monika24lata
19.10.07, 22:05
Witam wszystkich:)
Niedawno pisalam o tym ze moja corcia miala kontakt z kuzynem u
ktorego wykryto ospe na drugi dzien No coz trudno sie mowi:) Ciagle
mam nadzieje ze ona jej miec nie bedzie alee... wyobrazcie sobie ze
bratowa mego meza dostala jakies tydzien temu polpasca(oczywiscie
nie wiedziala o tym i dzis sie dowiedziala) a jak wiadomo pulpasiec
bierze sie od tego samego wirusa co ospa wietrzna i od osoby ktora
go ma mozna sie zarazic ospa jesli jeszcze jej sie nie mialo:( Tak
strasznie przezywalam to jak moja starsza miala kontakt ze swym
kuzynem ale teraz to padaka bo bratowa mego meza przez ostatnie
poltora tygodnia ciagle przesiadywala u mnie ciagle nosila 6tyg
corke na rekach (bedzie jej chrzesna) wiec teraz to juz chyba
naprawde mam co sie martwic:( Normalnie to bym sie tym az tak bardzo
nie przejmowala no ale ja tez ospy nie mialam:(((((((
Z tego co mi wiadomo to starsze osoby duzio gorzej ja
przechodza a na domiar zlego ze wszystkich chorob zakaznych mialam
tylko swinke i niestety zakonczyla sie podraznieniem opon mozgowych
i obawiam sie ze w tym przypadku sytuacja moglaby sie powturzyc:((
Dziewczynki8 jak by dostaly ospe cieszylabym sie bo mialy by
to juz za mlodu za soba:)) No ale badzmy optymistami nikt sie nie
zarazi i bedzie oki Sorki ze tak z innej bajki no ale jakby nie bylo
piersia karmie:)))