Czy to normalne?

18.04.06, 18:03
Karmię piersią czterotygodniowego synka. Od ponad tygodnia maluszek robi
sobie maratony jedzeniowe. Prawie cały dzień "wisi" na cycku. Je pół godziny,
a czasem i godzinę, przysypia na kilkanaście minut i budzi się z krzykiem,
szukając piersi. Rzuca się na nią jakby nie jadł trzy dni. I tak w kółko.
Rzadko ma chwile pogodnego czuwania, zazwyczaj jest marudny. Wygląda jakby
się nie najadał. Tak jest w dzień. Na szczęście w nocy jest w porządku.
Jestem wykończona, w zasadzie nic nie mogę zrobić, jem nad jego głową przy
karmieniu. Dłuższy sen w dzień jest tylko jeśli uspi się go na spacerze, albo
ukołysze w foteliku samochodowym. Sam z siebie zasypia na krótko. Najgorzej
jest wieczorem, gdy ja padam na twarz a on nie chce zanąć porządnie, tylko
robi kilkuminotowe drzemki. Czy tak ma być? Kiedy to się zmieni, bo za długo
tak nie dam rady? Poradźcie coś doświadczone mamy!
    • maff1 Re: Czy to normalne? 18.04.06, 18:22
      normalne u takiego malca. Za miesiąc, dwa - wszystko unormuje sie.
    • simo28 Re: Czy to normalne? 18.04.06, 23:09
      U mnie bylo to samo!!!!!!!Wspominam ten okres strasznie,pupa bolala mnie
      okropnie od siedzenia juz nie wiedzialam co mam robic.Moja còrka(ssawka)lezala
      przyssana do mnie calymi godzinami z tego jadla moze 15 min a reszta polegala
      na spaniu z cycusiem w buzi.Nie moglam uwierzyc kolezanka ktòre mòwily mi ze
      karmia co 3-4 godziny.Ja karmilam non stop do ok.trzech miesiecy.Masakra!Ale
      zycze ci aby w twoim przypadku bylo inaczej.Nie poddawaj sie!!!Jednym z wyjsc
      jest karmienie na lezaco,o wiele wygodniej i pupa nie boli!
      Zycze wytrwalosci!!!!I pozdrawiam cie serdecznie!PA!Simo28.
      • mika_p Re: Czy to normalne? 18.04.06, 23:43
        Dziecko, które naprawdę śpi, wypuszcza pierś z buzi. Jeżeli trzyma, to nie spi
        zupełnie, tylko jest w takim specyficznym noworodkowym stanie umysłu, pomiędzy
        czuwaniem a snem, stan ten pozwala wypoczywać a jednocześnie jeść. Delikatne
        ciamkanie jest przez mamy lekceważone, a wtedy dziecko po prostu powolutku,
        małym wysiłkiem wysya tłuste mleko II fazy - piers nie ma sygnału, ze karmienie
        skonczone i nie rpzechodzi w tryb uwadaniania mleka żeby było gotowe na
        nastepne karmienie (I faza to mleko wodniste, do picia).
        Zabieranie dziecku piersi z dzioba to prosta recepta na to, zeby sie zaraz
        obudziło.

        Najlepiej jest karmić na leżąco, zostawić najedzone, spiące dziecko tam gdzie
        jadło i wstać. Jest szansa, ze pospi dłużej.
    • agusia99 Re: Czy to normalne? 19.04.06, 00:32
      Hej!
      Pierwszego syna miałam zupełnie takiego samego jak Twoje dzieciątko. Drugi był
      podobny. Z Mateuszem wieczór wyglądał tak, że zasypiałam z nim o 20.00. On
      najadł się, potem zasnął, potem znów się najadł i o godz. 23 budził się a ja
      znów przystawiałam go do piersi. Sytuacja się zmieniła, kiedy zalaliśmy wodą z
      wanienki dywan i trzeba było ewakuować się do małego pokoiku. Tam nakarmiłam
      syna (przy telewizorze) na siedząco i o dziwo zasnął już o 22.00. Byłam tak
      szczęśliwa, że nie wiedziałam co mam robić z dodatkowymi 2 godzinami... :) Zycze
      Ci wszystkiego najlepszego w karmieniu a nade wszystko wytrwania! Buziaki. Aga
    • budeczka Re: Czy to normalne? 19.04.06, 16:16
      Wielkie dzięki za dodanie otuchy:-)
      Odrazu lepiej się poczułam, kiedy poczytałam, że u innych też tak było i mój
      synuś nie jest ewenementem. Jakoś przetrwam:-)
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja