zonia72
16.11.07, 13:32
Córeczka Marysia ma skończone 10 miesięcy. Karmię ją jeszcze
piersią, je też jak najbardziej inne pokarmy. Jadłospis wygląda
mniej więcej tak:
nad ranem ok. 5-6 zjada cyce (zaznaczam, że flaki jak się patrzy,
czasami tylko są pełniejsze)
8:00 kaszka mleczno - ryżowa ok. 180ml (łyżeczką)plus ewentualnie
jeszcze bulka z maselkiem i szynka lub zoltkiem lub parowka
11:00 cyce + bananek + biszkopcik lub Miśkopt
13:30 - 14:00 zupka z mięsem lub danie mięsne (różnie, czasami i
260ml)
ok. 16:30 deserek + cyce (których nie zawsze chce...)
ok. 19:15 kaszka mleczno - ryżowa ok. 180ml (łyżeczką)
i po kąpieli cyce ok. 20tej
Martwię się czy to wystarcza, czy nie jest za ubogo... Co moge dac w
zamian za cyca o tej 16,30. Czasem dam skosztowac serka
homogenizowanego. Co z Danonkami. Wiem, ze mleko to nie podstawa.
Czy powinnam dawac danie bezmiesne i kiedy.
Chcialabym ok. pierwszych urodzin Marysi odstawic ja.
Prosze o pomoc.