Dodaj do ulubionych

Rozmrażanie pokarmu - problem:-(

22.09.06, 22:24
Witam,

Ponieważ za tydzień wracam na studia, jakieś 2 tygodnie temu zaczęłam
odciągać pokarm i mrozić go. Mrożę w woreczkach. Dzisiaj postanowiłam
rozmrozić porcję - tak na próbę. Z tego, co czytałam, powinnam rozmrozić w
ciepłej wodzie lub w sterylizatorze. Postaowiłam jednak,że wyjmę go po prostu
z zamrażalnika, wsadzę do jakiegoś naczynia i poczekam aż sam się rozmrozi.
Po kilkuastu minutach okazało się, że pokarm faktycznie się rozmraża, ale tez
wycieka z torebek:-( Czy to normalne, czy ja może miałam jakieś felerne
torebki? Stało się tak z czterema torebkami - tyle na razie sprawdziłam.

A może powinnam go jednak inaczej rozmrażać? Strasznie szkoda mi tego
pokarmu:-(
Obserwuj wątek
    • ewa.mamaoli Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 22.09.06, 22:52
      nie uzywam woreczków więc w kwestii ich przeciekania się nie wypowiem, ale co
      do rozmrażania to ja wyciągam pokarm na noc z zamrażalnika do lodówki, rano
      jest gotowy do podania
      • becia_bs Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 22.09.06, 23:15
        A w czym zamrażasz? W pojemiczkach? Też się nad tym zastanawiałam, ale ja
        potrzebuję zrobić większy zapas i nie jestem pewna czy opłaca mi się
        przechowywać pokarm w ten sposób - ze względu a cenę pojemniczków, a przede
        wszytskim zajmowane w zamrażalniku miejsce.
    • maff1 Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 23.09.06, 09:35
      było wiele atków na ten tenat.
      w tym znadziesz chyba wyczerpujaca odpowiedz
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=38415518&v=2&s=0
      • becia_bs Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 23.09.06, 11:05
        Patrzyłam na te wątki, ale nie zauważyłam, żeby ktoś miał taki problem, o jakim
        pisałam. Dlatego się pytam.
        • maff1 Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 23.09.06, 16:03
          moze za ciasno wiazesz woreczki? mleko tak jak woda po zamrozeniu zwiększa
          swoją objetość - i zapewne dlatego woreczek pękł. Sugeruje pozostawienie troche
          miejsca w woreczku.
          • pea_74 Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 23.09.06, 19:32
            Ja zaczynalam mrozic mleko w woreczkach medeli a pozniej po pokonaniu bariery
            psychologicznej w pojemnikach sterylnych (ktore sluza do badania moczu), z
            pojemnikow bylam bardzo zadowolona, duzo wygodniejsze w uzyciu niz woreczki,
            wbrew pozorom zajmuja mniej miejsca w zamrazalniku, sa duzo tansze, ja uzywalam
            je kilkakrotnie. Wyciagalam pojemnik i wkladalam do lodowki, rozmrazal sie
            kilka godzin, jesli chcialam szybciej rozmrozic wstawialam dodatkowo do
            kubeczka z zimna woda. Pojemniki maja objetosc 120 ml. Mi woreczki nie
            przeciekaly ale nie lubilam przelewac rozmrozonego mleka do butelki, zawsze mi
            cos ucieklo:)
            • maff1 Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 23.09.06, 20:11
              pojemnikom na mocz mówimy stanowcze NIE.
              Nie maja atestu na kontakt z zywnoscią, co oznacza ze plastik wchodzi w reakcję
              z tłuszczem zawartym w mleku. Co w konsekwencji wiąze sie z podtruwaniem
              własnego dziecka.
              Do przechowywania nadają sie wyłacznie pojemniki/torebki które mają atest na
              kontakt z zywnoscia - sa oznaczone skrzyzowanym nozem i łyzką albo podobnie.
          • becia_bs Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 23.09.06, 22:04
            Myślałam, że zostawiam wystarczająco wolnego miejsca, ale może faktycznie to
            jest przyczyną.

            Trochę się wczoraj podłamałam i dzisiaj zakupiłam buteleczki do zamrażania
            pokarmu. Jakoś mam uraz do tych woreczków. Mam nadzieję, że z butelkami nie
            będę już miała żadnych problemów.

            Dziękuję za rady:-)
            • maff1 Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 24.09.06, 07:54
              ehhh, mieć tylko takie stresy.
              pozdrawiam ciepło.
              • siegrun Re: Rozmrażanie pokarmu - problem:-( 24.09.06, 23:25
                Kiedy 5 lat temu mroziłam pokarm w woreczkach Aventu (bo pewnie o te Ci chodzi)
                nie miałam problemu z ich przeciekaniem. Teraz co drugi woreczek przecieka.
                Zauważyłam, że ciekną od dołu. Dlatego teraz jak rozmrażam to od razu
                przewracam woreczek do góry nogami. Jest trochę lepiej.
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka