becia_bs
22.09.06, 22:24
Witam,
Ponieważ za tydzień wracam na studia, jakieś 2 tygodnie temu zaczęłam
odciągać pokarm i mrozić go. Mrożę w woreczkach. Dzisiaj postanowiłam
rozmrozić porcję - tak na próbę. Z tego, co czytałam, powinnam rozmrozić w
ciepłej wodzie lub w sterylizatorze. Postaowiłam jednak,że wyjmę go po prostu
z zamrażalnika, wsadzę do jakiegoś naczynia i poczekam aż sam się rozmrozi.
Po kilkuastu minutach okazało się, że pokarm faktycznie się rozmraża, ale tez
wycieka z torebek:-( Czy to normalne, czy ja może miałam jakieś felerne
torebki? Stało się tak z czterema torebkami - tyle na razie sprawdziłam.
A może powinnam go jednak inaczej rozmrażać? Strasznie szkoda mi tego
pokarmu:-(