Dodaj do ulubionych

Uregulowanie nocnej przerwy

04.06.05, 09:48
Witam, jestem mamą 2m malucha. Parę razy przespał mi już 5-6 godz., ale nie
zawsze było to w nocy. Np. wczoraj zasnął po godz. 17 i spał do 23. Czy w
takich przypadkach budzić go np. o 20 na kąpanie czy pozwolić mu spać dalej?
Jak Wy postępowałyście ze swoimi dziećmi? Pozwalałyście im samym uregulować
pory dzień-noc? Czy dziecko "wyczuje" ,że noc to noc a dzień to dzień, czy
trzeba im w tym pomóc? W jakim wieku Wasze dzieci zaczęły przesypiać prawie
całe nocki? Czekam na rady.
Pozdrawiam
Monia
Obserwuj wątek
    • jasmin75 Re: Uregulowanie nocnej przerwy 04.06.05, 18:23
      witaj,
      jestem mama 3,5 miesiecznego malucha..na ten czas,hihi..maly tak szybko rosnie.
      do 3 mca dokarmialam go w nocy.Jedyna konsekwencje wykazywałam w pilnowaniu
      stałej godziny kapania (około 19-20)..potem cisza,zgaszone światło-już bez
      nocnej lampki-i dydek-prawie 2h trwało karmienie,przez te 2h, ssał raz jedna
      potem drugą pierś,przemeczylam sie ale dzieki temu potrafił spac od 22 do
      piatej rano...aha..zakładam mu na noc "lepszego" pampersa..dzieki temu nie
      budzi sie w nocy z powodu mokrej pieluszki..
      obecnie jak sie obudzi,usypiam go smoczkiem,jesli nie pomaga daje troche
      herbatki Hipp,lub wody z dodatkiem cukru...
      Powodzenia...
      ps. oczywiscie jak ma "humory"jest niespokojny, zdarza sie ze dam dyda w nocy...
      Mama Michala
    • aluc Re: Uregulowanie nocnej przerwy 04.06.05, 20:29
      dzienne karmienia są raczej na siedząco, przy świetle, w normalnym domowym
      hałasie, nocne są na leżąco w łóżku, po ciemku, bez przewijania (jesli nie ma
      kupy), w ciszy, bez rozmawiania

      i starszy i młodszy dawali się w taki sposób uregulować dosłownie w tydzień -
      dwa po urodzeniu, po prostu bez względu na ilość nocnych karmień zasypiali przy
      piersi i spali do następnego, bez czuwania, aż do rana, tj do jakiejś 7-8

      ale noc to starszy uczciwie przespał jak miał dobrze ponad półtora roku i od
      piersi był już odstawiony, inna sprawa, że ja mniej zwracałam uwagę na to, ile
      śpi w nocy za jednym zamachem, bardziej na to, żeby już się nie budził i nie
      dokazywał i tak samo robię z młodszym

      ja bym nie budziła, raczej pozwalała na spanie, ale w "dziennych" warunkach -
      to znaczy przy świetle i nie w idealnej ciszy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka