agusiaa1_mama_ignasia
01.11.05, 21:10
Istnieje już wątek Nienawidzę karmić piersią, ja w odpowiedzi zakładam
zupełnie inny tj UWIELBIAM karmić piersią
Kocham to robić i już, mimo wcześniejszych problemów: braku pokarmu,
poranionych brodawek, zastojów, bolesnych masaży, złego zasysania się synka,
nawałów i tak kocham to robić. Wcześniej tj. na samym początku karmienie
kojarzyło mi się z uwiązaniem i męką a przystawienie dziecka do piersi
wiązało się z bólem, myślałam wtedy, że nigdy to nie minie, że już będzie tak
do końca karmienia. A teraz po 3 miesiącach karmienie piersią uważam za jeden
z największych uroków macierzyństwa. Wiąże się to dla mnie z wielką wygodą i
po tych 3 miesiącach które już minęły wogóle mnie nie krępuje, mogę to robić
zawsze i wszędzie- dziecko jest najważniejsze. Uwielbiam kiedy mój synek
przytula się do piersi, uwielbiam jego zadowoloną minkę kiedy się naje. Mam
nadzieję, że będę mogła karmić piersią do skończenia przez moje dziecko roku,
a może i dłużej... To, że mogę karmić piersią uważam za cenny dar i dziękuję
za niego...