Dodaj do ulubionych

Odstawianie od piersi

12.08.06, 11:16
Witam, jak tak pytanie z innej beczki:) Borys ma siedem i pol miesiaca,
karmie go piersia bardzo intensywnie jeszcze, choc maly coraz bardziej
przekonuje sie do zupek, deserkow. Ale jest namietnym zwolennkiem piersi.
Szczerze juz troche jestem zmeczona, tym bardziej, ze pracuje,a maly pije
tylko ze szklanki - butelki, niekapki to nie dla niego niestety:) Wieczorem
zjada kaszke, chcialabym juz ograniczyc karmienie. Jest jakis madry sposob,
no i w nocy maly dran sie budzi na cycka, choc mysle,z e coraz rzadziej
chodzi mu o jedzenie...
Obserwuj wątek
    • zahnd Re: Odstawianie od piersi 12.08.06, 15:18
      znamten problem bardzo dobrze moj ssak kuba kozystal z moich piersi rok i
      czterymiesiace nie bylo by zle ale on w nocybudzil sie co godzine na male co
      nieco a ja po kolejnej niewyspanej nocy powiedzialam dosyc. jego pierwsze slowa
      po obudzeniu byly ,,mamadaj cyca" wiec poszlam do kuchni wzielam odrobine soli
      na sutki i wrocilam do lozka kiedy kuba rzucil sie na pierwszego cycusia zaraz
      go puscil i wzial sie za drugiego ktorego tez po chwili odrzucil nie wiedzial
      co sie dzieje mowilam mu ze cycus jest brzydki ale ochota niego byla silniejsza
      ale juz nie sprobowal wiecej podhody robil przez caly dzien ja oczywiscie
      mialam je caly czas posolone. balam sie co bedzie w nocy ale kuba spal a jak
      sie obudzil dostal picie i dalej spal gorzej bylo ze mna piersi strasznie
      bolaly ale z dnia na dzien bylo lepiej staralam sie spuszczac po trozeczku i
      bol mijal. uwazam ze jest to dobra metodadla takichmalychssakow bo pozniej oni
      coraz to madrzejsi ipotrafia powiedziec mamie zeby umyla piersi. zcze
      powodzenia i jesli zdecyujesz sie na ta metode to napisz czy ci sie udalo.
      pozdrowienia karolina zahnd@wp.pl
      • mmm191 Re: Odstawianie od piersi 13.08.06, 20:10
        ja jestem na podobnym etapie czyli odstawianie. Moja Ola ma 14 miesiąc i
        postanowiłam zakończyć to cyckowanie, tym bardziej, że w ja karmiłam ostatnio
        właściwie tylko do snu zwłasnej wygody no i w nocy te ciągłe pobudki..., ja od
        dzisiaj zastosowałam musztardę, i tylko mam jedno pytanie- jak to jest z tym
        mlekiem,które się zrobi,no a odciągać go się nie powinno całkowicie laktatorem
        no bo wiadomo żeby nie pobudzać "produkcji", no i dziecko też nie wyciągnie, to
        co się z nim zrobi,zniknie z piersi.....?
        • mmm191 Re: Odstawianie od piersi 14.08.06, 10:20
          może jednak któraś z Was mi odpowie, bo już mi po dzisiejszej nocy piersi
          pękają i nie wiem co mam zrobić z tym mlekiem które mam, czy czekać aż zniknie
          z piersi, troszeczkę odciągnęłam no bo strasznie boli, ale co z
          resztą......help... ile trwają takie męczarnie z nabrzmiałymi piersiami

          M
          • zahnd Re: Odstawianie od piersi 14.08.06, 18:10
            musisz po trochu dciągać i najlepiej ręcznie i napewno z dnia nadzień będzie
            lepiej chyba że mleko będzie nadal płynęło wtedy idź do ginekologa i on
            przepisze ci bromegon(chyba dobrze napisałam) są to tabletki na zasuszenie i
            napewno pomogą.
            • mmm191 Re: Odstawianie od piersi 15.08.06, 10:05
              odciągam niestety po troszku ale laktatorem bo recznie nie potrafię, ale już
              jest troszkę lepiej, robię zimne okłady z kapusty i piję szłwię, mija trzeci
              dzień, jak to się wszystko skończy napiszę
              • zlotowka26 Re: Odstawianie od piersi 19.08.06, 11:13
                Dzieki dziewczyny:) MMM i jak udalo sie?? POmysl z sola przedni, pokarmie
                jeszcze troche, w dzien jakby malyjuz mnie j mleka potrzebuje, zaczyna jesc
                zupki, deserki coraz chetniej, wiec moze moze... Fakt, ze ja chodze nieprzytomna
                • mmm191 Re: Odstawianie od piersi 19.08.06, 17:38
                  no u nas mija już szósty dzień bz cycusia,Ola znosi to dzielnie, ze dwie noce
                  przespała,ale w pozostałe budziła się i starała się przyssać do cycusia, ale ja
                  nieugięta, woda do picia i na rączkach do ponownego zaśnięcia i jakoś tak leci
                  dzień za dniem i noc za nocą, piersi też już coraz lepiej, jeszcze twarde ale
                  już nie jak kamienie, no i nie bolą i już nie odciągam, czekam aż pokarm z
                  nich "wyparuje". Olusia jeszcze czasami stara się zajrzeć za dekold, ale ja
                  cały czas mówię że mam kuku i boli i na tym koniec, tak więc chyba powoli
                  zapomni.
                  • zahnd Re: Odstawianie od piersi 22.08.06, 20:17
                    gratuluje wszystkim mamom dzieciaczki i tak was bardzo kochają mójkubunio mimo
                    że nie dostaje cycusia to uwielbia mnie nad życie i jest moim kochanym cucusiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka