Dodaj do ulubionych

Pani Moniko Pomocy!!!

17.12.07, 17:01
moja zosia ma 9 dni i nie umie ssać dobrze piersi tzn zaciska usa i
chwyta tylko brodawkę bez otoczki, jak mam jej i sobie pomóc? od
wczoraj dostała 4 razy po 60 ml mleka modyfikowanego bo siniała od
placzu z glodu.brodawki mam krwawiące ale pokarm mam.wpadam
wdepresję że nie potrafie wykarmićwłasnego dziecka.
Obserwuj wątek
    • bathilda Re: Pani Moniko Pomocy!!! 17.12.07, 17:14
      Karolina, po pierwsze usiądź i weź głęboki oddech. Spokój to największy przyjaciel udanego karmienia.

      Po drugie umów się jak najszybciej z doradcą laktacyjnym - jak Cię boli ząb to idziesz do dentysty a jak masz problem z karmieniem to od razu butla? To tak jakbyś zamiast iść do dentysty kupowała sobie sztuczną szczękę... Doradca obejrzy Was i poradzi co i jak skorygować.

      A tak na szybko to przystawiając pamiętaj o:

      - dziecko musi być bokiem do Ciebie, brzuch do brzucha;
      - buzia dziecka na wprost piersi, żeby nie musiało zadzierać głowy;
      - ciche, spokojne miejsce do karmienia;
      - kładziesz dziecko na poduszce/zwiniętym kocyku czy na czym tam karmisz, bierzesz pierś w dwa place (kciuk i wskazujący) i spłaszczasz brodawkę jak kanapkę;
      - wyciskasz kilka kropel mleka i miziasz małą po wargach żeby otworzyła buzię;
      - jak otworzy pyszczek to wsuwasz jej tę "kanapkę" tak głęboko jak dasz radę (ale bez przesady, nie musi mieć całej otoczki w buzi tylko jak najwięcej);
      - delikatnie wyjmujesz palce tak, żeby małej nie wyciągnąć piersi z buzi;
      - dajesz małej ssać aż wypluje lub wypuści pierś, choćby to było 3 godziny (nie bój się, takie długie karmienia nie potrwają wiecznie ;))

      Powodzenia.
    • druuna Re: Pani Moniko Pomocy!!! 17.12.07, 19:39
      A na poranione brodawki najlepsze jest smarowanie ich twoim własnym pokarmem
      (tym z końca karmienia bo tam najwięcej witamin i samych dobroci) i czekanie aż
      wyschnie (jeśli jest taka możliwość oczywiście). Oprócz tego polecam maść
      Bepanthen - nie trzeba jej zmywać przed karmieniem - nie szkodzi dziecku! Ja
      wiem, że teraz zima ale na gojenie się najlepsze jest wietrzenie brodawek,
      dostęp powietrza zaleczy ranki (czyli chodzenie bez biustonosza i wkładek
      laktacyjnych jak najczęściej - rozumiem, że na początku to niekoniecznie może
      być to możliwe bo możliwe, że masz dużo mleka i "wycieka" ale może czasami się da?).
      Powodzenia!! ;) I dużo zdrowia dla Zosi.
    • aficyk Re: Pani Moniko Pomocy!!! 17.12.07, 20:31
      Ja tez miałam podobnie.Jesli masz za pełne piersi trudniej malej
      zlapac.Wiec spróbuj najpierw najlepiej rozgrzac piersi goracym
      prysznicem a potem troche odciagnac.
      Ja i moj maly nie potrafilismy kompletnie karmic sie na
      siedząco,wiec moze sprobuj tez lezac na boku
      no i na koniec!Na wszelki wypadej kup sobie nakładki na
      piersi.Sprobuj z nimi,moze sie uda a Ty dodatkowo nie bedziesz sie
      stresowała,ze ziecko nie je i jest glodne!!Moj maly bez problemu
      przez nie jadl.mozna konsekwentnie przystawiac tez piers aly dziecko
      nie nauczylo sie jesc tylko przez nakladki..Moj maly 7 mies tak juz
      cioagnie i jestem szczesliwa..a tez pamietam nerwy,ze moje dziecko
      jest glodne..zawsze lepsze to niz butla
      powodzenia Wam zycze
    • basiak36 Re: Pani Moniko Pomocy!!! 17.12.07, 21:01
      Do tego co napisaly dziewczyny dodam ze podawanie butelki czy smoczka raczej
      sprawy nie poprawi a predzej pogorszy. Jesli bedzie konieczne dokarmianie,
      trzeba korzystac z innych sposobow, strzykawki, kubeczka itp.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko Pomocy!!! 19.12.07, 16:40
      To ja już tylko pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka