forumtest
18.04.06, 13:29
Pani Moniko,
mojego 4 tyg. synka karmię piersią. Problemem jest bardzo częste ulewanie się
pokarmu w bardzo dużych ilościach. Przed momentem ulania dziecko pręży się,
robi się czerwone i często krzyczy. Zdarza mu się ulewać nawet po 30-40 min.
po jedzeniu, już w trakcie snu, co go automatycznie wybudza. Oczywiście po
jedzeniu trzymam malca pionowo, aż mu się odbije, ale często pomimo kilku
odbić i tak się ulewa. Często też w trakcie ssania malec się pręży,
czerwienieje i czasami krzyczy. Czy to jest ulewanie, czy to są już wymioty?
Lekarz pediatra bagatelizuje problem i mówi, że po 4 miesiącu to minie, ale
mi żal dziecka, które się męczy.
Synek przybiera prawidłowo (waga urodzeniowa: 3760, teraz 4800) i bardzo
często je. Proszę o pomoc!