Dodaj do ulubionych

Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać?

05.03.07, 16:54
Pani Moniko, mój 8-tygodniowy maluch karmiony moim odciąganym mlekiem z
butelki dotychczas zjadał 7-8 razy po ok. 100-140 ml, od trzech dni zjada
jednorazowo od 70 do 120, w sumie wychodzi ok. 700-750 ml dobowo. Chorował
niedawno na ospę wietrzną, ale już od tygodnia jest zdrowy, czyli spadek
apetytu wystąpił już dobrze PO wyjściu z choroby. Nadmieniam, że od kilku dni
maluszek przesypia noce, tzn. 6-7 godzin ciurkiem, co było jego inicjatywą -
trudno go było dobudzić w nocy na karmienie. Ile dobowo powinien zjadać taki
maluch? Czy mój zjada za mało, czy poprzednio zjadał za dużo (800-950 ml
bywało...)Kiedy i o ile zwiększać mu te porcje? Czy obecny spadek apetytu
może być jescze efektem przebytej choroby? Czy w takiej sytuacji powinnam
przestawić synka na jedzenie w nocy?
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 07.03.07, 20:18
      Chwileczkę, a co się dzieje z masą ciała - stanęła, spadła, czy rośnie ale na
      przykład znacznie mniej niż poprzednio?
      • monika_anna Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 08.03.07, 11:25
        Dokladnie dwa tgodnie temu był ważony - ważył 4920 g. Dziś waga wskazała ok.
        5,1-5,2 kg - mniej dokładny,domowy sprzęt. Dotychczas przybywał na wadze ok.
        1,4 od 25.01 do 22.02, wcześniej zaś ok. 200 g tygodniowo przybywało. Ostatnio
        wizyty w przychodni celem ważenia były rzadsze ze względu na zakaźną chorobę.
        • kocio_pierzaczek Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 09.03.07, 12:55
          Właśnie wracamy z ważenia: 5330, co oznacza przybycie 410 g w 14 dni, w tym
          tygodniowy okres spadku apetytu - właśnie maluch zjadł 50 ml po 3 godzinach od
          poprzedniego posiłku i nie chce więcej...
          • monika_anna Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 09.03.07, 12:59
            Przepraszam za chaos, w pośpiechu zalogowałam się z innego kont - dwa
            poprzednie posty dotyczą tego samego niejadka :).
            • monika_staszewska Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 09.03.07, 15:29
              O, najpierw chciałam napisać to: czyli rozumiem, że ważenie uwzględnia
              właściwie czas i choroby i zdrowienia. Może zróbmy tak; proszę pozwolić mu jeść
              tyle ile chce i powtórzmy ważenie nie wcześniej niż za tydzień a najchętniej za
              dwa tygodnie. Zobaczymy co nam waga pokaże. Ale jak czytam najświeższe wyniki
              to mogę tylko powiedzieć oby tak dalej :)
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • monika_anna Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 17.04.07, 16:40
                Pani MOniko, zgodnie z Pani zaleceniem kontrolowałam wage przez ubiegły miesiąc
                i do tej pory synek przybierał na wadze ok. 250 g tygodniowo. Skończył 3
                miesiące i waży równo 6 kg, z tym że przyrost wagi w ostatnim tygodniu wyniósł
                raptem 15 g!!!
                Zjada nieustannie tyle samo, czyli ok. 650-750 ml mojego mleczka w 6 posiłkach
                z 7-godzinną nocną przerwą. Czy powinnam zwiększyć ilość mleka wprowadzając
                dodatkowe, siódme karmienie?
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 18.04.07, 20:45
      Czasami dzieci robią takie przestoje, po których następuje skok. Może zobaczmy
      co będzie za tydzień i jeśli wtedy masa ciała znowu wzrośnie niewiele
      zwiększymy ilość mleka. No chyba,z e wcześniej dziecię samo się upomni o więcej.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • monika_anna Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 23.04.07, 10:17
        Zgadza się, kolejny tydzień pokazal wzrost wagi o 240g. Nadal jednak maluch je
        niewiele - 600-700ml, a jak zasypia ok. 20.00, to spałby do 6 rano, więc na
        karmienie ok. 23.00 budzimy go, bo gdyby pozwolić mu jeść wtedy, kiedy chce,
        jadłby w ogóle 5 razy dziennie. Czy dobrze robimy? I czy mimo wzrostu wagi nie
        zjada za mało (zapotrzebowanie na witaminy i składniki mineralne)?
        Kolejna sprawa się urodziła - szorstka skóa w okolicach łokci, kolan, wierzchu
        przedramion i nóżek. Czy to może być skaza białkowa? Obserwujemy te zmiany od
        trzech ytgodni, natłuszczamy alantanem, nieco zmniejszyły się, ale nie znikają.
        Zaznaczam, że moja dieta nie ulegla zmianie, tzn. nie było wprowadzenia do niej
        większej ilości nabiału. Dziękuję za pomoc.
        Pozdrawiam.
        • monika_anna Pytanie po namyśle 23.04.07, 10:33
          Niepokoi mnie też ilość odciąganego pokarmu. Udaje mi się ściągnąć góra 125ml
          na raz i to w godzinę, a synek rzadko bo rzadko, ale niekiedy zjada i 180ml i
          mam wtedy stres, że nie nastarczę mu mleka. Herbatki laktacyjne piję, robię w
          tym przerwy, żeby organizm się do nich nie przyzwyczaił, mogę dwie godziny
          siedzieć z laktatorem, i więcej nie będzie. Wszędzie grożą, że nadużywanie
          laktatora powoduje wzrost produkcji pokarmu, a u mnie nie powoduje...
          • monika_staszewska Re: Pytanie po namyśle 24.04.07, 14:52
            1. Skoro przyrost jest to niech Obywatel sam decyduje ile zjada. I może niech
            je w swoim rytmie. Jak pozwoli Pani sobie nie kontrolować częstotliwości
            karmień to będzie trochę spokoju, a to klucz do łatwiejszego odciągania. 2.
            Zamiast herbatek laktacyjnych, najchętniej zaleciłabym odpoczynek (jak tylko
            jest chwilka, którą tak można wykorzystać), skrócenie czasu odciągania, przy
            ewentualnym zwiększeniu częstotliwości (częściej, mniejsze porcje tez powinno
            być dobrze, a nawet lepiej) i może coś na wspomaganie uspokojenia, jakaś
            herbatka z Melisy czy syrop Melisal (a może kino choć raz w miesiącu).
            3. Szorstka skóra może oczywiście być objawem alergii, ale czy to kwestia Pani
            diety, kosmetyków (w tym proszku do prania), jakiegoś ubranka czy pyłków nie
            bardzo wiadomo. Można zacząć od zastanowienia czy były ostatnio jakiekolwiek
            zmiany, choroby. To dosyć szeroki temat - może uda się Pani dryndnąć do mnie -
            łatwiej można by się rozejrzeć w sytuacji.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska.
            • monika_anna Re: Pytanie po namyśle 24.04.07, 18:38
              1. Czyli dobrze rozumiem: po posiłku ok. 20.00 nie budzić o 23.00? Czy
              trzymiesięczne niemowlę może tak długo nie jeść?
              2. Poza odpoczynkiem - którego mi nie brak, bo dziecię b. spokojne - czy
              COKOLWIEK może wzmóc laktację? ściągam tak mało, że bywam zmuszona skorzystać z
              mieszanki, czego nie lubię, bo wolałabym podawać pokarm tylko naturalny. Przy
              ściąganiu krócej i częściej - jak krótko i jak często? co godzinę? przez 15
              minut obie piersi? I dlaczego tak jest lepiej? Czy nakładki masujące w
              laktatorach aventu mogą wspomagać wypływ mleka? używam medeli swing, i przez
              dwa miesiące nie było kłopotów...
              Dziękuję i pozdrawiam
              Monika
              • monika_staszewska Re: Pytanie po namyśle 25.04.07, 17:22
                1. Może, może. Proszę spać póki czas, bo jak za chwilę zmieni mu się koncepcja,
                znowu się Pani nie będzie wysypiała.
                2. Powiedzmy w dzień co półtorej godziny, przez 10-15 minut każda pierś. Ta
                taki rytm zbliżony do początków po porodzie, kiedy dziecię, je i je, i je i w
                efekcie "rozkręca" laktację zwykle aż za bardzo. Nocą może być co 2,5-3.0
                godziny. Po mniej więcej 3 tygodniach można spróbować wrócić do rzadszego rytmu
                odciągania. Który laktator będzie dla Pani lepszy trudno mi powiedzieć, bo co
                kobieta to inne upodobania. Melisa jak najbardziej tak czy to w postaci naparu
                czy gotowego syropu. I jeszcze forum dla karmiących odciaganym. To najlepsze
                wsparcie.
                pozdrawiam :)
                monika staszewska
                • monika_anna Re: Spadek masy ciała!!! 29.04.07, 19:41
                  Pani Moniko, nie wiem czy już mam się martwić - w ciągu ostatniego miesiąca
                  zdarzyły się dwa okresy tygodniowe, kiedy przyrost masy ciała był prawie żaden.
                  Były one rozdzielone dwoma tygodniami normalnego wzrostu:
                  skończone 11 tygodni - 5800g; przyrost 295g
                  12 tyg. - 5815g; przyrost tylko 15g!
                  13 tyg. - 5955g; przyrost 140g
                  14 tyg. - 6205g; przyrost 250g
                  15 tyg. - 6210g. przyrost 5g!
                  Generalnie waga rośnie nierównomiernie. Wa,żymy równiutko co tydzień. Poza tym,
                  malutki jest uśmiechnięty i zadowolony. Oraz, jak już pisałam jada różnie - od
                  80ml do 190ml. Za Pani radą po ululaniu ok. 19 nie budzimy i od dwóch nocy śpi
                  do 6 rano. Martwi nas ten spadek wagi i już zastanawiamy się, czsy nie wrócić
                  nie tylko do karmienia o 23.00 ale i do nocnego.
                  • monika_staszewska Re: Spadek masy ciała!!! 30.04.07, 16:04
                    Spadku masy ciała szczęśliwie nie mamy, ale w istocie przyrosty jakoś super
                    wielkie nie są (nieregularność zdarza się nie tylko Państwa Młodzieńcowi, więc
                    nią bym się jeszcze nie martwiła). Ciekawam co się dzieje z szorstką skóra -
                    czasami i to wcale nie rzadko alergia uniemożliwia przyzwoite przybieranie na
                    wadze. Ponieważ na razie alarmu wszczynać nie trzeba, w istocie wystarczyć
                    powinien powrót do częstszego karmienia - najprościej chyba późnowieczornego
                    czy nocnego.
                    pozdrawiam :)
                    monika staszewska
                    • monika_anna Re: Spadek masy ciała!!! 30.04.07, 16:26
                      Suche "placki" znacznie zmniejszyły się, ale są, traktujemy je maściśą
                      witaminową. Karminy od przedwczoraj i późnym wieczorem i w nocy, bo i apetyt
                      synka spadł - np. przed chwilą wmusiłam w niego 40ml, 3 godziny po poprzednim
                      posiłku. Czy są jakieś dobowe/tygodniowe normy przyrostu wagi? Wyczytałam, że w
                      pierwszym kwartale 25-30g/dziennie, a potem 17-18g, czyżby to prawda? Bo źródło
                      nie do końca było wiarygodne... A kiedy należy udać się w tej sprawie do
                      lekarza, tzn. czy jeśli ten kolejny tydzień nie przyniesie zmiany in plus, czy
                      jeszcze czekać?
                      • monika_staszewska Re: Spadek masy ciała!!! 02.05.07, 16:53
                        1. Przyrost powinien być 450 gramów w miesiąc. Nie bawmy się w określanie
                        dziennych przyrostów, bo to pociągnie za sobą codzienne ważenie, a tego
                        zdecydowanie wolałabym uniknąć.
                        2. Jeśli mamy ciągle suche placki i doszedł spadek apetytu to ja bym się
                        zastanowiła nad Pani dietą, a właściwie nad obecnością w niej pszenicy. Jeśli
                        jest to może zróbmy co najmniej czterotygodniową dietę bezpszeniczną. Zobaczymy
                        czy apetyt Młodzieńca się poprawi, a placki znikną czy znacznie się zmniejszą.
                        Oczywiście proponować częstsze karmienie (szczególnie nocą) można, ale to ma
                        być propozycja nie wciskanie na siłę, bo takowe może nasilić niechęć do
                        jedzenia. Jeśli potrzebuje Pani intensywniejszego uspokojenia proszę zadzwonić
                        do mnie w piątek lub w przyszłym tygodniu (byle tylko nie w poniedziałek, bo
                        akurat wtedy mam dzień wolny).
                        pozdrawiam :)
                        monika staszewska
    • elise1 Re: Pani Moniko, ile bobo powinno zjadać? 23.04.07, 11:10
      witaj
      moja mała ma 2 miesiące i trzy tygodnie ,węc jest w podobnym wieku co twoje
      dziecko.karmie ja od 2miesięcy moim mleczkiem odciąganym z powodu,gdyz bardzo
      się krztusiła i ulewała wszystko to co wypiła z piersi.ja odciągam jednorazowo
      z lewej piersi około 60ml i nic więcej a z prawej nawet do 120ml
      nie pije żadnych herbat laktacyjnych,tylko dużo melisy i mięty,oraz
      karmi.oprócz tego odciągam zawsze co 3 h,i nie robie dłuższych przerw
      ważne też,abyś odciągała mleczko w nocy.od czasu do czasu wypije nawet małe
      piwko i w niczym mi to nie przeszkadza.pozdr
      • kasienka_84 Przecież to jest chore???!!!! 30.04.07, 22:05
        Dziewczyny uspokujcie się!!!

        jak można wychować dziecko z zegarkiem w ręku i miarą jedzenia!!!
        po co sobie wszytsko utrudniać?????????
        po co ważycie tyle te wasze dzieci, po co dokładnie mierzyć w mililitlach ilość
        zjedzonego jedzenia, po co zapisywać godziny????
        przecież to jest chore!!!!

        dajcie dzieciom spokój, niech sobie śpią ile chcą, niech jedzą ile chcą, to i
        waga będzie normalna...

        • kocio_pierzaczek Re: Przecież to jest chore???!!!! 01.05.07, 18:29
          Raczej chyba "uspokójcie"... :)
          Nie powinno się pochopnie, a zwłaszcza w sposób obraźliwy, krytykować czyjegoś
          postępowania, nie znając dokładnie jego przyczyn oraz całej sytuacji. Mam
          nadzieję, że Ty prezentujesz jak najzdrowsze podejście do swego dziecka, a
          zakładam, że je masz. Pozdrawiam.
          • kasienka_84 Re: Przecież to jest chore???!!!! 02.05.07, 00:21
            Przepraszam, bo może za ostro wyraziłam swoje zdanie, ale jak to przeczytałam...

            tak mam 8 tygodniowgo synka, a w dodatku jestem połozną, co prawda świeżo po
            szkole, ale podstawy teoretyczne mam!!!

            i właśnie mam zdrowwe podejście do swojeg dziecka!!!
            uważam, że najpierw powinno się solidnie poznać praktyke, dopieo później zdrwo
            zacząć działać!!!
            przecież dziecko to człowiek, owszem malutki ale człowiek!!!
            • monika_anna Re: Przecież to jest chore???!!!! 02.05.07, 09:55
              I może właśnie te podstawy teoretyczne pozwalają ci zachować pewien luz. Ja,
              jako laik, takich nie posiadam, a poza tym istnieją okoliczności, skaniające
              mnie do takiego, a nie innego postępowania. Pozdrawiam.
              • kasienka_84 Re: Przecież to jest chore???!!!! 02.05.07, 20:38
                Faktycznie nie znam szczegółów, ale mimo wszystko...
                po co utrudniać sobie życie!!!
                naprawde nie dało się normalnie karmić piersią?
                po co odciągać, i myć ciągle laktator, butelki itp.
                przecież to zajmuje tyle czasu...na pewno nie masz wcale czasu dla siebie???
                • kocio_pierzaczek Re: Przecież to jest chore???!!!! 04.05.07, 06:20
                  I tu cię zdziwię, bo mam czas i na ksiażkę, i na film, i na robótki szydełkowe.
                  A tobie nie szkoda czasu na dokuczanie innym? Cieszę się, że udało ci się
                  karmić piersią. Nie każdej się to udaje. Nie oczekuję odpowiedzi, a raczej
                  oczekuję jej braku, ponieważ twoja agresywna krytyka zaczyna mnie denerwować, a
                  i tak mam kłopoty z laktacją i zalecono mi spokój i wypoczynek. Znajdź, sobie,
                  proszę, inną osobę do krytykowania, uprzejmie cię proszę.
                • kaeira Re: Przecież to jest chore???!!!! 04.05.07, 08:51
                  kasienka_84 napisała:
                  > po co utrudniać sobie życie!!!
                  > naprawde nie dało się normalnie karmić piersią?
                  > po co odciągać, i myć ciągle laktator, butelki itp.
                  > przecież to zajmuje tyle czasu...na pewno nie masz wcale czasu dla siebie???

                  Zgadzam się z tobą, że "normalne" karmienie piersią jest fajniejsze i
                  łatwiejsze. Ale wiele kobiet z różnych powodów musi karmić mlekiem odciąganym,
                  najczęściej dlatego, że karmienie bezpośrednio piersią im nie wyszło. I chyba
                  jasne, że nie robią tego aby utrudniać sobie życie, tylko po to, aby dziecko
                  odżywiało się najlepszym dla niego mlekiem matki!!!
                  Przepraszam, ale pytanie " naprawdę nie dało się normalnie karmić piersią?" jest
                  albo prowokacyjne, albo mocno naiwne.
                  • monika_anna Re: Przecież to jest chore???!!!! 04.05.07, 10:11
                    Dziękuję ci, bo już mnie te ataki bardzo zdenerwowały, a i tak nie jest mi
                    łatwo. :) Miłego dnia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka