7venezia
03.10.05, 21:11
Synek za kilka dni konczy 3 miesiace a ulewanie, a wrecz chlustanie, cofanie
pokarmu jest caly czas bardzo obfite.
Zazwyczaj jeszcze syn nie skonczy jesc gdy juz mu sie cofa olbrzymia porcja
pokarmu,tak samo jest przy kazdym odbiciu i dlugo, dlugo potem (z tym ze
najpierw cofa sie pokrm niestrawiony a pozniej taki kwaskowaty serek
zmieszany ze slina, rowniez w duzej ilosci). Niepkoja mnie te chlusty
(towarzyszy im odruch wymiotny - takie 2 lub 3 cofniecia). CZy powinnismy
wykonac jakies dodatkowe badania? CZy mozliwe jest aby dziecko zjadalo tak
duzo, zeby to co cofa to nadmiar pokarmu? Zauwazlylam tez ze w nocy tego
ulewania jest duzo mniej.
To ulewanie wyglada tak: karmie piersia i synek ulewa znaczna czesc pokarmu
juz podczas jedzenia (po prostu odrywa sie od piersi i z niego chlusta
dopiero co wympite mleczko) a zaraz potem przy odbiciu - sekunde po tym jak
uslysze bekniecie - wychlustuje z niego kolejna porcja mleczka. Dodam, ze za
kazdym razem mleka jest bardzo duzo, zastanawiam sie czy wogole cos zjadl (ta
sa ogromne chlusty). Potem czesto ulewa jeszcze po zjedzeniu - generalnie sa
to bardzo duze porcje pokarmu.
Prosze o rade - jak z tym walczyc ? Synek ma 12 tyg, ulewa prawie od samego
poczatku.
A, nie pomogl nam Nutriton, debridat zaczelismy stosowac 2 dni temu ale poki
co - zero efektu.
Dziecko przybiera na wadze (srednio 130-150g na tydzien, mialo robione USG
brzuszka gdy mialo 4,5 tygodnia (wynik - w normie) ale te ulewanie mnie
martwi bo synek czesto placze przy jedzeniu.
Dziekuje z gory za rady.