mona819
18.11.07, 22:55
Pani Moniko liczę na Pani pomoc bowiem karmię synka piersią już 7
miesięcy i juz od dłuższego czasu mały po niecałych 2 minutach
zaczyna sie wyginać do tyłu i płakać, jak go przysuwam do piersi to
to albo znowu płacze albo usiłuje ssać ale po kilku sekundach znowu
jest to samo. Podczas karmienia słysze takie bulgotki u synka w
brzuszku. Jestem bezsilna, nie wiem co mam myśleć. Na wadze
przybiera ale dokarmiam go już zupkami, owocami i kaszkami.
Dodam, że jak karmie synka zupkami czy kaszkami to nie płacze wręcz
przeciwnie.
Bardzo proszę o Pani porady i pomoc.
Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam