Dodaj do ulubionych

odpuszczam sobie....

04.11.05, 00:20
Postanowiłam!!! odpuszczam sobie karmienie piersią. Może nie całkiem ale mam
już dośc walki z moim szkrabem. Płakał podczas karmienia(o czym juz pisałam)
a ja szukałam przyczyn a jest tylko jedna- mało pokarmu. Jak podałam mu butlę
znowu grzeczne dziecko... Teraz karmię na zmianę raz pierś raz butla. W nocy
tylko pierś. Czy uda się? Nie wiem ale nie mam już siły stresować się tym. W
końcu karmiłam tylko piersią trzy miesiące. Zawsze coś? Prawda???? Pocieszcie
mnie błagam bo mam wyrzuty sumienia... OKROPNE...
Obserwuj wątek
    • mj77 Re: odpuszczam sobie.... 04.11.05, 07:41
      mam identycznie to samo. I w sumie to nie koniec swiata, ale boje sie, ze jak bede karmic coraz rzadziej, to w koncu w ogole przestane produkowac mleko
      • magdulka52 Re: odpuszczam sobie.... 04.11.05, 08:34
        WYLUZUJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Ja wlasnie przygotowuje sie do odstawienia roczniaka od cyca i teraz to mam
        dopiero nerwice!!! Ciesz sie ze chce ci jesc z butli ,w koncu to nie pierwsze i
        nie ostatnie dziecko ktore sie na butli wychowa!!!Ja drugie dziecko mam zamiar
        karmic duzo krocej cycem niz pierwsze. Nie przespałam nocy od ponad roku, a
        wlasnie wrocilam do pracy i juz mam dosyc tego nocnego karmienia. Poza tym
        jestem uwiązana i nigdy nie mam czasu zeby sie z kims spotkac bo Mikolaj co
        dwie godziny w nocy je i musze zaraz wracac do domu zeby go nakarmic!Trzy
        pierwsze miesiące wykarmiłaś dziecko cycem a to ponoc najważniejsze.Napewno
        dostarczyłaś dziecku najlepszą ochronę jaką możesz tylko mu zapewnić, a w
        sztucznym mleku tez sa przeciez witaminy itd..USpokój się i ciesz się ze
        niedługo będziesz mogła sobie spokojnie wyjśc do znajomych i odreagować - bo to
        też ważne ,żeby mama była spokojna i szczęśliwa.
    • madzibzm Re: odpuszczam sobie.... 04.11.05, 11:03
      Cześć, ja swojego synka karmiłam też tylko trzy miesiące, było podobnie jak u Ciebie przy karmieniu płakał jak dostał butlę cały szczęśliwy, a ja się denerwowałam że nie mogę karmić, ale z jednej strony bez problemów przeszedł rozstanie z piersią bo sam się przestawił na butlę. I nie musisz mieć wyrzutów, bo bardzo się starasz i jak będziesz mogła to karm maluszka dalej tak jak teraz na zmianę. Powodzenia i pozdrawiam
    • osesek76 Re: odpuszczam sobie.... 05.11.05, 17:40
      a mój maluch ma już 7 tygodni i nie jest na piersi od początku, nad czym też
      ubolewam przeogromnie, nie dostał ode mnie nawet jednego pełnego dnia z
      piersią, bo nie chce... (ale potrafi) krzyki takie, jakbym go ze skóry
      obdzierała. A wszystko przez cc, pokarm, który pokazał się dopiero w 5-6 dobie
      i to w "opłakanej" ilości, karmienie butlą w szpitalu, mój stres i łzy.
      Idę jeszcze na wizyte do poradni laktacyjnej i zobzczę, czy to coś da...

      Pozdrawiam serdecznie !
      Ania z Juliuszkiem :)
      • ewarainko Re: odpuszczam sobie.... 05.11.05, 22:11
        powodzenia!JA mam ten koszmar juz za soba.Kubus ma prawie 7 m-cy.Mialam to samo
        placz,a jak butelka sie pojawila to spokoj,nawet 4do 5 godzin mi spal jak
        dostal butelke.Mleko modyfikowane dostal kilka razy gora przez tydzien,bardzo
        chcialam tylko piersia go karmic.wlasciwie tylko dzieki mojej pani doktor(ktora
        sie ze mna ma!)przetrzymalam to jakos.Karmie go tylko cyckiem,teraz nie mamy
        zadnych problemow,ale jak sobie pomysle co sie dzialo wczesniej,prawie 3 m-ce
        to...sprobuj moze Tobie tez sie uda.Wszystko zalezy od Twojego maluszka i po
        czesci od Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka