Dodaj do ulubionych

milcząca monika

15.02.05, 15:08
Drogie Panie (i Panowie?),
przepraszam za brak odpowiedzi ode mnie w ciągu ostatnich dziesięciu dni.
Niestety nawał pracy w redakcji plus chore dzieci uniemożliwiły mi zaglądanie
na forum. Postaram się jak najszybciej nadrobić opóźnienie. Tym bardziej, że
w przyszłym tygodniu znowu zamilknę (znikam na urlop).
Wszystkich gorąco pozdrawiam i proszę o cierpliwość :)
monika staszewska
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: milcząca monika 16.02.05, 00:51
      Witam Pania serdecznie!
      Troszke tu bez Pani smutno, ale pomagamy sobie nawzajem jak tylko potrafimy. Wszystkie karmiace mamusie dziela sie chetnie swoim doswiadczeniem, ale sa to zawsze opinie subiektywne, dlatego sadze, ze wszyscy bardzo sie ciesza z Pani powrotu. Dzieci juz zdrowe? Niektore watki pelne sa sprzecznych opinii, wiec dobrze, ze Pani wypowiada sie jako ekspert. Przyznam, ze chetnie sledze Pani wypowiedzi, bo mieszkajac w Holandii spotykam sie z zupelnie odmiennym podejsciem do karmienia. Przez 3 miesiace musialam walczyc o powodzenie w karmieniu, po czym okazalo sie, ze powinnam dostac medal za wytrwalosc, po kolejnych 3 miesiacach wszystkich zaczelo dziwic, ze jeszcze karmie takie duze dziecko. Przeszlam nie jedna wojne z roznego rodzaju lekarzami, wiec staram sie zdobyc jak najwiecej rzetelnych informacji, aby moc odpierac ataki na "ich poziomie". Karmie juz ponad rok i wiele osob to najchetniej by mnie w zoo lub muzeum zamknelo... Bardzo sie ciesze, ze istnieje to forum, bo tu moge troche "dojsc do siebie". Pozdrawiamy serdecznie
      mama Ania i mlekopijca Kasper
      • monika_staszewska Re: milcząca monika 17.02.05, 13:55
        Tak, tak młodzież już zdrowa. Dzięki chorobie załatwili sobie miesiąc wolnego -
        najpierw dwa tygodnie zwolnienia, a teraz dwa tygodnie ferii :)
        Jestem nieco zaskoczona Pani holenderskimi doświadczeniami. Byłam przekonana,
        że jest inaczej. Że w Holandii, w której chyba najszerzej w Europie jest
        rozpowszechnione rodzenie dzieci niekoniecznie w szpitalu, nikogo karmiąca
        matka nie dziwi. A tu proszę zaskoczenie.
        pozdrawiam serdecznie :)
        monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka