Laktatorowy problem

25.02.07, 20:08
Czy któraś z Was miala problem z odciąganiem pokarmu laktatorem?
Czuję się jakoś dziwnie, bo próbowalam już chyba ze sto razy i przez godzinę
pracy ręcznej wyplynęo tylko zaledwie parę kropli:( czy ze mną jest coś nie
tak(z moimi piersiami) a może laktator do D...?
Czuję się jak jakaś nieudacznica...poradźcie coś proszę...
Zaznaczam że posiadam laktator ręczny firmy "avent" podobno to najlepsza
firma?
    • malpka_z Re: Laktatorowy problem 25.02.07, 20:36
      Mam ten sam problem, nie wiem czemu tak sie dzieje. Kupilam reczny Canpola, ale
      mechanizm taki jak Aventu.
      Lepiej mi idzie z recznym odciaganiem pokarmu, zdaje sie wyrzucone pieniadze i
      tyle.
      • marcelin4 Re: Laktatorowy problem 26.02.07, 09:34
        Na początku też miałam taki praoblem z laktatorem Aventu. Tam jest taka mała,
        biała gumka, którą trzeba po prostu dobrze założyć - od strony butelki (ząbkami
        na zewnątrz).Ważne też jest żeby dobrze docisnąć tą gumę, którą nakładasz na
        górą. Powinno pomóc. Ja przez dwa miesiące nie odciagałam bo myslałam, że mam
        jakiś laktator z wadą, a teraz ściagam kilka razy dziennie:-) Powodzenia!!
        • olivka31 Re: Laktatorowy problem 26.02.07, 17:29
          hmmm, przygotowałam laktator taj jak koleżanka poradziła i dalej nic, wydaje mi
          się , że słabo zasysa.Myślę , że powinnam była pójść już dawno z reklamacją, bo
          możliwe , ze mechanizm szwankuje.
    • fergie1975 Re: Laktatorowy problem 26.02.07, 18:16
      ja jeszcze zdejmuje ta nakladke masujaca wtedy piers dobrze przylega do lejka i
      sie zasysa dobrze, z nakladka nie zawsze mi wychodzi.
      Druga sprawa jak czlowik nie jest wyluzowany, albo jest negatywnie nastawiony
      typu "o jeżu ... znowuuuuu muuuusze" to tez nie idzie.
      Nalezy sie zrelaksowac wziasc kilka glebokich oddechow, usiasc wygodnie i
      pomyslec o plazy na Hawajach :)
    • monika_staszewska Re: Laktatorowy problem 26.02.07, 18:50
      Z odciąganiem jest tak, że jednym się udaje jednym laktatorem a innym tym samym
      wcale nie wychodzi. Więc czasami poszukiwanie odpowiadającej nam " trwa i trwa.
      Zwykłam namawiać na próbę z własną ręką - wbrew pozorom to bardzo sprawne
      urządzenie do odciągania. Ale bywa i tak, że mimo bardzo udanego, długiego
      karmienia odciąganie nigdy się nie udaje. I już. To żadne nieudacznictwo, po
      prostu fakt :) Jeśli nie musi Pani odciągać to proponuję dać sobie spokój z
      testowaniem kolejnych laktatorów. Jeśli odciąganie jest niezbędne zapraszam na
      telefoniczną naukę odciągania ręką.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • olivka31 Re: Laktatorowy problem 27.02.07, 15:40
        Dziękuję Pani Moniko za odpowiedź.
        Chcialam odciągać tylko trochę pokarmu, dodać do butelki z mlekiem modyfikowanym
        , bo chcę przestawić malego na karmienie butelką a podobno to najlepszy sposób.
        Maly bardzo lubi się bawić butelką, ale pić z niej nie ma ochoty-nawet
        soczku.Pozdrawiam.
    • higa Re: Laktatorowy problem 27.02.07, 21:58
      ja mam taki sam laktator i też mi nie wychodziło. wiem w czym problem.
      po pierwsze musi być suchy. każda część dobrze wytarta, zwłaszcza ta część
      górna - taka okrągła nakładka z małym plastikiem, gdzie zbiera sie dużo wody.
      jak mi mąż dobrze wszystko wytarł i zmontował to zadziałało. po drugie, jak już
      ktoś napisał - ta malutka część plastikowa którą wkłądasz od dołu. to
      przeważnie jej sprawka. jak mi nie zasysa to sprawdzam tą część i przeważnie
      się okazuje że przy montażu całości ona się lekko przesuneła albo wyszła lekko
      z tej dziurki w której powinna siedziec. trzeba to na końcu skontrolować. i
      powinno być ok. czasmi trzeba laktator pare razy przystwic zeby dobrze zassało.
      no i nie od razu leci, dopiero po kilkunastu pociagnięciach - cierpliwosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja