Witajcie e-mamy!Dziewczyny mój biust stał sie kompletnie asymetryczny róznica miedzy rozmiarem jednej pirsi a drugiej waha sie od 1-3 rozm.miseczki w zależności od czasu jaki upłynął od karmienia.Mam 7.5 miesięczną córeczkę która jest moim szczęściem i perełką.Przez okres calej ciąży i ten czas kiedy Misia jest już na świecie każdą zmianę w swoim wyglądzie witałam jako cudowną oznakę macierzyństwa i nie martwiłam sie o to że mam rozstępy parę dodtkowych kilogramów czy że wypadają mi włosy. Karmię piersią i wiem ze mój biust juz nigdy nie bedzie wyglądał jak "wcześniej" ,oczywiście to nie ma znaczenia zdrowie i rozwój mojej małej sa ważniejsze.Ale mam zmartwieni-właściwie problemik i nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na swoje wątpliwosci.Poztanowiłam zwrócić sie z pytaniem do was e-mamy-być moze któraś z was zaobserwowała coś podobnegfo u siebie? mój ginekolog mówi ze to ekekt pracy gruczołów mlekowych-ok.Ale czy którejs z was zo zostało PO SKOŃCZENIU KARMIENIA? Bo jeśli tak to chciałabym sie przyzwyczaic do tej mysli...Podzielcie sie ze mną swoimi doświadczeniami bo mój mąż czule szepcze mi do ucha"krzywy cycuś".....

Dzieki z góry za pomoc i pozdrawiam Anka