Dodaj do ulubionych

Mam problem :(

15.11.07, 12:32
Karmię piersią od początku ale... Moja ginekolog obejżała piersi i
stwierdziła, że mam mało pokarmu :( Rafał przybiera, ma 6 tygodni i prawie 6
kg... Tylko strasznie jestem umęczona. Nie jest tak, że karmię go reglarnie, a
on potem śpi. W dzień ciągle chciałby być przy piersi, ale go strasznie
miętosi:( Nie wiem czy je, bo nie słyszę żeby połykał. Jak przystawiam do
pełnej piersi (jaką mam rzadko), to słyszę jak połyka i jest ok. Mam mało
pokarmu???? Moje piersi to ciągłe flaki a Rafał domaga się ciągłego karmienia.
Często miętosi mi sutki, może źle chwyta...? Może dlatego nie dochodzi sygnał
do mózgu i nie mam zbyt wiele pokarmu. Powiedzcie, jak poprawić naszą
sytuację. Piję herbatki na laktację i nie ma poprawy. Często też synek wpycha
swoje piąstki do buzi, ślini się. Czy jest takim żarłokiem, czy problem tkwi
we mnie...??? Nie wiem co robić:(((((((((((((
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Mam problem :( 15.11.07, 12:48
      Tekst pani ginekolog zignoruj bo niestety swiadczy o ignorancji i braku wiedzy
      na temat karmienia piersia. Niby co, obejrzala piersi i po wygladzie ocenila ich
      zdolnosci produkcyjne pokarmu?
      Najwazniejsze sa przyrosty wagi, nie zachowania dziecka czy wyglad piersi.
      Napisz ile wazyl od urodzenia i teraz, czy dajesz smoczka, czy dopajasz/dokarmiasz?

      Ja mam 6 tyg coreczke i wisi mi cale ranki na piersi, przybiera na wadze ok, nie
      martwie sie tym bo to normalne. Ssanie piersi to nie tylko jedzenie, to
      smoczek-uspokajacz, poczucie bezpieczenstwa.
      Piersi mam miekkie od poczatku, to zaden wyznacznik produkcji mleka.
    • bathilda Re: Mam problem :( 15.11.07, 12:48
      dikande napisała:

      > Nie wiem co robić:(((((((((((((

      Po pierwsze zmień ginekologa. Jak najszybciej. Piersi to "fabryka" a nie
      "magazyn" - produkują jak dziecko ssie. Więc jak ktoś naciska pierś i twierdzi
      że masz mało pokarmu to opowiada delikatnie rzecz ujmując farmazony.

      > Moje piersi to ciągłe flaki

      I bardzo dobrze. Miękkie piersi to dowód unormowanej laktacji - to właśnie
      potwierdza, że maszyna zaczęła działać "na żądanie" i nie produkuje na zapas.

      > Nie jest tak, że karmię go reglarnie, a
      > on potem śpi. W dzień ciągle chciałby być przy piersi.

      No to jesteś w takiej samej sytuacji jak każda z nas kiedy miała dziecko w tym
      wieku - chaos, karmienie co chwilę (przynajmniej tak się wydaje), ciągłe
      wiszenie na piersi. Wrzuć w wyszukiwarkę forum "skok wzrostowy" - nie dalej jak
      wczoraj rozpisywałam się o tym dlaczego w 6 tygodniu niemowlak ssie jak opętany.

      > Często miętosi mi sutki, może źle chwyta...?

      Na to przez internet to Ci nikt nie pomoże. Umów się z doradcą laktacyjnym,
      niech popatrzy i ewentualnie skoryguje technikę ssania.

      Jeśli dziecko ładnie przybiera to znaczy że ilość pokarmu jest ok. Za 2, góra 3
      miesiące Twój Rafał zacznie dostrzegać świat i skończy się leżenie przy cycu i
      pieszczochowanie a zacznie szybkie ssanie po 5 minut, z głowa odwiniętą w
      kierunku zabawek. Wiem że to zabrzmi z Twojej perspektywy dziwnie, ale delektuj
      sie tymi chwilami które masz - zajrzyj do "cycowych wspominek" przyszpilonych na
      górze. Każda z nas miała pod górkę i każda wspomina karminie jako coś super.
      • maff1 Re: Mam problem :( 15.11.07, 13:07
        to ja tylko niektóre rzeczy uścislę - bo przedmówczynie już dość
        wyczerpująco odpowiedziały.
        1. jeżleli gin ocenia małą produkcję na podstawie wyglądu piersi to
        dla mnie to oznacza że masz istotne zmiany anatomiczne piersi i są
        one powodem słabej produkcji.
        W przeciwnym wypadku gin istotnie plecie androny.
        Gdyż to nie piersi produkują tylko głruczoły mleczne i wielkość
        piersi nie ma tu znaczenia.
        2. nie podajesz najnizszej wagi dziecka. By stwierdzić czy dobrze
        przybiera musimy znac wagę przeszłą oi obecną oraz czas dzielący
        pomiary. Bez tego trudno zgodzic sie z tobą lub zaprzeczyć.
        Inny przyrost jest dziecka o wadze urodzeniowej 4,5 i po 6 tyg ma
        wagę 6kg. A inny gdy waga urodzeniowa jest ok. 3 kg.
        • basiak36 Re: Mam problem :( 15.11.07, 13:18
          Owszem, jest takie schorzenie o nazwie 'Tubular hypoplastic breast',
          tutaj w tym linku jest zdjecie takich piersi, od razu widac.
          www.007b.com/breast_size_breastfeeding.php
          Nawet wtedy da sie karmic, choc czesciowo.
          • dikande :) 15.11.07, 13:32
            dziękuję za odpowiedź:) Rafał wychodząc ze szpitala ważył 3760, po urodzeniu
            3880. No a co do piersi, to nie mam dziwnych kształtem;) Mam flaki w takim
            sensie, że między karmieniami nie mam kamieni, pełnych mleka. Ginekolog
            naciskała mi piersi, tzn. patrzyła ile leci... Musze lecieć, Rafcio się
            zbudził:) Spał (o dziwo) 3 godzinki!!:)Pozdrawiam
    • kaeira Re: Mam problem :( 15.11.07, 13:37
      No właśnie: 1. ginekolog bzdury mowi 2. napisz jeszcze o przyrostach.

      I jeszcze: co to znaczy dokładnie "miętosi"? Gryzie brodawki? I napisz jak
      często i jak długo je, z jednej czy z obu piersi

      PS. To że dzieci się slinią i wpychają piąstki do buzie to normalne!
    • 1r1 Re: Mam problem :( 15.11.07, 13:54
      wydaje mi się ,ze nawet jeśli dziecko ważyłoby te 4,5 kg po
      urodzeniu to waga ok.6kg po 6 tygodniach czyli 1,5 kg przyrost to
      jest suuuuuuuuuuper przyrost maksik.a jesli dzidzia miała mniej to
      jest zajefajnie .....mi dziecko wisiało 2 mies. a może 3 mies. na
      cycku non stop...oczywiście piłam herbatkę laktacyjną i inne tere
      fere...nie wiem po co...bo właśnie myłałam ze w cyckach nic nie
      mam...problem tkwi w nas ...daj dziecku ssac popatrz na przyrost i
      masz odpowiedz...do tej pory mała moja szasami sobie powisi ma 7
      mies. już...pozdrawiam
      • 1r1 Re: Mam problem :( 15.11.07, 14:05
        nie doczytałam o wadze zaraz, zaraz -ten przyrost wagowy wypada
        prawie 1700g to jest wręcz rewelacja !!!!!!!!!!!! cycki masz ok...(:
        trochę dziwne to wszystko ...bo moje dziecko mies. przybierało
        początkowo ok.800 g a tu masz 6 tyg, i tyle az ... nie ma powodów do
        obaw ,a piersi takie właśnie maja być ...nie jak kamienie tylko
        flaczki co wy n a to? nie martw się ...niech mały sobie powisi
        widocznie lubi..
        • mala_wronka Re: Mam problem :( 15.11.07, 15:01
          Dikande słoneczko świetnie ci idzie i nie masz żadnych powodów do
          obaw!!Filip ma 8 tyg a waży 5.400 więc teraz ja zaczne się martwić:)
          tym bardziej, że dziecię me od jedzenia woli spanie:) takie już
          matki są że zawsze coś nas niepokoi. buziaki dla ciebie i Rafała
          • dikande Re: Mam problem :( 15.11.07, 17:14
            Cześć wronka:) Miło Cię znów spotkać;) Dzięki za miłe słowa:)
            Hm... Miętosi, tzn.delikatnie ssie, nie słychać połykania, nawet mnie to
            łaskocze. Nie gryzie mi sutków, ale czasem od miętoszenia mam je jakby
            obszczypane:( Teraz staram się nie karmić leżąc. Robię to w fotelu. Widzę jakiś
            postęp - Rafałek śpi ok 2 godzin, jak się budzi jest zadowolony, nie płacze,
            czasem tylko ma ochotę "pomiętosić". Polega to na tym, że bierze sutek do ust i
            zaraz z nim zasypia, jak mu wyjmuję, zaczyna marudzić. Może macie rację, nie
            jest z nami tak źle. Przyrost prawidłowy, choć lekarka mówiła, że to wielkie
            dziecko i pewnie więcej potrzebuje, więc kiedyś mu będzie mało. No i że to
            "kiedyś" może być teraz. Dziekuję za wszelkie podpowiedzi:) Pozdrawiam!!!
            • basiak36 Re: Mam problem :( 15.11.07, 18:37
              Lekarka nie ma racji i gada nielogicznie. To ze jest duzy to widac dzieki temu
              co je ze tak ladnie przybiera, a nie mimo tego. Nie pojmuje lekarzy ktorzy
              sugeruja dawanie czegos 'wiecej' bo dziecko jest duze - chyba lepiej sie cieszyc
              ze na tym co jest swietnie przybiera.

              A twoj synek przybiera super. A zachowania ma takie same jak moja coreczka,
              ktora ma 6 tygodni i z wagi 3120g przybrala do 5002g:) Ona tez mietosi piers,
              ssie non stop, ale to normalne u malych ssakow:) A piersi jak pisalam mam
              miekkie od poczatku, piersi nie maja byc nabrzmiale, to oznaka nadprodukcji.

              A o tym jak ginekolog sciskala ci piersi aby zobaczyc co w nich jest juz nie
              wspomne bo to sie nadaje na kabaret. Jakby mi nacisnac to leca ledwo kropelki,
              domyslam sie ze moje dziecko powietrzem zyje:)
              Nie przejmuj sie i karm spokojnie.
    • fergie1975 Re: Mam problem :( 15.11.07, 18:46
      nic dodac nic ująć :)
    • kleo881 Re: Mam problem :( 15.11.07, 22:22
      Mi tez mowili ze mam malo pokarmu badz wcale, co okzaalo sie komplenta bzdura.
      karmilam na kazde zadanie, nawet co godz, dwie i .. kramie do dzis i na brak
      pokarmu nie narzekam. W pierwszysm miesiacu na samej piersi przybral na wadze
      1,6, w drugim 1,5 ;-)
      Przystawiam jak najczesciej, bo moze synek lubi possac mało, ale czesto. Jezeli
      prawidlowo przybier na wadze to nie masz sie czym martwic.
    • niunka25 Re: Mam problem :( 15.11.07, 23:16
      łapki może pchać bo mogą go dziąsła swędzieć (nie śmiać się bo koleżanki dziecko
      miało 2 miesiące jak pierwszy ząbek wyszedł) druga ewentualności pcha piąstki bo
      zastępuje sobie w ten spoób smoka.
      Jeżeli chodzi o zwiększenie ilości pokarmu po pierwsze pozytywne myślenie "Masz
      dużo pokarmu i ty musisz o tym wiedzieć i myśleć nie inaczej!!!!!!" możesz wypić
      piwo karmi mi pomogło, herbatki mi też pomagały ale jak dowiedziałam się że nie
      dużo to już przestały, a ostatnio zwiększyła się ilość pokarmu jak zaczęłam
      odciągać laktatorem elektrycznym całkiem przypadkiem bo wieczorem daje moje
      mleko mojemu 8 m-cznemu synkowi w butelce więc w ciągu dnia odciągam ok
      180ml+karmie go w ciągu dnia, raz daje tylko zupkę a tak to pierś cały czas.
      Myśl pozytywnie !!!!!
      powodzenia
      • dikande dziękuję:) 16.11.07, 10:24
        Dziękuję:)
        Nastawiam się pozytywnie, myślę, że mam duuużo pokarmu i chyba mam go więcej ;)
        Rafał najada się i śpi, tak więc robi się dobrze:))) Jestem pełna pozytywnych
        myśli i mam nadzieje, że to pomaga:) Pozdrawiam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka