

      Autorko, słuchaj dziewczyn na tym forum bo wiedza ich większa niz Twojego pediatry.
    • schiraz Re: dokarmianie 02.10.16, 17:28
      W wieku 8 miesięcy dziecko raczej nie jest w stanie "nie najadać się" z piersi. Tym bardziej dziecko, które je posiłki stałe (w wieku 8 miesięcy moje jedno jadło tylko pierś plus mikroskopijne ilości innych posiłków na zasadzie liźnięcia i wyplucia ze wstrętem). Jeżeli tylko chcesz karmić piersią dalej, to zaufaj dziecku i nie dawaj mu mm. Jasne, że to nie trucizna ale z Twojego postu nie wynika, że chcesz zakończyć karmienie a jedynie martwisz się o zdrowie dziecka. Nic mu nie będzie. Szkoda, że Twój lekarz to ignorant nie mający pojęcia o karmieniu niemowląt.
      • Gość: aniaa Re: dokarmianie IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 02.10.16, 20:03
        Bardzo mi zależy na karmieniu piersią i nie chc781360291e jej podawać mm tylko martwię się jej waga ze malo przybrała przez ten miesiąc. Piersi tez juz malo ciagnie bo z 2-3 min.i koniec i ja nie wiem czy sie najadla choc na taka wyglada.wiem że mój lekarz nie jest najlepszy ale innego nie ma...
        • schiraz Re: dokarmianie 02.10.16, 20:24
          Rozumiem Twój niepokój ale przyrosty są ok, naprawdę nie ma co się martwić. Moja Kaja najadała się w trzy minuty bo szkoda jej było czasu na pierś, nadrabiała nocą. Jeżeli wygląda na najedzoną to właśnie tak jest. Wierz mi, zdrowe ośmiomiesięczne, głodne dziecko usłyszałabyś nie tylko ty ale i okoliczni sąsiedzi ;) To jest wiek, w którym już da się zakomunikować głód bardzo jasno ale te przyrosty o głodzie nie świadczą. Jeżeli wygląda na zadowolone, moczy pieluchy, przybiera 50g na tydzień to po prostu jest ok. Serio.
    • ela.dzi Re: dokarmianie 02.10.16, 20:04
      Przyrost jest w porządku. Nie podawaj MM, bo nie ma takiej potrzeby. Mój starszy nawet spadał z wagi w tym wieku i nikt mi nie sugerował dokarmiania.
      • Gość: aniaa Re: dokarmianie IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 02.10.16, 21:04
        Hm...pewnie i macie rację.jak mija córeczka miała 4miesiące też przez tydzień spadła z wagi i pediatra zasugerował dokarmianie ale...napisalam tu i Was na forum polecilyscie mi częste przystawianie do piersi i tak zrobiłam bo nie chciałam dokarmiac i była poprawa zaczęła ladnie przybierać więc teraz też może posłucham ☺ bo i tam mleka mm nie chce pić tylko przechyla Buzke do piersi.a co do słoików to daje jej nie zawsze ale daje bo nie zawsze nam pomylsly co gotowac a nie chce jej dawac caly czas tego samego a jak he ladnie to czemu nie dac przecież to jest przebadane a kupic kupując warzywa też nie wiemy z jakiego źródła są.
        • yumemi Re: dokarmianie 02.10.16, 21:31
          Nigdy sie nie zajmowalam tym 'z jakiego zrodla' sa warzywa - supermarketach tez jest kontrola jakosci normalna. Niby kto mialby i co 'badac'?
          Dzieci od poczatku jadly to co my, np na poczatku tylko warzywa z talerza, stopniowo makarony, ryz etc. Jesli sie zdrowo w miare odzywiacie jako rodzina, tzn bez fast foodow regularnych, to dziecko normalnie je z wami i tyle. Na danym etapie tyle na ile chce i moze.
          • leni6 Re: dokarmianie 03.10.16, 12:08
            Nie jestem zwolenniczką karmienia niemowląt jedzeniem ze słoiczków, ale chociaż trzymajmy się faktów. Jaka normalna kontrola żywności ? Warzywa (czy to w supermarkecie czy na bazarze) nie podlegają żadnej obowiązkowej kontroli. Zdarzają się wyrywkowe kontrole, ale nie jest to proces obligatoryjny, ani nie obowiązuje każdej partii żywności. Natomiast to co trafia do słoiczków dla dzieci, taką kontrole przechodzi, każda partia. Jest lista substancji, które mogą znaleźć się w żywności dla dzieci i pod tym kątem przeprowadzane są badania. Tak wygląda prawo w Polsce. Co oczywiście nie świadczy jeszcze o tym, że jedzenie ze słoiczków jest lepszej jakości.
          • indjanek Re: dokarmianie 04.10.16, 09:48
            Warzywa z marketów to często sztucznie pędzone dziwolągi, przenawożone, spryskane niewiadomo czym, żeby wyglądały i się nie psuły. Nie mają smaku np pomidory. Lepiej na rynku kupić lub w warzywniaku.
            • yumemi Re: dokarmianie 04.10.16, 21:37
              Wiadomo ze super jak sa z idealnego źródła - niemniej nawet jeśli nie, warzywo świeże ma cale mnóstwo wartości, bez porównania.
              A ekologiczne jedzenie jak się okazuje tez ma swoje minusy - plus sa np owoce których nawet na farmach ekologicznych bez sztuczności nie da się hodować.
              Mimo tego jakoś wszyscy żyjemy dłużej :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka