Dodaj do ulubionych

ściąganie pokarmu

IP: *.* 17.03.03, 10:03
mamy używające laktatorów - czy macie jakieś sposoby na dobry "udój"? teraz ściągam mleko głównie w nocy, kiedy bąbel ma dłuższą przerwę i zamrażam na zapas. po ok.4-5 godzinach od ostatniego wieczornego karmienia, ściągam 150ml z obu piersi w jakieś 10-15minut. ale w dzień idzie mi dużo gorzej - staram się raz dziennie ściągać mleko w porze karmienia i dawać małemu butlę, żeby się przyzwyczajał, ale udaje mi się "wydoić" ledwie 70-90ml z obu piersi. po takiej porcyjce mały jeszcze marudzi i nie jestem pewna, czy naprawde jest jeszcze głodny, czy po prostu butla opróżnia się tak szybko, że do mózgu nie zdąża dotrzeć sygnał, że sie najadł :-)niedługo wrócę do pracy i mam zamiar ściągać mleko na 2-3 karmienia. boję się, że w biurze będzie mi jeszcze trudniej się wyluzować i całe karmienie naturalne weźmie w łeb :-((( poradźcie jak ściągać, żeby ściągnąć wystarczająco dużo?! pozdrawiam, olenka & tygrysek adaś (23.12.02)
Obserwuj wątek
    • Gość: Nicole Re: ściąganie pokarmu IP: *.* 18.03.03, 00:09
      Witaj1Ja tez ściągam, tyle, że 8 razy na dobę- mały ma 2 m-ce i za nic w świecie nie chce ssać piersi- tylko butlkę. Odzwyczaił się,gdy byliśmy niedawno w szpitalu i położne dawaly mu codziennie herbatki- samo leciało i nie trzeba było ssać. Potem w domu zaczął się problem- wrzask przy piersi. Ściągam po 100 ml łącznie z obu piersi , aby nie brakło codzień piję expresowe herbatki na laktację z Herbapolu- mix, i piwo Karmi bezalkoholowe- doradziła połozna ze szkoły rodzenia. Prócz tego oczywiście woda mineralna i bawarki - no i się udaje!pozdrawiam- Aurelia
    • Gość: Domini Re: ściąganie pokarmu IP: *.* 19.03.03, 12:40
      Witam, moja corka od urodzenia nie chciala ssac, probowalysmy przez pierwszy miesiac, ale wiecej bylo placzu, prezenia sie itd, wiec zaczelam sciagac i dawac przez butelke.Karmilam ja tak przez 8 miesiecy, na poczatku sciagalam 8 razy dziennie, potem, kiedy Dominiczka zaczela jesc cos innego 4 razy dziennie, plus jedno dodatkowe sciagniecie w nocy (kiedy to najlepiej pobudza sie laktacje) pilam herbatki wspomagajace laktacje i ssalam cos homeopatycznego, ale teraz nie pamietam, musialabym poszukac, do tego bawarki i duze ilosci wody niegazowanej.W zasadzie moglabym dluzej sciagac, ale bylam wykonczona fizycznie i psychicznie i zaczelam zmniejszac ilosc sciaganego mleka. Poza tym wazny jest dobry lakatator i umiejetne scaiganie, ja mialam Aventa, polecam.Ewa
    • Gość: AaniaM Re: ściąganie pokarmu IP: *.* 19.03.03, 14:23
      Ja ściągałam z jedej piersi karmiąc jednocześnie z drugiej.Wtedy miałam najlepszy "urobek". Robiałm to rano i po powrocie z pracy, wtedy miałam najpełniejsze piersi.Używałam Aventa- można nim było ściągać jedną ręką.Ściągałam 6 miesięcy (5-12 miesiąc) straszna to była męczarnia - drugi raz już by mi się chyba nie chciało. Chociaż kto to wie - instynkt i hormony dziwne rzeczy każą nam robić. Pozdrawiam i życzę wytrwałości dużego udoju.Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka