tniewoli 09.06.05, 10:25 Witam, mam pytanie co mogę zrobić z bolącymi piersiami. Wczoraj pojawiło się mocne zaczerwienienie na jednej piersi i wysoka gorączka - około 40 stopni. Lekarz przepisał mi antybiotyk. Co mogę jeszcze zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maff1 Re: Bolące piersi 09.06.05, 10:45 skonsultuj sie z poradnią laktacyjną. Lekarze zazwyczaj działaja tak: goraczka - antybiotyk. To nie jest rozwiaanie problemu tylko jego obejście. Odpowiedz Link Zgłoś
tniewoli Re: Bolące piersi 09.06.05, 11:35 W mojej przychodni nie ma takiej poradni, a nie mam z kim zostawić Zosi (ma 3 tygodnie), żeby jechać gdzieś daleko (mieszkam w Ursusie). :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ciezarowka Re: Bolące piersi 09.06.05, 12:24 Jak najczęściej przystawiaj dziecko do bolącej piersi. Możesz też wziąć tabletkę na zbicie gorączki (paracetamol). Pomoże też na ból, a dziecku paracetamol nie zaszkodzi. I połóżcie się do łóżka i karmić , karmić i karmić... Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: Bolące piersi 09.06.05, 13:41 podpisuje sie pod odpowiedzia powyzej - przystawiaj dziecko do piersi jak najczesciej! oraz (wiem, ze boli :() masuj bolace miejsce (to zaczerwienione), najlepiej pod goracym prysznicem, albo po ogrzaniu piersi (takie "mokre cieplo", czyli np. myjka nasaczona goraca wada i obmywac piers przez chwile). masuj troszke "na okraglo", ale potem od gory piersi do dolu (do sutka) tak, jakbys chciala to mleko stamtad wycisnac na zewnatrz przez sutka. mozna tez masowac w kierunku sutka palcami, takimi kolistymi ruchami, malutkie kolka palcami, jednoczesnie w kierunku sutka. powinno zaczac wyplywac mleko - to bardzo dobry znak! mleko usuwa sie z zatoru. jesli czujesz w tym miejscu twarde zgrubienie, to tez jak najczesciej je masuj (jak powyzej), starajac sie, aby mleko wyplywalo w czasie masazu. mozesz tez sprobowac naciskac (dosc mocno, ale nie tak, aby bolalo lub by uszkodzic piers) to twarde miejsce i moze wtedy mleko z tego kanalika "trysnie" :) ulga jest dosc szybka :) ja tak wlasnie staram sie robic. bardzo pomaga tez zwyczajna kapusta! lisc-dwa trzeba troche rozgniesc (albo walkiem albo tluczkiem do kotletow) i oblozyc piers (do stanika ;). trzymac tam CALY CZAS, gdy piers boli i jest goraczka, co jakis czas zmieniajac liscie! aby ulzyc bolowi, kapusta powinna byc schlodzona (potrzymaj liscie troche w lodowce). pomaga tez twarozek nalozony na pieluszke i wsadzony na bolace miejsce do stanika. ale to strasznie "brudny" sposob. mozna sprobowac oblozyc piers twarogiem na pol godziny (bez stanika), gdy ktos inny zajmie sie dzieckiem. kapusta jest czystsza i mniej klopotliwa. troszke pachnie, ale coz to :) ja zawsze mam w domu kapuste i jak tylko zaczynaja mi sie problemy z piersiami - obkladam natychmiast! jak do tej pory sporo razy mialam zatory, bolesne, twarde i czerwone, ale goraczki jeszcze nigdy! zawsze reagowalam blyskawicznie - masowanie, "tryskanie" ;) i KAPUSTA! na goraczke (gdy sie pojawi i profilaktycznie!) jest jeszcze lek homeopatyczny z belladonna, moja polozna mi go serwowala 2 razy, ale niestety nie wiem, jak sie nazywa, mozna popytac w aptece. badz dzielna, 3mam kciuki, to nie powinno potrwac dlugo! :) przystawiaj maluch, ulga jest niesamowita, gdy "wyje" chora piers :) Odpowiedz Link Zgłoś