04.11.07, 21:11
W którymś watku ktoś pisal,z e w pewnym momencie piersi flaczeja i
jest to normalne. kiedy sie takiego sflaczenia spodziewac. i jeszcze
jedno - po ciazy sie pojawily rozstepy na piersiach. czy moge je
smarowac balsamem ziajka przeciw rozstepom tym dla ciezarnych? jesli
tak, to czy to zmywac do karmienia?
Moje dizecko ma niecale 3 tygodnie.
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: Piersi 04.11.07, 21:13
      piersi robią sie miekkie i sflaczałe gdy laktacja sie normuje.
      Zazwyczaj ok 2, 3 miesiąca.
      • akaef Re: Piersi 05.11.07, 00:21
        U mnie sflaczały ok. 4 miesiąca. Możesz smarować, tylko nie smaruj
        brodawki, żeby mały nie jadł kremu.
    • bathilda Re: Piersi 05.11.07, 10:13
      U mnie sflaczały po 2 miesiącach mniej więcej.
    • olja23 Re: Piersi 05.11.07, 18:08
      A nie boisz się, że substancje chemiczne z tego balsamu odłożą się w tkance
      piersi? Podobno nawet najdelikatniejsze balsamy nie sa obojętne... Nam w szkole
      rodzenia mówili żeby nawet dezodoranty ograniczyc przy karmieniu jeżeli nie
      wyeliminowac całkowicie...
      • kaeira Re: Piersi 05.11.07, 20:57
        olja23 napisała:
        > A nie boisz się, że substancje chemiczne z tego balsamu odłożą się w tkance
        > piersi? Podobno nawet najdelikatniejsze balsamy nie sa obojętne... Nam w szkole
        > rodzenia mówili żeby nawet dezodoranty ograniczyc przy karmieniu jeżeli nie
        > wyeliminowac całkowicie...

        Co do balsamów itp z tego co wiem z forum i innych źródeł - nie jest to prawda.

        Co do dezodorantu: pierwsze słyszę o czymś takim. Owszem, słyszałam, żeby
        ewentualnie nie używać mocno perfumowanego dezo, bo dziecku się może nie spodobać.

        A tu opinia p. Monikach na temat kremow itd:

        Re: Czy są jakieś zakazane kosmetyki lub zabiegi?
        monika_staszewska 24.04.07, 14:57 zarchiwizowany

        Kosmetyki, zabiegi kosmetyczne działają tylko w obrębie skóry skóry. Oczywiście
        tam też mają możliwość przeniknięcia do krwioobiegu i w efekcie do mleka, ale
        właściwie w tak śladowych ilościach, że nie trzeba się tym zajmować. Nawet
        niektóre leki, których przyjmowanie doustne jest niewskazane w czasie
        karmienia, miejscowo mogą być używane.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
      • bathilda Re: Piersi 06.11.07, 09:13
        olja23 napisała:

        > A nie boisz się, że substancje chemiczne z tego balsamu odłożą się w tkance
        > piersi? Podobno nawet najdelikatniejsze balsamy nie sa obojętne... Nam w szkole
        > rodzenia mówili żeby nawet dezodoranty ograniczyc przy karmieniu jeżeli nie
        > wyeliminowac całkowicie...

        Ja przepraszam za dosadność pytania, ale nie mówili w tej szkole rodzenia żeby
        się nie myć? Bo żele pod prysznic to też chemia. A że na laktację szkodzą to
        jestem żywym przykładem bo moja mama tak zawzięcie myła piersi przed każdym
        karmieniem że po 3 miesiącach powiedziałam jej "dziękuję, mydła już się najadłam
        dość" i musiała przejść na butlę.

        Z tego co czytałam, wszystkie preparaty wcierane w skórę poza chyba botoksem nie
        przenikają do krwi a tylko w ten sposób mogłyby przeniknąć do mleka. Dlatego
        chodzi przede wszystkim o to żeby nie smarować okolicy którą dziecko może
        bezpośrednio polizać (choć mój Piotrek potrafi się przyssać znienacka np. do
        ramienia czy do nogi i trochę balsamu do ciała już w życiu zjadł).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka