Dodaj do ulubionych

dziecko przy piersi - non stop

20.02.06, 13:09
Witam,
Proszę o rady mam, które miały podobny problem i się z nim uporały. Mój 5-
miesięczny syn ssałby najchętniej pierś cały dzień. \nierzadko do tego
dochodzi, bo karmienie trwa zazwyczaj ok godziny, często i dłużej. Czasem
przysypia podaczas karmienia, ale nie jest to regułą, bo częśto też pręży się
jakby go bolał brzuszek albo denerwuje, jakby nie było już pokarmu. Podaczas
jednego karmienia podaję mu obie piersi i mam wrażenie, że gdybym miała
jeszcze trzecią, to ..też by nie odmówił. A kiedy już po ok 1,5 lub 2 (tak,
tak)godzinach odkładam go śpiącego do łóżeczka lub wózka, to momentalnie
pobudka i awantura gotowa. Nie pomaga wtedy ani zabawianie, ani śpiewanie,
ani noszenie, tylko pierś. Wystarczy go przystawić i jak jest mocno zmęczony
to zaśnie. O smoczku nie chce niestety słyszeć. Nie wiem, jak oduczyć go
ciągłego wiszenia na piersi. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dziecko
prawdopodobnie nie jest cały czas głodne i potrzebuje po prostu bliskości
mamy, alw dochodzi do tego, że je (lub raczej podjada) 2 godziny, a potem
jest w stanie wytrzymać bez piersi tylko 20-30 minut! Więc o 1,5 lub 3-
godzinnych przerwach między karmieniami nie ma mowy. Czasem cały dzień to
jedno wielkie karmienie, po którym ewidentnie boli go brzuszek i ulewa, ale
co z tego, jeśli jedynym skutecznym lekiem jest i tak pierś, z której przy
okazji znów coś wyssie. I tak w kółko już prawie 6 tygodni.
Dodam, że w ciągu miesiąca syn przybrał 600g, noce przesypia raczej
spokojnie, z jedną lub dwiema przerwami na karmienie (ale te też trwają tak
długo) a w dzień zdarza mu się usnąć raz na jakąś godzinę, dwie.
Aha, miał robione badania, i wszystko w normie.
Pomocy!! Ręce mi już odpadają od całodziennego trzymania go przy cycusiu.
Z góry dziękuję za rady
Obserwuj wątek
    • jasmin_26 Re: dziecko przy piersi - non stop 20.02.06, 13:10
      sorki, pomyliłam się: syn ma 5 tygodni (a nie miesięcy)
      a to znaczna różnica ;-)
      • tussiaa Re: dziecko przy piersi - non stop 20.02.06, 17:43
        Podtrzymuję wątek. Mam podobny problem. Nic nie pomaga tylko pierś. Odnoszenie
        do łóżeczka to płacz i spowrotem do piersi spac go przynoszę. Chyba, że już za
        entym razem jest padnięty to wtedy śpi w łóżeczku po zaniesieniu. Mały ma 7
        tygodni. Pozdrawiam.
    • jotemka Re: dziecko przy piersi - non stop 21.02.06, 12:37
      No właśnie, u mnie podobnie. Dzisiaj rozmawiałam z pediatrą, miała jedną
      odpowiedź - za mało pokarmu. Dziś zaczynam po karmieniu piersią (krótszym, niż
      godzina...) podawać mu jeszcze NAN1. Zobaczymy.
      • mruwa9 Re: dziecko przy piersi - non stop 21.02.06, 12:41
        Dzieci w wieku kilku tygodni maja swiete prawo domagac sie piersi niemal non
        stop. Zupelnie normalne, warto zaakceptowac, zwlaszcza, jesli waga przyrasta w
        normie, a akceptacja to pierwszy krok do sukcesu: to okres przejsciowy, piersi
        dostosuja producje do zwuiekszonych potrzeb dziecka, wkrotce sie to skonczy.
        Nie bylabym tak szybka w podawaniu mieszanki: to pierwszy krok do konca
        karmienia piersia, a najczesciej zupelnie niepotrzebny.
        • sek_unda Re: dziecko przy piersi - non stop 21.02.06, 18:11
          O rany! Nie podawaj mieszanki! Nie wierz że masz za mało mleka, zwłaszcza jeśli
          tak często przystawiasz maleństwo!
          Mój synek podobnie jadł godzinami. Jadł? Zasypiał przy cycu i od czasu do czasu
