monikaskwa 08.11.07, 17:20 Dziewczyny, dzielcie sie proszę ze mną informacjami o produktach z grupy "słodycze" które jecie lub jadłyście podczas diety bezmlecznej. Wiem, że czekolady nie wchodzą w grę ale może jakieś ciasteczka? :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olcia1412 Re: "słodkości" a dieta bezmleczna 08.11.07, 18:34 ja jadłam herbatniki wiatraczki holenderskie (bez mleka i bez jajek), Digestive też chyba bez mleka, sucharki beskidzkie oraz Corny żurawinowe (to akurat mi zostało z czasów ciąży). po jakims czasie spróbowałam gorzką czekoladę (nie ma mleka) a mpjego synka kakao nie uczulało. Dodam, że jak skończył 8 m-cy porzuciłam trochę z konieczności dietę bezmleczną (urlop) i na szczescie okazało sie, że już go nic nie wysypuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: "słodkości" a dieta bezmleczna 08.11.07, 23:12 Przecież gorzka czekolada chyba nie zawiera mleka?? Marcepan też nie powinien mieć mleka. I jeszcze dobre lody sorbetowe. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_1979 Re: "słodkości" a dieta bezmleczna 09.11.07, 10:41 na gorzką czekoladę trzeba uważać i przeczytać skład bo np w alpen gold jest tłuszcz mleczny, dobre gorzkie czekolady bez jego zawartości to wedla i goplany :-) Z tego co wiem to biszkopciki i biszkopty też są bezpieczne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_j Re: "słodkości" a dieta bezmleczna 09.11.07, 10:49 Pudding ryżowy o smaku wanilii, słodki jak ulepek Odpowiedz Link Zgłoś
druuna Re: "słodkości" a dieta bezmleczna 09.11.07, 11:12 Suszone owoce: daktyle, śliwki, rodzynki, banany, morele! Zuper słodkie i bardzo zdrowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: "słodkości" a dieta bezmleczna 09.11.07, 13:28 Dorzucam chałwę i sezamki, są też batoniki zbożowo-owocowe z gorzką czekolada (tu rzut oka na skład, na wszelki wypadek, wedle sugestii kwestii gorzkiej czekolady właśnie). A jeśli ma Pani ochotę na własne wyroby, polecam przepisy z książki pt. "Dieta bezglutenowa i bezmleczna dla dzieci i dorosłych ", autorstwa pań Jolanty Rujner i Barbaray a. Cichańskiej, wydaną przez PZWL. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś