iwonaholka
22.12.04, 13:49
Wiem, że o guzkach tu już było wiele razy. Ale ja się tak bardzo martwię :(
Wyczułam jakieś 3 dni temu w piersi guzek, nie boli mnie on i nie zmniejsza
się ani nie powiększa. Karmię synka czwarty miesiąc i chciałabym to robić jak
najdłużej. Strasznie się martwię, że to coś okropnego. Do lekarza mogę się
wybrać dopiero po Świętach, cały czas się zastanawiam czy ma to związek z
karmieniem, czy to coś dużo gorszego. Nadmieniam, że kilka dni temu dość
mocno sie uderzyłam w pierś. Czy to może mieć jakiś związek? Proszę o pomoc i
dziękuję.