Dodaj do ulubionych

do mam karmiących piersią

01.02.06, 17:48
jestem mamą 2,5 tyg. córeczki,karmie ją piersią i nie mogę sobie poradzić ze
swoim łaknieniem,ciągle jestem głodna,czy Wy też tak macie?kiedy to mija?
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: do mam karmiących piersią 01.02.06, 17:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28541928&a=30855207
    • mika_p Re: do mam karmiących piersią 01.02.06, 18:06
      U mnie mija jak sie zapotrzebowanie Małej wyrównuje. A jak ma skok rozwojowy i
      na przykład fazę na całonocne ssanie, to ja następnego dnia znowu 3 kanapki na
      śniadanie i rozglądam się za czymś jeszcze - normalnie jadam dwie :)
      I nie tracę na wadze od czerwca, odkąd się ustabilizowała waga po porodzie. ALe
      za to osttatnio talia mi się zrobiła :))

      NIe zamierzam sie katować, mnie z głodu sie robi słabo i smutno, schudnę do
      laski jak skoncze karmic.
    • asia710 Re: do mam karmiących piersią 01.02.06, 18:32
      hej, ja karmie juz 3 miesiac i ciagle mam taki wilczy apetyt, pomimo tego
      chudne wiec sie zbytnio nie martwie (coz, chcialabym chudnac szybciej), poza
      tym jem wszystko oprocz`"pustych kalorii" bo po nich niby nie jestem glodna a
      jednak rozdrazniona... pozdrawiam ciebie i mala coreczke
      • magda270519761 Re: do mam karmiących piersią 01.02.06, 20:30
        Miałam wiekszy apetyt niż w ciąży, a jak nie zjadłam to robiło mi się słabo , o
        słodkim nawet nie wspomne
    • pati775 Re: do mam karmiących piersią 01.02.06, 20:50
      mialam tak samo teraz juz przeszlo
      i pilam litrami znienawidzona przeze mnie wode mineralna :)))
    • gacusia1 Re: do mam karmiących piersią 01.02.06, 21:09
      Ja po porodzie jadlam nieopisane ilosci czekolady(co spowodowalo kolki u mojego
      synka).Teraz maly ma 3 miesiace,a ja rowniez jestem ciagle glodna i pije chyba
      3-4l napojow w ciagu doby.My karmiace potrzebujemy cos ok.3200kcal.
    • barbari Re: do mam karmiących piersią 01.02.06, 21:09
      wszystko powinno sie uregulowac okolo szosteho tyg.W ciazy przytylam bardzo
      niewiele,a poniewaz przed bylam bardzo szczupla,to po porodzie wygladalam jak
      patyk.Niestety nie dlugo trwal ten piekny stan...Szybko zaczelam nadrabiac.I co
      dziwne zaczelam tyc kiedy postanowilam ostro uwazac na to co jem(mala miala
      podejrzenie o skaze bialkowa).Teraz moze nie jest tak zle,ale nadal mam za duzo
      tu i owdzie.Apetyt nie slabnie,pragnienie tez.Polozna mi porzdzila pic szklanke
      wody przy kazdym karmieniu.Pozdrawiam.
      • mrowka75 Re: do mam karmiących piersią 01.02.06, 21:15
        końcówka trzeciego miesiąca, a ja ciągle ejstem głodna. waga stoi w miejscu,
        ajk nie zjem jestem wściekła i rozdrazniona (nikt na tym nie korzysta), do tego
        ta chęć słodkiego - próbuję zamieniac na jogurty, ale nie zawsze mi to
        wychodzi. pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka