Dodaj do ulubionych

Chyba tracę mleko - dziecko źle ssie:(

04.10.05, 21:31
Moja coreczka ma 2 miesiace i wyglada na to, ze jednak oduczyla sie ssac. Na
poczatku gdy chwyta piers, ma zacisniete usteczka, trzeba je wywijac na sile,
w miare ssania jest z tym niby coraz lepiej, ale mam wrazenie ze wtedy juz
mleko nie leci. Misia denerwuje sie, wypuszcza piers, ssie raczke. Daje druga
piers - jest dokladnie to samo, czyli zacisniete usta, a potem prawie od razu
nerwy i szarpanie. Od zlej techniki ssania pewnie mniej mleka sie wytwarza...
Wiem, ze najlepszy sposob na laktacje to czeste przystawianie - przystawiam
co godzine. Piersi miekkie zupelnie, nawet nie musze juz nosic wkladek
laktacyjnych, a w trakcie karmienia z jednej piersi z drugiej juz nie leci
ani kropelka. Tylko w nocy, po dlugiej przerwie (5, 6 godzin) piersi sa
twardsze, mleko szybko plynie, Misia najada sie w 10 minut i idzie dalej
spac. A w dzien - walka. Do tej pory przybierala na wadze dobrze, ale w
ostatnim tygodniu nie przytyla prawie nic, zaledwie 40 gramow. A przez
poltora miesiaca bylo tak dobrze! Co sie stalo? Co robic? Czy jeszcze uda sie
wyjsc na prosta? Jestem klebkiem nerwow, wiem, ze to zle, ale jak tu sie nie
denerwowac?
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Chyba tracę mleko - dziecko źle ssie:( 07.10.05, 14:41
      Proponuję kontakt z poradnią laktacyjną - warto ustalić czy przyczyną problemu
      jest nieefektywne ssanie czy nienajlepsza technika ssania. A tym czasem
      pożegnać smoczek, często karmić zarówno w dzień jak i w nocy, a dla zachęty do
      aktywnego ssania zakraplać niewielkie ilości odciągniętego mleka w czasie
      ssania w kącik ust. Niestety samo częste karmienie przy złej technice nie
      rozwiąże problemu - stąd poradnia laktacyjna. I na wszelki wypadek proszę
      jeszcze zrobić córce badanie ogólne moczu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka