Dodaj do ulubionych

chudy pokarm

05.06.03, 13:03
Czy pokarm może być chudy lub malosycący? Zaczęłam mieć takie obawy, gdyż
mój trzytygodniowy dzidziuś bardzo duzo go je- efektywne karmienie w dzień
trwa ok 45 minut, czasem dłużej, natomiast w nocy 20 minut.Mleko z piersi
wypływa bez problemu, pokarmu mam dużo.Przerwa w karmieniu trwa około 1
godz.do 2 godzin po czym dziecię budzi się dopominając się kolejnej porcji.
Poza tym Szymon nie kończy posiłku sam, je tak długo do póki go nie odstawię
a jeżeli tego nie uczynię - sam nie przerwie jedzenia i zwraca. Zaznaczam,
że co ok 10 minut robię przerwę na odbicie.Zaznaczam, że dziecko przybiera
na wadze, rośnie. Ale martwi mnie jego łakomstwo?
Czy wasze dzieci są tez takie nienasycone? Bardzo proszę o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • kini_franio Re: chudy pokarm 05.06.03, 13:18
      To zupełnie normalne i nie martw sie o to. Też spotykalam sie z uwagami że
      skoro tak czesto je to znaczy że pokarm za chudy. Absolutnie nie. takie
      maluszki poprostu nie potrafia jednorazowo wiecej zjeść, stad tak czesto
      dopominaja sie cyca, mój jadł co 45 min. (teraz co 3 godz. ma 5
      miesiecy).Potrzebuja tez bliskości - a cycuś to dla nich wszystko! A takiego
      pojecia jak chude mleko nie ma, mleko zawsze ma właściwy skład - jeśli ty nie
      odzywiasz sie prawdiłwo to organizm do wyprodukowania mleczka czerpie z Twoim
      zapasów i witaminek.
      pozdrawiam i dawaj cycusia jak tylko maluszek zapragnie - jeszcze troszke i
      minie wam ten ciezki okres, tez pamietam karmienia które trwały godzinami,
      nawet nie wiedzialam czy w cycku jest mleko czy nie.
      Kini
      • ehhermiona Re: chudy pokarm 05.06.03, 14:36
        Nic dodać, nic ująć. Ale "ze swojej strony" jednak jeszcze dodam, że na pewno
        to nie jest łakomstwo. Po drugie wydaje mi się, że nie musisz go "odbijać" co
        10 minut, tylko dopiero po skończonym karmieniu - bo może dlatego zwraca (jeśli
        w ogóle jest to zwracanie, a nie - zwykłe ulewanie), że za dużo nim "kręcisz".
        Zdaj się na dziecko - skoro tak długo chce byc przy piersi, to widocznie tego
        potrzebuje.

        :) Monika
    • ewa9617 Re: chudy pokarm 05.06.03, 22:14
      maja córka ma 4 tygodnie i do zeszłego tygodnia zachowywała się tak samo, też
      pisałam na forum o problemie chudego mleka, ale w tym tygodniu sytuacja się
      zmieniła. Mała je regularnie co 2-3 godziny po 15-20 mim. Jest spokajna a do
      zeszłego tygodnia histerycznie płakała po każdym ssaniu jakby się nie najadała.
      Ciepliwości być może wkrótce to się umormuje.
      • amko Re: chudy pokarm 06.06.03, 09:41
        Nie ma czegos takiego jak "CHUDE" mleko. Mleko mamusi zawsze jest dobre.
        Dziecko potrzebuje kontaktu z mama i dlatego czuje sie przy piersi
        najbezpieczniej i szczesliwie. Je po trochu bo mam maly zoladeczek. Poza tym
        przy upalach chce mu sie czesciej pic (na poczatku mleko ma inny sklad i
        zaspokaja pragnienie dziecka, pod koniec karmienia jest bardziej sycace). Ja
        moja mala zabke karmilam na poczatku od 45 min - 3 godz. non stop az
        nieprzytomna z pragnienia musialam ja odlozyc na chwile. Mala calkowicie
        zaspokoila swoja potrzeba ssania i byla bardzo pogodna. Nigdy nie uzywala
        smoczka (nie ssie tez palca) i nawet nie umie jesc z butelki (je lyzeczka a
        wode pije z kubeczka). Zycze powodzenie i wytrwalosci. Pamietaj ze ok. 1 msc
        nastepuje tzw kryzys mleczny i wydawac ci sie bedzie moglo, ze masz malo
        pokarmu bo dzidzius ciagle je. Ale piersi szybko sie dostosuja dso zwiekszonego
        zapotrzebowania dziecka (absolutnie nie dokarmiaj!).

        pozdr. Joanna
        • agusiakraj Re: chudy pokarm 07.06.03, 21:05
          Zgadzam sie ze wszystkim co napisaly dziewczyny.Ja tez kiedy moj synus byl
          taki malenki karmilam non stop i bardzo dugo,czasem maly wisial przy cycu
          nawet dwie godziny.Nigdy sama nie przerywalam karmienia,maly albo sam
          przerywal abo usypial po jedzonku przy piersi.Teraz kiedy skonczyl 3 miesiace
          jest juz inaczej,je duzo krocej i raczej co dwie lub trzy godzinki.Wiele osob
          mi mowilo ze za czesto karmilam,zebym nie przesadzala,ze jemu to ie
          potrzebne,ze mu zoladek rozepcham i ze powinnam go czyms dopajac.W ogole tych
          bzdur nie sluchala,ja wierze ze bliskosc mamy jest dla dziecka tak samo wazna
          jak jedzonko i spanie.Michas jest radosny,pogodny i wiem ze czuje sie
          potrzebny i kochany i zawsze oze na mnie liczyc.Nigdy nie daj sobie wmowic ze
          karmisz za dlugo i za czesto.Najwazniejsze ze dziecko rosnie i na wadze
          przybiera-tym sie sugeruj.
          Trzymajcie sie cieplutko.
          A i teraz sa upaly wiec bedzie chcial jesc jeszcze czesciej(widze to po moim
          synku),wiec sie nie dziw za bardzo.
          Agnieszka-mama Michasia(18.02.2003r.)
        • agatamazur Re: chudy pokarm 20.06.03, 00:08
          chyba jeszcze nie masz duzo doswiadczeń, jestem położną i tak jak ty mówiłam
          czesto moim młodym mamom ale sama sie na tym przejechałam, wytłumaczę tobie w
          jaki sposób, małą karmiłam tylko 6 tygodni ale po trzech zaczało sie coś
          dziać... dziwnie kupy/ pózniej przeczytałam że głodowe/ i powrót do ubranek dla
          noworodka -powiesz mało pokarmu! ale tak nie było bo wtedy mała byłaby
          odwodniona!!!! czyli ilosc płynów się zgadzała więc dużo, ale skład nie ten,
          pediatrzy krzyczeli prosze dać jej jeśc ona głoduje a ja byłam uparta ale do
          czasu, mleko leciało mi ciurkiem...potem butelka mała wrescie zadowolona
          zaczeła przybierac a ja ? depresja , poczytaj historię, zawsze były mamki,one
          były wynajmowane, nie zawsze z wygody,której kiedyś nie znano tak jak teraz.
    • zalma Dziękuje za wszystkie odpowiedzi :) 08.06.03, 13:57
      DZiękuję wam za wszystkie odpowiedzi!
    • monika_staszewska Re: chudy pokarm 20.06.03, 11:03
      Nie istnieje ,,za chude” mleko. Badania prowadzone przez wiele lat pokazały, że
      pokarm kobiecy zmienia się w zależności od potrzeb dziecka. I nawet dieta mamy
      nie ma tutaj decydującego znaczenia. U kobiet żyjących w strefie głodu czyli
      bardzo źle odżywionych obserwowano spadek wartości mleka o ok.10%.
      Jeśli chodzi o częstotliwoś karmienia Pani maluszka to mogę powiedzieć, że
      przerwy 1-2 godzinne są zupełnie normalne. Mleko ludzkie jest pokarmem bardzo
      szybko trawionym (po 45 minutach co najmniej połowa porcji jest już
      strawiona),stąd krótsze przerwy niż u maluchów karmionych mlekiem modyfikowanym.
      Pozdrawiam
      Monika Staszewska
      • agatamazur Re: chudy pokarm 22.06.03, 09:55
        pani moniko chyba pani zbyt :ostatecznie: podchodzi do problemów, teraz wielu
        położników poddaje w wątpliwość, coś co podawano kilka lat temu, to że taka
        jest teoria naukowców to jedna sprawa, a to że cała grupa kobiet/ z którymi mam
        lub miałam do czynienia/ jestem położną / z wieloletnim starzem/ nie karmi bo
        nie było pokarmu albo jakość jego była gorsza, to jest fakt!!! każda matka
        mająca 2-3 dzieci jest większym ekspertem niz ktoś przygotowany teoretycznie,
        prosze przeczytac choćby -geografie imtymną kobiety/ rozdział o karmieniu.
        życie pisze swoje teorie, niedawno rozmawiałam z matką 3 -ga dzieci ,dwoje
        karmiła piersią ale pokarmu jej starczyło zawsze na 3 miesiące ,póżniej
        niestety musiała dodawać mieszanke bo dzieci nie przybierały na wadze i były
        bardzo niespokojne.... prosze przeczytać pamietnik " jestem inna, jestem
        lepsza" o kobiecie, która/w skandynawi/ tak się uparła żeby karmic piersia mimo
        że pokarmu było bardzo mało że dziecko znalazło sie w szpitalu niemal
        zagłodzone...w dawnym podręczniku pediatri/1960../ pisza że jeżeli dziecko w
        pierwszym roku życia głoduje to nigdy tego nie nadrobi, moja mała dwa razy w
        pierwszym roku stała na wadze... a teraz ma ciągle niedowagę pozdrowienia stara
        młoda matka-położna


        'uparła
        '
        ;
        • ehhermiona Re: chudy pokarm 22.06.03, 16:15
          Wybacz, Agato, ale to, co piszesz uważam wręcz za szkodliwe. Jak możesz się
          opierać na książce"popularnej"? Nie masz żadnych innych, poważniejszych
          argumentów i źródeł? Wydaje mi się, że jako pracownik służby zdrowia masz
          obowiązek się dokształcać, ale nie w oparciu o tego typu książki...
          To, co piszesz o rzekomym końcu laktacji pod koniec trzeciego miesiąca to
          pewnie nic innego jak kryzys laktacyjny, który zwykle w tym czasie się zdarza,
          bo dziecko zaczyna mniej spać i potrzebuje więcej energii. Wystarczy przez parę
          dni się przemęczyć, karmić prawie non-stop i wszystko wraca do normy.
          Nie chce mi się wierzyć, że położna może pisać takie rzeczy, nie mowiąc już o
          cytowaniu podręczników sprzed 40 lat.

          Aha, a to, że czyjeś dziecko wylądowało w szpitalu z niedożywienia nie musi
          wcale oznaczać, że powodem było karmienie piersią. Mogło mieć alergię, tysiąc
          poważnych infekcji czy wad wrodzonych. Tego typu rewelacje zawsze można
          zinterpretować odpowiednio do "potrzeby chwili".

          Monika
          • agatamazur Re: chudy pokarm 23.06.03, 23:59
            szanowna pani moniko ,nie mam mozliwosci z racji braku miejsca i czasu
            rozpisywac sie z jakich żródeł korzystałam piszac ten list, co do dokształcania
            to posiadam wszystkie nowości wydawnicze i proszę mi wierzyć przeczytane ale
            pośiadam tez bardzo długi staż pracy i korzystam z tych dwóch zródeł,nie
            uważam za szkodliwe pisania o problemach które autentycznie miały miejsce ,
            prosze tylko nie podchodzic tak idealistycznie do karmienia piersią, bo jednym
            z powodów silnej depresji jest nie możność karmienia piersią ,a własciwie
            wynikajace z tego poczucie winy, bo w 100% powinno sie udać, wiec ja nawaliłam
            to jest szkodliwe, łączę pozdrowienia
            • ehhermiona Re: chudy pokarm 24.06.03, 11:20
              Hm, idealistycznie nie podchodzę, bo swoje tez przeszłam; wierzę jedynie, że
              większość z tych problemów można rozwiązać i to niekoniecznie odstawiając
              dziecko od piersi czy podając butelką.
              Jednak nie po to teraz piszę. Ponieważ laktacja to dziedzina bardzo mi bliska,
              czy mogłabyś podać mi - tu lub na skrzynkę "gazetową", z jakich źródeł
              korzystałaś/korzystasz? Chętnie sama do nich zajrzę. Mogą być angielskojęzyczne
              albo polskie - bez różnicy.

              Pozdrawiam,
              Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka