mamapawelka1
21.06.06, 01:12
Witam serdecznie! Jestem nowa na forum, jadnakże bacznie śledzę wszystkie
wątki, które zresztą bardzo pomogły mi w trudnych chwilach karmienia piersią .
Mój osmio i pół miesięczny synek od 6 tygodni kaszle zaczęło się od katarku,
który trwał ponad tydzień dostał cebion i calcium po paru dniach ponownie
dostał katar z kaszlem. Stwierdzono wirusówkę i do poprzednich laków dołączono
syrop drosetx po ośmiu dniach właczono eurespal katar przeszedł a kaszel
został. Pani doktor odstawiła poprzednie leki i zaleciła zyrtec i syrop
bronchicum. Od soboty ponownie pojawił się katar. Teraz jesteśmy na
antybiotyku pomimo, że oskrzela sa czyste ale wysięg z nosa jest żółty.Może
znacie jakieś sposoby na powracające infekcje iu uporczywy kaszel.Srasznie się
martwie o bąbelka bo przerwy między katarami są kutkie.Dodam że cały czas
karmie piersią. Proszę o rady.