htobor
10.11.05, 08:57
Jestem mama trzymiesiecznej Jagny, ktora karmie wylacznie piersia. Mala
chodzi do zlobka od dwoch tygodni i tam dostaje dwa razy butelke z moim
mlekiem a raz przychodze na karmienie. Mala zasypia o 20 i nie budzi sie do 5-
6 rano. Okolo 23 odciagam pokarm na pierwszy posilek w zlobku. Jesli do tego
czasu, czyli do 23 nie zasne to nie ma najmniejszego problemu z odciaganiem,
jesli natomiast zasne i obudze sie wylacznie na odciaganie to z piersi, mio
ze sa pelne, prawie nic nie leci. Mimo dlugotrwalego pompowania Aventem
wogole nie czuje naplywu oksytocyny, co czuje doskonale przy innych
odciaganiach i karmieniu piesia. Czy jest jakis sposob na pobudzenie
wydzielania oksytocyny po przebudzeniu? Czy musze poprostu sie przemoc i nie
zasnac? Z reguly mi sie to udaje, no ale czasem jestem bardzo spiaca. Moze
pani Monika ma jakas zlota rade dla mnie? Z gory serdecznie dziekuje za pomoc!