Dodaj do ulubionych

Mój problem z karmieniem

02.01.07, 20:49
Karmię syna 16 miesięcy chciałabym w sumie jeszcze Go pokarmić ale nie daję
rady i chyba będę musiała Go odstawić. Ma On dopiero cztery pierwsze zęby aż
strach pomyśleć co będzie dalej. Piersi mam obolałe i pogryzione poprzecinaną
miejscami skórę i całe zaczerwienione sutki. On mnie nie gryzie specjalnie ale
jak je to czuję jego obcierające się ząbki i ból przy każdym karmieniu. Nie
wiem może mam wrażliwe bardzo piersi. Dodam że to moje drugie dziecko,
pierwszego nie karmiłam prawie wcale. Smaruję piersi kilka razy dziennie
bepanthenem ale pomaga na krótką metę i znowu jest to samo. Podziwiam mamy
długo karmiące i nie wie jak to robią nie czują ząbków dzieci. Kupiłam
nakładki ale nie chce przez nie jeść. Boję się że będę miała jakieś
komplikacje z piersiami jak nadal będę Go karmiła. Poproszę o jakieś wskazówki
i porady albo jak skutecznie Go odstawić. Czytałam coś o metodzie plasterkowej
ale nie wiem dokładnie na czym polega a nie mogę nic więcej znaleźć.
Obserwuj wątek
    • eps Re: Mój problem z karmieniem 02.01.07, 21:33
      Podobno najskuteczniejsza metoda to po prostu nie podać dziecku piersi i
      konsekwentnie odmawiać podania. W takich chwilach należy po prostu być z
      dzieckiem i pomóc przeboleć stratę, no ale to teoria.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka