Dodaj do ulubionych

Do Pani MONIKI - proszę o pomoc

18.11.07, 22:55
Pani Moniko liczę na Pani pomoc bowiem karmię synka piersią już 7
miesięcy i juz od dłuższego czasu mały po niecałych 2 minutach
zaczyna sie wyginać do tyłu i płakać, jak go przysuwam do piersi to
to albo znowu płacze albo usiłuje ssać ale po kilku sekundach znowu
jest to samo. Podczas karmienia słysze takie bulgotki u synka w
brzuszku. Jestem bezsilna, nie wiem co mam myśleć. Na wadze
przybiera ale dokarmiam go już zupkami, owocami i kaszkami.
Dodam, że jak karmie synka zupkami czy kaszkami to nie płacze wręcz
przeciwnie.
Bardzo proszę o Pani porady i pomoc.

Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Do Pani MONIKI - proszę o pomoc 19.11.07, 16:37
      Jeśli po owych dwóch minutach ssania synek zaczyna się wyginać,
      sprawia wrażenie nie zainteresowanego czy wręcz zdenerwowanego na
      pierś, znaczy ze zjadł tyle ile potrzebował i po prostu więcej nie
      chce. Więc nic nie trzeba robić poza zajęciem go czymś innym niż
      karmieniem. W tym wieku krótkie ssanie jest już zupełnie normalne,
      bo dziecko tylko zjada i pędzi poznawać świat, nie potrzebuje już
      ssania dla samego ssania, co z kolei w pierwszych miesiacach było
      normą.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka