misz_masz 17.12.07, 11:29 mam zalecenie dokarmiac sztucznym mlekiem mojego tuz tuz 4miesiecznego synka nie chce jednak pic z butelki ze smoczkiem, nie wiem czy to mleko mu nie smakuje i nie chce ssac z butelki czy po prostu nie potrafi; co tu robic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
druuna Re: dokarmianie 17.12.07, 11:35 Mleko modyfikowane ma maluchowi prawo nie smakować! Sama go spróbuj! :( przez 4 miesiące czuł w ustach tylko smak twojego pokarmu to teraz nie jest dziwne, że mieszanki nie chce! Insza inszosć, ze może nie umieć pić z butelki: twój sutek układa się w buzi zupełnie inaczej niż "ciało obce" jakim jest smoczek (silikonowy czy kauczukowy). Podstawowe pytanie: chcesz dokarmiać sztucznym mlekiem czy pozostać przy samej piersi? Pytanie drugie: dlaczego "masz zalecenie żeby dokarmiać sztucznym mlekiem"? Daj znać! Pociągniemy dalej ten temat! ;) Na pewno coś zaradzimy! Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: dokarmianie 17.12.07, 11:40 > Pytanie drugie: dlaczego "masz zalecenie żeby dokarmiać sztucznym mlekiem"? wg mnie tu tkwi istota problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
misz_masz Re: dokarmianie 17.12.07, 11:43 to juz moje drugie dziecko - pierwszy syn ma 20 miesiecy obaj maja wysoki poziom wapnia - jestesmy pod opieka Poradni Zaburzen Metabolicznych w Centrum Zdrowia Dziecka maly byl na 75 centylu teraz jest juz na 25 prawdopodobnie ten wapn jest przyczyna takich niskich przyrostow; lekarka bardzo doswiadczona zreszta z Centrum zalecila dokarmianie, gdyz spadek wagi jest tu niepokojacy wiec to co ja chce to inna inszosc.... Odpowiedz Link Zgłoś
druuna Re: dokarmianie 17.12.07, 12:00 A czy te mieszanki nie zawierają wapnia? Pytam bo nie używałam ale wydaje mi się, że one wszystkie są wzbogacane na maksa żeby "jak najbardziej przypominać mleko matki". Proponuję żebyś zadzwoniła do Pani Moniki Staszewskiej, ekspertki forum. Czy aby zwiększyć przyrosty małego probowałaś częściej przystawiać go do piersi? Natomiast czy pokarm matki zawiera na tyle wapnia żeby był szkodliwy dla dzieci z podwyższonym poziomem wapnia to już musi sie Pani Monika wypowiedzieć. Nie chciałabym też żeby taka zgadywanka (bo często tak to jest, że zgadujemy na temat braku przyboru/spadku wagi) przyczyniła się do odstawienia dzieci od piersi (karmisz obydwoje?). Odpowiedz Link Zgłoś
misz_masz Re: dokarmianie 17.12.07, 12:10 jasne ze modyfikowane tez ma wapn, tak jak matki wszedzie tego wapnia pelno; chodzi jednak o to, zeby maly nie lecial tak na wadze gwaltownie, a jak dostane ostatnie wyniki badan, bede miala zalecenia co do postepowania odnosnie wapnia pierwszego syna nie skonczylam karmic w wieku 9 miesiecy, wlasciwie to sam sie odstawil; dzieci "wapniowe" musze miec naprzemienne posilki raz mleko, raz cos innego niz mleko; takie maluchy jak moj najmlodszy musza byc przepajane woda po kazdym karmieniu piersia w celu wyplukiwania wapnia z organizmu no ale moj problem to jak nauczyc ssac malego z butelki, jakim smoczkiem? mam teraz nr 2 aventu i nie idzie nam ta nauka chyba mu po prostu to mleko nie smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
druuna Re: dokarmianie 17.12.07, 12:29 Moim cichym zdaniem, powinnaś poradzić się telefonicznie Pani Moniki, ekspertki tego forum, zanim zdecydujesz czy i jak zmodyfikować dietę twojego malucha. Uważam, że zamiast podawać mleko modyfikowane mogłabyś częściej do piersi przystawiać malucha (skoro to nie kwestia zawartości wapnia w twoim pokarmie kontra w mleku modyfikowanym). Czy próbowałaś tego sposobu? Włącznie z budzeniem go w nocy na ssanie! Znajdziesz na tym forum dużo informacji na temat kaloryczności mleka kobiecego a sztucznego. Na przykład tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=73362084&a=73364052 i porównaj to ewentualnie z informacją na opakowaniu mleka sztucznego i etykietach słoiczków. Sama zobaczysz, że oprócz tego, że mleko matki jest porównywalnie kaloryczne to jest najlepiej przystosowane w składzie dla tak małego dziecka (czyt. taki maluch po prostu nie strawi innego jedzenia bo nie ma ku temu odpowiednich jeszcze enzymów w organizmie). Niestety mam za małą wiedzę, żeby coś więcej ci poradzić (w kwestii karmienia butelką także). A decyzję podejmiesz sama! Czy tak czy tak Twój wybór będzie najlepszy bo poczyniony z mysla o twoim dziecku! :)) I jeszcze: Jak chciałam Zuzię nauczyć pić z butelki wodę to w końcu kupiłam butelkę silikonową (!) canpol babies, którą można było zgniatać i w ten sposób pokazać Zuzi, ze coś z tego leci ;) Ale potem był już niekapek i bidon więc długo nie popiła z tej butelki! Ja też się wahałam czy podać modyfikowane czy nie ale natura rozwiązała to za mnie: Zuzia nie toleruje "krówki" ;)) Powodzenia i trzymam kciuki. PS: Koniecznie zadzwoń do Pani Moniki. Odpowiedz Link Zgłoś
misz_masz Re: dokarmianie 17.12.07, 12:34 dzieki:) maly je w dzien co 2h, w nocy tez co 2h, to ze jestem wykonczona tym nie spaniem to inna bajka, ale czesciej juz go karmic chyba nie moge (w nocy sam sie budzi :( ) Odpowiedz Link Zgłoś
druuna Re: dokarmianie 17.12.07, 12:53 Żeby zaradzić wykończeniu spowodowanemu karmieniem nocnym bierz małego ze sobą do łózka - będziesz wtedy kamic przez sen na leżąco! Polecam! Zuzia do tej pory i do urodzenia budzi sie w nocy po 4-5 razy a ja wyspana jestem! ;) A częściej się da (Zuzia potrafiła co 1h domagać sie ale to jak była chora labo jak ją zęby bolały!) ale skoro sie budzi to dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
misz_masz Re: dokarmianie 17.12.07, 21:25 kurcze, widzisz ja mam obsesje nie-spania z wlasnym dzieckiem; mam przekonanie , ze jak zaczne z nim spac to juz sie od tego nie odczepie i bedzie mi trudno oduczyc dziecko od spania samodzielnego; ze starszym nie przespalam ani godziny z tym podobnie; mam plan trzymac sie tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: dokarmianie 17.12.07, 11:41 Podpisuje sie pod wypowiedzia Druuny. Pamietaj ze czesto dzieje sie tak, że podanie butelki jest poczatkiem konca karmienia piersia. Mnie np. moja mama tak "odstawila". Odpowiedz Link Zgłoś
maniulka25 Re: dokarmianie 17.12.07, 12:06 Witaj! Ja też dokarmiam moją córkę. Miałam mało pokarmu, padałam na ryj, miałam anemię, mdlałam kilka razy dziennie. Teraz stosuję karmienie mieszane i jest o.k. A moja ukochana Jula ma 4 miesiące i 2 tygodnie. Ma apetyt, uwielbia jeść ... Zna już smak jabłek, gruszek, brzoskwiń. Na obiad je marchewkę z ziemniakiem, dynię, niedługo będzie zupa. Daję jej też kaszkę. Nie na samym mleku człowiek żyje !!! Na tym forum raczej nie znajdziesz zrozumienia. Ja zostałam ostro skrytykowana i dziewczyny kazały mi jeść schabowego przed snem (żeby się najeść). Przenieś się na forum karmienie butelką. Tam pani dr pediatra doradzi czy trzeba dokarmiać, czy można zastąpić np. jedno karmienie zupą lub kaszką. Trzymaj się dzielnie i cycuj dalej. Bo warto, ale czasem głodomorowi trzeba dać też inne posiłki. Głowa do góry !!! Odpowiedz Link Zgłoś
misz_masz Re: dokarmianie 17.12.07, 12:30 moj maz ma teorie, ze ja za malo jem i stad maly nie tyje; a ja jem ile moge bo: jestem sama caly dzien z dwojka maluchow i czasem nie mam nawet juz sily na jedzenie, ale jem to co moge i kiedy moge; sama nie wiem, jaki to ma wplyw , patrzac na dziewczyny bedace na bardzo restrykcyjnych dietach z uwagi na roznego rodzaju uczulenia dzieci; jednak ich dzieci potarafia przybierac na wadze w szybkim tempie, wiec co tak ma naprawde dzieta do naszego pokarmu?! Odpowiedz Link Zgłoś
bathilda Re: dokarmianie 17.12.07, 12:39 Nasza dieta nic nie ma do naszego pokarmu. No może że sie jakiś alergen może zaplątać lub nie. Pokarm jest zawsze równie wartościowy bez względu na to co i ile je mama. Ja przez 6 tygodni jadam praktycznie tylko gotowanego kurczaka i gotowaną marchew a junior przybierał 300 g/tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
druuna Re: dokarmianie 17.12.07, 12:39 Może mąż powinien raczej zwrócić uwagę na jakość twojego jedzenia a nie ilość - to po pierwsze ;))) A po drugie niestety jego teoria jest o kant ... rozbić ;))) choć wykazuje zainteresowanie i zdroworozsądkowe myślenie, które w przypadku braku wiedzy o laktacji na nic się niestety zdaje ;)) Tak samo tutaj na forum znajdziesz informacje, że nawet mocno niedożywiona matka z trzeciego świata jest w stanie wykarmić swoje dziecko piersią. Pokarm jest produkowany niezależnie od diety matki i jeśli jest ona uboga to odbywa się to na dłuższą metę kosztem jej zdrowia. Wiem co czujesz, moja mała Zuzia nie przybierała na wadze prawie pół roku (ale ona w starszym wieku się zatrzymała z waga i przez to zaczęła spadać na niższe centyle). Czy twój syn "chudnie", tzn. traci na wadze czy stoi z wagą i dlatego spada niżej na siatce centylowej? Odpowiedz Link Zgłoś
misz_masz Re: dokarmianie 17.12.07, 12:45 mam takie same zdanie jak Wy co do wartosci mleka matki, na razie nie dalam sie jeszcze zwariowac; nie biore do siebie gledzenia rodziny, przestalam z nimi dyskutowac, ale kuku na psychice nie dam sobie zrobic; syn nie traci na wadze, przybiera bardzo malo np przez 10dni 100g po urodzeniu przybieral duzo stad ten 75centyl teraz przyrosty sa maciupkie i dlatego zjechal na 25centyl Odpowiedz Link Zgłoś
druuna Re: dokarmianie 17.12.07, 12:58 Kurcze nie jest tak źle z tymi przyborami wagi! Owszem mogłoby być lepiej ale z tego co czytuję to zalecany przybór na wadze to 120 gram na tydzień. I ważne, że w ogóle przybiera! To najważniejsze! ;) Niektóre dzieci urodzeniu rosną jak sosny a potem zaczynają spadać na centylach bo im się waga, że tak powiem, normuje. Możliwe, że twój maluch będzie po prostu drobnym chłopcem i tyle. Poza tym nie może zawsze przybierać tyle co po urodzeniu bo w takim tempie to wszyscy ważylibyśmy jak słonie! ;)) Ale dobrze robisz, że badania wszystkie robisz! I gratulacje co do wiary w swoje przekonania! 3maj tak dalej ;) I dzwoń do Pani Moniki! Odpowiedz Link Zgłoś
misz_masz Re: dokarmianie 17.12.07, 13:11 Jeszcze raz dzieki, mysle podobnie jak Ty. Do p.Moniki zadzwonie, zobacze co poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Misz masz! 17.12.07, 13:32 Hmmm. Nie chcę Tu wsadzać kija w mrowisko...ale czy Ty przy tym całym wapniu podajesz vit d3?? Przedawkowanie tej witaminy kończy sie właśnie podobnymi problemami. Mój starszak stracił apetyt i okropnie się pocił po vitd3. Po odstawieniu problemy się skończyły. W moim domu nie ma i nie było Vigantolu od sierpnia 2005ego roku. Oczywiście pod kontrolą pediatry. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
misz_masz Re: Misz masz! 17.12.07, 14:08 nauczona doswiadczeniem z pierwszym synem - mlodemy vit.D3 nie podawalam wcale Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: dokarmianie 17.12.07, 13:57 misz_masz napisała: > Do p.Moniki zadzwonie, zobacze co poradzi. I daj proszę znać co ci powie, bo to ciekawa sprawa. PS. A badania w kierunku np. infekcji oczu itp robiliście? Pozdrawienia! Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Korekta 17.12.07, 14:43 > badania w kierunku np. infekcji oczu itp robiliście? MOCZU oczywiście, nie oczu! :-) Odpowiedz Link Zgłoś