jedrek77
28.06.05, 14:22
W sobotę szykuje mi się wyjście na wesele. Chciałam się wykręcić ale pomyslałam że jakaś rozrywka mała mi się należy i chyba miło
by było się gdzieś zabawić. Rodzice zajmą się maluszkiem i tutaj zaczyna się mój problem otóż według mnie mam pokarmu na styk tzn.
maluszek po przebudzeniu wypija całe mleczko. Wiem że im więcej się ściąga tym więcej mleka się produkuje tylko kiedy mam je niby
ściągnąć????????? Po jedzonku nic już prawie nie mam pokarmu a przed też nie sciągnę bo maluch jest żarłoczkiem strasznym i
krzyczy strasznie po przebudzeniu. Kiedy Wy ściągacie pokarm?????? Może za późno się za to zabrałam??? I czy część pokarmu
powinnam ściagnąć w nocy, bo nocny pokarm jest pożywniejszy a mama będzie go też karmić w nocy???? Mam jeszcze jedno pytanko ile
taki maluch wypija pokarmu na jedno karmienie??? Tzn. ile powinno być pokarmu w jednym pojemniczku bo nie mam zielonego pojęcia
dodam że karmię z dwóch piersi podczas jednego karmienia ale nie wiem czy to ma jakies znaczenie. Kacperek kończy jutro 10 tyg.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Magda i Kacperek (20.04.05)