          pociągał sobie prę łyków. Próba odłożenia go do łóżeczka to ryk. Z pomocną adą
          przyszła położna środowiskowa. Karmić nie częściej niż co 2 godziny. I nie
          dłużej niż 30 min. A w zamian za prawdziwego cyca dać smoczek. Pierwsze dni
          były trudne, smoczek był wypluwany, a synek sporo płakał. Teraz ma 6 tygodni.
          Je co 2-3 godziny w dzień. Pierwsze 10 min ssie dość intensywnie, potem sobie
          dojada kolejne 10-15 min. Kiedy płacze między karmieniami dostaje smoczek.
          Smoczek też trochę koi bóle kolkowe. No i noszę go w chuście. Bliskość mamy to
          namiastka ssania. Przynajmniej moje zmaltretowane piersi trochę odpoczywają
          między karmieniami...
          • oda100 Re: dziecko przy piersi - non stop 21.02.06, 20:59
            jezeli dziecko przybiera to chyba nie jest kwestia ilosci pokarmu. Niemowleta
            zwlaszcza w pierwszych tygodniach przewaznie jedza, placza i spia. Nie
            kojarzylabym zawsze placzu z glodem, a to ze przy piersi dziecko uspokaja sie
            to bardzo normalne - jest przy mamie, skupia sie na jedzeniu, usypia
            Wydluzylabym troche przerwy miedzy karmieniami i ograniczyla dlugosc
            karmienia. Moj syn jadl co 2 - 2,5 godziny, taki przyjelam schemat, zreszta
            nawet nie wiem kiedy mialabym go czesciej karmic - piers 20 minut, 10 minut
            przewijanie, 20 min noszenia i lezenia tu i owdzie, 20 placz, usypianie,
            spanie.
            Teraz maly ma 7 miesiecy, jezeli czasem podam mu piers po pol godzinie - tez
            chetnie ssie, to naturalny wrodzony odruch
    • annarut Re: dziecko przy piersi - non stop 21.02.06, 22:12
      Cześć Mamuśki,
      też tak miałam z córeczką:-), nie przejmujcie się, dzieciątko przybiera i to
      najważniejsze, potrzeba bliskości w tym okresie jest niezwykle silna i
      osobiście z tym nie walczyłam. Pewnie, że biłam się z myślami, czy na pewno się
      najada, narzekałam, że nie mam czasu pójść nawet do toalety, o prysznicu nie
      wspominając, ale... Ten najbardziej męczący dla moich piersi czas trwał jakieś
      2 miesiące, czasami to było po prostu przestawianie z piersi do piersi, w 3
      miesiącu zaczęło się robić lepiej, a od 4 miesiąca przerwy trwały już 2,5h! Co
      prawda córcia bardzo długo jadła, ssała jedną pierś ok. 40 minut i najczęściej
      przestawiała się na drugą, ale i to się skończyło. Mniej więcej po skończeniu 6
      miesięcy zaczęła ssać... 10 minut!!! Byłam przerażona! Tym bardziej, że nic
      innego wtedy nie jadła (żadnych stałych posiłków), ale stanowczo odmawiała
      dłuższego ssania, czasem po zmianie pieri jadła jeszcze 3 minutki i koniec. I
      tak jest do dziś. Najpierw się bałam, że to za krótko (swoją drogą dziwne te
      mamuśki - za długo je źle, za krótko jeszcze gorzej ;)) Ale przybiera
      ślicznie :-) Po prostu w końcu się nauczyła efektywnego jedzenia :-) Więc
      cierpliwości, Wasze dzieciątka też może już za chwilkę załapią. Czego Wszystkim
      życzę!
    • mika_p Re: dziecko przy piersi - non stop 21.02.06, 23:50
      Coś ci powiem... pieciomiesięczniakom to się nie zdarza :)
      Zaciśnij zęby i wytrzymaj jeszcze ze 3-4 tygodnie, maluch lada moment nauczy
      sie szybciej najadać i takie seanse będą najwyżej raz dziennie.
      Zachowanie twojego synka jest absolutnie normalne dla pięciotygodniowego
      bąbelka, one tak mają - chcą jeść godzinami, chcą być cały czas przy mamie,
      mają złe zdanie o łożeckzach i potrafią je wyrażać.

      U ciebie zakończył się juz połóg, więc teraz możesz już sobie pokarmić
      luksusowo.
      Dostęp do netu masz. A krzesło wygodne masz? Jak nie masz, to kup. Do tego
      gruba poduszka pod dzidziusia, butla minerałki na biurko, jakies wafle ryzowe
      czy inne jabłka - i mozesz godzinami karmic i forumowac. Człowiek szybklo sie
      uczy klepac 1 reka w klawisze. Grunt, zeby plecy były oparte i reka z
      dzidziusiem (po to poducha).
      Druga opcja to szeroka kanapa - plus minerałka, wafle, do tego pilot od tv,
      ksiazka, poducha pod głowe. Karmisz malucha i wstajesz, a on sobie spi dalej.
      Nie zmienia mu sie "srodowisko zasniecia" - twardosc łozka, ciepło łozka,
      dzwieki, a zapach mamy zostaje na poduszce.

      Zanim sie spostrzezesz, minie to wieczne karmienie, dziecko bedzie sie najadac
      w 5 minut i juz nie poforumujesz spokojnie, bo co 30 sekund bedziesz ratowac
      mienie ktore dziecko zexchce poznac :) Moje dziecko ma na drugie
      ime "zostawkabel", a na trzecie "wylezspodbiurka" :)
      • grubaska20 Re: dziecko przy piersi - non stop 22.02.06, 01:38
        u nas było identycznie, ile karmień na dzień? -jedno, od rana do nocy! hehe;)
        z czasem sie unormowało, wytrwałości kochana;)
        • gusia1111 Re: dziecko przy piersi - non stop 22.02.06, 12:09
          A jak słabo przybiera to co zrobić? Trzeba dać sztuczne. U mnie właśnie tak było. I to prawda że to koniec karmienia piersią. Teaz bym chciała wrócić ale mam za mało pokarmu mimo odciągania co 2 godz. Próbowałam wszystkiego i ręki i laktatorów ale nic nie pomaga. A synek nie chce cyca, drze się jak go przystawiam, a jak już chwyci to zaraz usypia i znów leżenie przy cycu godzinami. I ja znów się martwię że mało je, bo ssie i połyka co minutę. To trwa już 2 m-ce.
    • jasmin_26 Re: dziecko przy piersi - non stop 22.02.06, 13:23
      dzięki kochane za wsparcie. Wasze opinie mnie mobilizują i zachęcają do
      wytrwałości. Postanowiłam, że powolutku będę wydłużać czas między karmieniami,
      na początek nawet o 5 - 10 minut, tak, by mały nie opychał się cały czas.
      Oczywiście jest płacz i awantura gotowa, ale zauważyłam, że jak potem go
      przystawiam do piersi, to wcale nie rzuca się bardziej na mleczko - wnoisek:
      chyba jednak nie chodzi mu o jedzonko a o tę bliskość. Ten czas i tak spędza u
      mnie na rękach i w ten sposób może łatwiej mu to znieść. A dziś (jakieś dwie
      godziny temu) zasnął ze smoczkiem! I nadal śpi!! Czyżby jakieś światełko w
      tunelu?? Trochę jestem sceptyczna jeśli chodzi o ten smoczek, bo obawiam się,
      czy nie zaburzy mu on techniki prawidłowego ssania, bo muszę przyznać, że jak
      do tej pory to ssie naprawdę wzorowo. Zobaczymy, myślę jednak, że warto
      spróbować! A co do karmienia i komputera, to jednak obawiam się, czy to dla
      niego zdrowo przebywać tyle czasu (tzn podczas karmienia lub po prostu w moich
      ramionach) w jego obecności. Co o tym myślicie? bo perspektywa karmienia i
      buszowania po necie jest kusząca, ale czy nieszkodliwa?
      Aha, i pocieszające jest to, że 5miesięczniakom to się nie zdarza ;) Szczęście,
      czas szybko leci. Pozdrawiam gorąco wszystkie Mamuśki i jeszcze raz dzięki.
      • mika_p Re: dziecko przy piersi - non stop 22.02.06, 15:39
        Jesli chodzi o komputer, to:
        1. szkodliwe promieniowanie jest z tyłu monitora, a dziecko bedzie z przodu
        2. nienajlepsze dla oczek mruganie monitora mozna zignorowac, bo maluch bedzie
        tyłem do ekranu, a do tego przez wiekszosc czasu z zamknietymi oczami.

        Jesli przemawiaja do ciebie przykłady z zycia - to ja tak spedzam wiekszosc
        karmien dziennych, a dziecku leci juz 11. miesiac :)
      • sabi35 Re: dziecko przy piersi - non stop 22.02.06, 16:23
        Ja też czasem karmię przed notebookiem (ten nie promieniuje, nie promieniują
        też płaskie monitory). Dziewczyny mają rację, dodam jeszcze że ciągle i zbyt
        często karmione dziecko wypija bardzo często wodniste mleko początkowe i jest
        natychmiast głodne oraz może cierpieć na bóle brzuszka. Moja położna twierdzi
        że karmienie na żądanie tak, ale też nie powinno być ciągłe. Zaleca conajmniej
        1,5-2 godzin przerwy w których dzieckiem zająć trzeba się, niestety, inaczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka