sushi_1
21.02.06, 23:12
Było o tym dużo i wielu miejscach ale właśnie wróciłam od pediatry która
kategorycznie nakazała odstawić bo "potem będzie już tylko trudniej a w moim
mleku już nic dobrego dla synka nie ma"
Mój synek ma 14 miesięcy. Nigdy nie jadł z butlelki. Ssie pierś wyłacznie po
moim powrocie z pracy, na noc i parę razy nad ranem (to mnie akurat martwi bo
ząbki...). Karmienie go w ogóle mi nie przeszkadza - laktacja dostosowała się
tak że nie muszę ściągać mleka w ciągu dnia. Z uwagi na to że sporo pracuję -
traktujemy karmienie także jako szczególny czas spędzany razem.
Abstrachując od faktu że jeśli mama nie jest do odstawienia przekonana marne
są szanse powodzenia, proszę o opinię Pani Moniki : czy rzeczywiście
należałoby synka odstawić dlatego że "potem będzie jużtylko trudniej a w moim
mleku już nic dobrego nie ma"?
pozdrawiam,
s.