aniasss
14.09.07, 17:52
Mam malucha 3,5 miesiecznego - od poczatku karmie tylko piersia.
Przez pierwsze 6 tygodni przybral 2,5 kg - jadl czesto, bez problemow.
A potem zaczela sie wojna - glodny rzucal sie na piers, sal pol minuty,
odwracal sie, krzyczal i tak w kolko. Oczywiscie w siatce centylowej nastapil
spadek - z 95 centyla na 65. Probowalam karmic w roznych pozycjach, tez
"pionowo", pomaga na chwile i znow sie zaczyna. Bez problemow je tylko w
czasie snu - stad tez zwykle najpierw usypiam, potem karmie. Maluch wyglada
jakby nabawil sie alergii na piers - przytomnie nie pozwala sie w ogole karmic.
Ostatnio pediatra po obejrzeniu sesji z karmienia Patryka, zasugerowala mi ze
maly moze miec "cichy reflux" - bez ulewania. Dostalam gaviscon do podawania
przed karmieniem. Niestety wyglada na to ze nie pomaga.
Wiem ze podanie butelki niewiele rozwiaze.
Jak mu pomoc?
Aha - dokladnie ten sam scenariusz mialam z pierwszym synem - wyrosl po
jakichs 8 miesiacach. Ale karmienie ma byc przyjemnoscia, a nie ciagla walka :/
A.