Dodaj do ulubionych

chlustanie (potworne ulewanie) pokarmu

03.10.05, 21:11
Synek za kilka dni konczy 3 miesiace a ulewanie, a wrecz chlustanie, cofanie
pokarmu jest caly czas bardzo obfite.

Zazwyczaj jeszcze syn nie skonczy jesc gdy juz mu sie cofa olbrzymia porcja
pokarmu,tak samo jest przy kazdym odbiciu i dlugo, dlugo potem (z tym ze
najpierw cofa sie pokrm niestrawiony a pozniej taki kwaskowaty serek
zmieszany ze slina, rowniez w duzej ilosci). Niepkoja mnie te chlusty
(towarzyszy im odruch wymiotny - takie 2 lub 3 cofniecia). CZy powinnismy
wykonac jakies dodatkowe badania? CZy mozliwe jest aby dziecko zjadalo tak
duzo, zeby to co cofa to nadmiar pokarmu? Zauwazlylam tez ze w nocy tego
ulewania jest duzo mniej.

To ulewanie wyglada tak: karmie piersia i synek ulewa znaczna czesc pokarmu
juz podczas jedzenia (po prostu odrywa sie od piersi i z niego chlusta
dopiero co wympite mleczko) a zaraz potem przy odbiciu - sekunde po tym jak
uslysze bekniecie - wychlustuje z niego kolejna porcja mleczka. Dodam, ze za
kazdym razem mleka jest bardzo duzo, zastanawiam sie czy wogole cos zjadl (ta
sa ogromne chlusty). Potem czesto ulewa jeszcze po zjedzeniu - generalnie sa
to bardzo duze porcje pokarmu.
Prosze o rade - jak z tym walczyc ? Synek ma 12 tyg, ulewa prawie od samego
poczatku.
A, nie pomogl nam Nutriton, debridat zaczelismy stosowac 2 dni temu ale poki
co - zero efektu.
Dziecko przybiera na wadze (srednio 130-150g na tydzien, mialo robione USG
brzuszka gdy mialo 4,5 tygodnia (wynik - w normie) ale te ulewanie mnie
martwi bo synek czesto placze przy jedzeniu.

Dziekuje z gory za rady.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: chlustanie (potworne ulewanie) pokarmu 07.10.05, 14:38
      Jeśli przyrosty masy ciała są w porządku to można nic nie robić. Ewentualnie
      zmienić pozycję do karmienia na taką, w której Pani leży na plecach, a maluch
      na Pani na brzuszku. Albo przyjrzeć się czy nie ma wysypki, albo
      ciemnozielonych kup czy żółtych ale z dodatkiem drobinek krwi lub
      przezroczystych pasm śluzu i wtedy pod lupę wziąć własną dietę.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      Ale, ale .... czy myśmy nie rozmawiały przypadkiem przez telefon??
      • 7venezia Re: chlustanie (potworne ulewanie) pokarmu 09.10.05, 21:01
        Tak, rozmawialysmy :)) Najpierw napisalam post a pozniej przeczytalam, ze mozna
        do Pani zadzwonic :)
        Pije szalwie, tak ja Pani polecila, probujemy karmic sie w tej nowej pozycji -
        licze na zmniejszenie laktacji, bo synus wciaz chlusta moim pokramem - czy on
        sie przejada? Do tego od jakiegos czasu doszedl dosc intensywny placz pod
        koniec karmienia, widac chec dziecka do dalszego jedzenia ale cos mu
        przeszkadza - zazwyczaj biore go wtedy do odbicia a z niego tuz za odbiciem
        wylatuje masa mleczka. Spotkala sie Pani z czyms takim?

        Dziekuje i pozdrawiam,
        Monika

        P.S. Od poniedzialku nie jadlam nabialu - nie pomoglo. Co jeszcze moze
        powodowac alergie a co za tym idzie ulewanie? Moze sprobowac nie jesc przez
        kilka dni miesa (jem glownie gotowane piersi lub udka kurczaka) Co Pani mysli?
        • monika_staszewska Re: chlustanie (potworne ulewanie) pokarmu 10.10.05, 14:49
          Tak jak ustaliłyśmy najbardziej prawdopodobną przyczyną gwałtownego ulewania
          jest jednak szybko płynące mleko (którego na dodatek jest dużo za dużo), a co
          za tym nadmiar łykanego powietrza. Myślę zatem, że stopniową poprawę będzie
          widać, ale nie w ciągu kilku dni. Płacz pod koniec karmienia najprawdopodobniej
          też z nadmiarem łykanego powietrza się wiąże skoro odbijanie przynosi dziecku
          ulgę.
          Na pytanie czy spotkałam się już z taka sytuacją mogę z całą stanowczością
          powiedzieć, że tak i to niejednokrotnie.
          Eliminacja nabiału (dla sprawdzenia czy ulewanie przypadkiem nie wynika z
          nietolerancji pokarmowej) może przynieść efekt w ciągu 2-3 tygodni, a nie po
          kilku dniach niestety.
          Bądźmy w telefonicznym kontakcie jeśli to Pani nie przeszkadza.
          tym czasem pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • 7venezia Re: chlustanie (potworne ulewanie) pokarmu 10.10.05, 16:33
            Pani Moniko, dziekuje za odpowiedz - w takim razie wracam do niejedzenia
            nabialu i skontaktuje sie z Pania za kilka dni telefonicznie.

            Pozdrawiam,
            Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka