Dodaj do ulubionych

POMOCY!!! Tracę pokarm!!! PILNE!!!!!!!!!!!!!!

17.03.07, 18:22
Witam!
Moja córeczka ma już 4 miesiące i 1 tydzień. Od jakiś 2 tygodni zaczełam ją
dokarmiać marchewką, jabłkiem i kleikiem ryżowym na moim odciągniętym
pokarmie. Mała nie dostaje dużo tego dodatkowego jedzenia. Zjada 1 słoiczek
dziennie na obiad i porcję kleiku ryżowego na noc (od 120ml do 180ml - zależy
od dnia). Poza tym je tylko pierś. Niestety zauważyłam, że nie mam pokarmu. I
nie wiem dlaczego. W sumie w nocy też karmię, chociaż córeczka czasami śpi od
22 do 6 rano (szczególnie odkąd zaczełam dawać jej kleik). A tak to budziła
się ok 3 w nocy.
Proszę bardzo pilnie o radę! Co mam zrobić?
Piję dużo, ale to nic nie daje. Bardzo zależy mi na tym aby utrzymać
karmienie piersią.
Będe wdzięczna za wszelkiego rodzaju rady.
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! 17.03.07, 19:09
      Hej,
      A dlaczego sądzisz, że nie masz pokarmu? Jakie objawy, jakie zachowanie córki?

      Picie niestety automatycznie nie zwiększa laktacji. (matka powinna pić tyle, na
      ile ma ochotę)
      • ppaula2 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! 17.03.07, 20:48
        Moja córeczka cały czas jest głodna - to pierwszy objaw.
        A drugi to to, że jak na wieczór ściągam mleko to z dnia na dzień ściągam corac
        mniej....
        Jestem załamana :(
        • fergie1975 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! 18.03.07, 20:28
          juz to napisalam ale powtorze :)

          ja tez mialam takie okresy, raz karmilam non stop/24h na dobe, a za pare dni co
          3 godziny i synek nie budzil sie w nocy tylko spal. Potem od nowa. Takimi
          falami.
          Nie naley sadzic po ilosci odciaganego mleka. Ja kiedys odciagalam duzo, teraz
          wcale bo juz "nie idzie" zadnym sposobem, a pokarm mam , a karmie 8,5 miesiaca.
    • mamamundka Re: POMOCY!!! 17.03.07, 21:32
      A może zmieniają Ci się hormony i niedługo będziesz miała pierwszy po porodzie
      okres... Ja tak miałam, też się martwiłam. A teraz kilka dni przed miesiączką
      mam trochę mniej :)
      • ppaula2 Re: POMOCY!!! 17.03.07, 22:05
        Właśnie mam okres :)
        A pierwszy po porodzie dostałam po 6 tygodniach :(
        Spróbuję zrezygnować z kleiku na noc. Dawć jej wtedy rano? Czy kiedy?
    • juna3 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 17.03.07, 21:58
      Witaj! Spróbuj zrezygnować z wieczornego kleiku, tak aby malutka chciala jeść w
      nocy, bo wlaśnie istotne jest nocne karmienie aby pobudzić laktację. Poza tym
      pomagają herbatki laktacyjne, relaks (?), mi bardzo pomaga piwo karmi (polecila
      mi polożna)powodzenia :))
      • ppaula2 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 09:19
        Całą noc spałam z małą. Nie wypuściła piersi nawet na chwilę. To chyba świadczy
        o tym, że nie była najedzona :( Jestem załamana nie wiem co mam robić. Teraz
        nawet gdybym chciała podać jej kleik na moim mleku to nie miałabym na czym :(
        Bronię się rękami i nogami przed karmieniem jej mlekiem modyfikacyjnym.
        Zaparzyłam sobie teraz 2 herbatki laktacyjne (hippa i fito-mix). Później do
        sklepu pójdę po karmi (pije je dość często). I zobaczymy jak to się skończy.
        Jeszcze jedna taka noc i umrę z niewyspania i bolącego kręgosłupa.
        Ale jak mus to mus
        • aguu5 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 11:48
          ja troche z innej beczki...
          a zcym podajesz kleik i marchew? łyzeczka?
          Długo trwała nauka takiego jedzenia?
        • aguu5 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 11:48
          ja troche z innej beczki...
          a zcym podajesz kleik i marchew? łyzeczka?
          Długo trwała nauka takiego jedzenia?
          • ppaula2 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 12:17
            Kleik podaję w butelce, bo łyżeczką by było za długo :)
            A słoiczek podaję łyżeczką. Nie musiałam małej uczyć. Sama buzię otwiera bardzo
            ładnie. Nie odwraca buzi i nie zaciska ust. Zdarza jej się łykać tak, że nie
            wypływa jej nic.
        • fergie1975 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 20:31
          mialam wiele takich nocy i to pod rzad, nie mozna dziecka bylo odlozyc do
          lozeczka.
          no coz , spalam na bacznosc a rano wstawalam polamana :D
          nie wiem o czym swiadczy to ze dziecko nie wypuszcza piersi, moze o potrzebie
          bliskosci?.
          O braku najadania sie to moze swiadczyc wyrazny utrzymujacy sie spadek masy
          ciala.
          jak wyglada waga Twojego dziecka od urodzenia do teraz?
    • juna3 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 18:11
      Witaj! Jak tam na placu boju?? Może nie bęzie tak żle i coś w końcu "ruszy"?.
      Być może na tym forum P.Monika coś poradzi innego?. życzę powodzenia i trzymam
      kciuki:)
      • ppaula2 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 19:09
        Dzisiaj cały dzień walczyłam. Mała często była przy piersi. Nie czuje
        nadzwyczainych efektów. Chyba znów będe z nią spać. Innego wyjśia chyba nie
        mam. A zależy mi na karmieniu.
        Czekam na opinię p. Moniki. Może ona coś mądrego mi podpowie :)
        • fergie1975 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 20:33
          popieram spanie i dokarmianie :)
          zycze wytrwalosci i trzymam kciuki!!!
          napisz czy sytuacja sie poprawia?
          • ppaula2 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 21:11
            Wiesz co.... u mnie jest tak:
            Mała nie krzyczy z głodu, nie pcha pięści do buzi. Ale za każdym razem jak
            podaję jej pierś normalnie rzuca się na nią. A jeżeli chodzi o noc to gdybym
            odłożyła ją śpiącą do łóżeczka (zawsze tak robię) to przypuszczam, że
            przespałaby całą noc. Ale nie robię tego, bo w ten sposób chce pobudzić
            laktację. Dodam też, że często spała z nami w łóżku i jak się najadała poprostu
            odwracała głowę. A wczoraj cały czas ciągneła mnie za koszulkę tak jak by
            próbowała przyciągnąć pierś do siebie (myślę, że czuła zapach piersi, no i głód
            robił swoje).
            Jeżeli chodzi o wagę to mała teraz waży już 7,5kg przy masie urodzeniowej
            3,6kg. Ostatnio ważyłam ją tydzień temu. 2 tygodnie temu wprowadziłam marchewkę
            i po tygodniu chciałam skontrolować jak przybiera na wadze jedząc nowości.
            Okazało się, że przez tydzień przybrała 300g. A jaka jest norma na tydzień?
            Dodam też, że przed chwilą ściągałam mleko. Mała ostatni raz jadła ok 18h, a ja
            ściągnełam tylko 30ml z obydwóch piersi :(
            Z tym, że jak ściągam to nie czuje napływu pokarmu, a za każdym razem jak małą
            przystawiam do piersi to czuję, że pierś pracuje i wytwarza mleko. Tylko, że
            trwa to krótko... O wiele krócej niż keidyś....
            No cóż.... pozostaje mi mieć nadzieje, że moje niewyspanie i bolący kręgosłup
            nie pójdą na marne :)
            • fergie1975 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! pilne!!!!!!!!!!!!!! 18.03.07, 22:09
              lo matko :D, moj synek ma 8,5 miesiaca i wazy 8 kg, słownie osiem kilo.
              oczywiscie nie mozna tego tak przekladac, bo im pozniej tym wolniejszy przyrost
              masy.
              Rzuca sie na piers, bo lubi :), Moj synek tez uwielbia do tej pory zrobic sobie
              piers za poduszke. Widac że Twoja coreczka jest zarloczkiem i ma apetyt, tylko
              pogratulowac ! gdybys tracila pokarm to by tak ladnie nie przybierala. Noce tez
              przesypia bo jest syta. Jest tendencja ze jak dzieci przybieraja w normie to
              mozna nie budzic w nocy na jedzenie.
              Wydaje mi sie, ze masz tylko takie wrazenie ze cos jest nie tak, tak jak to juz
              napisalam, takie wrazenie ma sie praktycznie co chwile.

              Poza tym jestes w momencie kiedy piersi rzeczywiscie sie zmieniaja, nie sa tak
              nabrzmiale jak przez pierwsze tygodnie po porodzie. A pokarm na pewno produkuja
              w odpowiedniej ilosci.

              Norma w tym wieku na tydzien to okolo 175 (20-30g na dobe).

              nic nie pojdzie na marne, a bolacy kregoslup.. przynajmniej wiesz ze zyjesz
              (hehe, od forum Cie boli ...., przyznaj :)).
    • fergie1975 Re: POMOCY!!! Tracę pokarm!!! 18.03.07, 20:25
      albo wóz albo przewóz, albo sie człowiek decyduje na karmienie na żądanie albo
      nie. Tzn przy karmieniu na zadanie dziecko chce jesc od "co chwile" do około 2-
      3 godzin + przerwa "nocna" jakies 6 h.
      Karmienie przebiega falami tzn w jednym tygodniu dziecko je co 3 godziny,
      przesypia cale noce. i jest pieknie. W kolejnym tygodniu "wisi" na piersi. Nie
      zalezy czy ma 3, 6 czy 9 miesiecy. (oczywiscie zdarzaja sie wyjatki). Moze sie
      budzic do 2 lat a nawet dluzej 2-3 razy w nocy i nic na to sie nie poradzi.
      Dzieci karmione butelka tez sie budza, albo wstaja o piatej rano. :)

      Inna sprawa jest ze po paru miesiacach, wlasnie 4-5 piersi "flaczeją" i wydaje
      sie ze nie ma pokarmu. Co wiecej, w moim przypadku nie dalo sie juz odciagac
      zadnych konkretnych ilosci, jednorazowo po 15 ml, przez caly dzien około 50ml,
      ale odciagalam i mrozilam (bo w planach mialam powrot do pracy). A wczesniej
      nie bylo problemu - odciagalam po 100 ml -150 ml jednorazowo. (A pokarm mam
      dalej a to juz 9 miesiac idzie).
      "kryzysy laktacyjne" wystepuja raz na tydzien, sama nie policze ile razy
      chcialam dokarmic mieszanka, ale nie dokarmialam.
      Za to skrupulatnie sledzilam wage dziecka chodzac co tydzien do przychodni.
      Dziecko przybieralo dobrze jak na karmione piersia. A ja "wyrywalam wlosy z
      glowy" i panikowalam.

      Czytajac to forum doszlam do wniosku, ze to powszechnie spotykany problem, wiec
      sie nie martw, bo bedzie dobrze. Trzeba sie z tym pogodzic ze to jest ciezki
      okres, ale z kazdym dniem jest lepiej, nim sie obejrzysz pogna do przedszkola i
      nawet nie bedziesz pamietala o tych "mlecznych kryzysach" :).

      Ja bym nie dawala kleiku na noc, jezeli juz musisz to lepiej na "sniadanie".
      W nocy jest inny sklad mleka a raczej inne proporcje skladnikow niz w dzien ,
      skoro natura tak to urzadzila to widac ze te nocne karmienia sa potrzebne do
      czegos. (szczegolnie w tym wieku, pozniej ilosc karmien na dobe sie zmniejsza).

      A laktakcja bedzie sie utrzymywala nawet jak bedzie jedno karmienie piersia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka