Dodaj do ulubionych

Słodycze a dziecko

15.06.07, 08:45
Pani Moniko, prosze powiedziec czy jedzenie duzej ilosci słodyczy moze wpłynac
na problemy z brzuszkiem?
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Słodycze a dziecko 15.06.07, 09:40
      Na 99 procent nie. Cukier na dziecko nie będzie miał żadnego wpływu.

      Na dziecko może wpłynąć (ale zdarza się to baardzo rzadko) czekolada/kakao - tak
      że stanie się bardziej pobudzone; a po drugie - mleko w np. budyniach, jeżeli
      jest alergia na białko krowy.
    • agnieszka.kly Re: Słodycze a dziecko 15.06.07, 10:06
      wiem ze to sa puste kalorie ale czy moge sobie je tak bez konsekwencji dla
      dziecka jesc? brzuszek nie bedzie bolal? nie bedzie tylo?

      i jeszcze do Pani Moniki:
      czy mozna jednoczesnie stosowac debridat i sab simplex?

      Czy preparatem przeciw plesniawkom mozna smarowac brodawki przed karmieniem?
      Jak czesto smaruje sie plesniawki? przed kazdy karmieniem? po?
      • kaeira Re: Słodycze a dziecko 15.06.07, 10:09
        agnieszka.kly napisała:
        > wiem ze to sa puste kalorie ale czy moge sobie je tak bez konsekwencji dla
        > dziecka jesc? brzuszek nie bedzie bolal? nie bedzie tylo?

        Na tycie to żadnego wpływu mieć nie będzie!! Na 100 procent. A na brzuch na 99
        proc.
    • monika_staszewska Re: Słodycze a dziecko 15.06.07, 16:52
      1. Jeśli mama je słodycze, w których składzie sa produkty źle tolerowane przez
      jej dziecko, problemy z brzuszkiem mogą się pojawić. Na tycie malucha słodycze
      zjadane przez mamę nie mają wpływu.
      2. Stosować można, tylko czy nie lepiej spróbować wybrać jeden, najlepszy
      preparat (dołożyć masaż), a przede wszystkim poszukać przyczyny problemów z
      brzuszkiem.
      3. Zależy jaki preparat stosujemy, na przykład Nystatynę podaje się dziecku 4
      razy dziennie, a piersi raczej przeciera po każdym karmieniu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • agnieszka.kly Re: Słodycze a dziecko 17.06.07, 14:55
        Dziękuję za odpowiedź.
        No właśnie, Pania interesuje przyczyna bóli brzuszka, a pediatra uważa że to
        normalne, po prostu niedojrzałość układu trawiennego... Mnie takie podejście się
        nie podoba. Mały przez te problemy bardzo mało spi w ciągu dnia, a sen przeciez
        jest bardzo wazny. Poza tym płacze przy kazdym usypianiu (nawet na rekach) az w
        koncu pada z wycięczenia i to na góra godzinkę - a to chyba tez nie jest normalne.
        ad. pleśniawek, lekarz zapisal nam mieszanke Aphtin, nystatyna i wit. B12.
        Proponowala Aphtin ale powiedzialam ze slyszalam o jego szkodliwosci i zapytalam
        o nystatyne. lekarz stwierdzil ze nystatyna ma niedobry smak. I chyba stad ta
        mieszanka, sama juz nie wiem.
        "Nystatyne podaje sie " ? bo gdzies czytalam ze podaje sie kropelki do buzi i
        dodatkowo smaruje. Ja tylko nacieram - patyczkiem takim grubszym , bo paluch mam
        za gruby a i nic wtedy nie widze.
        Czyli Piersi smarowac po karmieniu ta mieszanka?
        • monika_staszewska Re: Słodycze a dziecko 18.06.07, 16:12
          1. Piersi smarujemy po karmieniu. Dziecku Nystatynę zakraplamy czyli wolno
          wlewamy do buzi. Z kolei Aphtinem raczej przecieramy buziak, więc nie bardzo
          wiem co zrobić z mieszanką. Ale chyba Pani doktor powiedziała jak będzie
          najlepiej.
          2. Oczywiście jeśli wykluczymy wszystkie inne przyczyny bólu brzuszka, czy też
          nie znajdziemy żadnych sygnałów, że przyczyna jest inna niż niedojrzałość
          przewodu pokarmowego, należy owa niedojrzałość uznać za główną sprawczynię.
          Rzecz w tym cała, że wówczas jakiś prosty preparat powinien pomóc. A czasami
          wręcz sam masaż wystarcza.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka