frodo16
30.11.06, 13:38
Mój 3 tygodniowy synek przybrał tylko 300 gram ( od najniższej wagi). Lekarz
zasugerował mi dokarmianie butelką. Nie chciałabym jednak tak łatwo
rezygnować bo boję się że to radykalnie zmniejszy laktację. Problem polega
też na tym że wydaje mi się że mam mało pokarmu, są okresy w ciągu dnia że
napije się z jednej piersi lub z obu i zasypia na 1 -2 lub nawet 3 godz. Ale
najmniej raz na dobę wisi przy piersiach ponad 3 godz i dłużej. Piersi robią
się wiotkie a on zaczyna się denerwować. Raz podałam mu właśnie wtedy 90 ml
mieszanki i wypił wszystko. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? Zaznaczam ze
naprawde przystawiam go bardzo często.
Drugi problem to trudności z przystawieniem do lewej piersi, wiem jak powinno
wyglądac od strony technicznej, ale jakoś nie wychodzi. Wargi nie są
wywinięte, zagryza dziąsłami brodawkę (co oczywiście bardzo boli, w dodatku
przy długim karmieniu), zapadają mu się policzki przy ssaniu. Mój maluszek po
prostu nie otwiera szeroko buzi, a przy ponownych próbach przystawienia
zaczyna się denerwować, macha rączkami, ja jestem nerwowa i nic z tego.W
momencie gdy szeroko otwiera buzię szybko przystawiam go, ale on zawsze
potrafi w ostatniej chwili zacisnąć boleśnie dziąsła i zassać tak brodawkę.
Może dać odpocząć tej piersi i odciągać pokarm? Proszę o radę. Pozdrawiam,
Dorota