serrdelek
13.02.08, 11:22
Mały ma prawie 11 miesięcy i od urodzenia karmiony jest cycem.
Po pół roku dostał pierwsze jedzeniowe nowości i tak do dziś - w dzień
ślicznie je normalne jedzenie, pije wode, soki i mamine mleko.
Od urodzenia nie przespał nocy ale to co dzieje się ostatnio to koszmar.
Po rytuałach wieczoru,kąpieli, masażu idzie spać wcześniej pijąc moje mleko. I
tu rozpacz pobudki co pół godziny nie pomaga smoczek, noszenie,
lulanie,podawanie innego niż moje mleko picia...
Tylko cyc potrafi go uspokoić - doszło do tego że śpie z koszulką w górze a on
gdy tylko sie przebudzi łapie cyca...
Sytuacja chora, ja ledwo zipie, on też nie wyspany po nocy.
Wiem że podobne wątki pojawiały sie już na forum, ale prosze o rade co robić.
Głodny nie jest, chory też nie, jestem na wychowawczym cały dzień przy nim
więc to nie tęsknota,żeby też nie...
Co począć byśmy się wszyscy wreszcie wyspali???