Dodaj do ulubionych

technika karmienia

19.02.08, 14:17
Powoli tracę serce do tego karmienia.. Syn ma 6 tyg, jakieś 3 tyg. temu
rozkrwawił mi obie brodawki. Od tej pory przy każdym karmieniu rozwala mi je
na nowo i nie widzę szans na zagojenie. Nie wiem jak go nauczyć szerokiego
otwierania buzi. Chwyta pierś dość płytko, muszę się namęczyć żeby go na nią
nasadzić, na pewno nie mogę dać mu szukać samemu. Wyczekuję na dobry moment,
on się drze, wciska sobie łapy, no i jakoś w między czasie udaje mi się go
nasadzić. Straszny stres i do tego prawie zawsze kończy się tak, że muszę mu
wyjmować pierś i dawać jeszcze raz - wtedy zwykle lepiej rozdziawia mordkę,
ale krew już niestety leci. Czy macie jakieś sposoby? To moje drugie dziecko,
z pierwszym też miałam kłopoty z karmieniem ale innego typu - regularnie
jeździłam do poradni i jakoś się udało. Tym razem niby problemy mniejsze, ale
mam już powoli dość.
Obserwuj wątek
    • veljovic Re: technika karmienia 19.02.08, 21:14
      Ja tez miałam ten problem zdecydowana byłam zakończyć karmienie, tylko jakoś nie
      miałam serca. Położna poradziła mi nie karmić małego przez jeden lub dwa dni
      piersią tylko odciągać i podawać mu z butelki moje mleko, powiedziała ze za
      bardzo mam pogryzione (rany podchodziły mi ropa a mam wklęsłe brodawki) i muszą
      sie trochę podgoić. Piersi smarowałam rożnymi maściami ale o dziwo najbardziej
      pomogła wazelina nakładasz bardzo gruba warstwę i przykładasz gazę jak możesz
      nie zakładaj stanika. A w nocy podawałam mieszankę przez jakieś 4 dni. O dziwo
      po tym czasie piersi były w lepszym stanie a Filip zaczął lepiej ssać i od tej
      pory nie mam problemów z piersiami. Sprobuj trochę pokombinować, może sie uda.
      Powodzenia
    • izydorek70 Re: technika karmienia 20.02.08, 09:37
      A może spróbuj karmić przez silikonowe kapturki-wiadomo,że to nie
      poprawi techniki ssania ale wydaje mi sie znacznie lepszym
      rozwiązaniem niż podanie butelki tak małemu dziecku-a ty przecież
      też musisz podleczyć brodawki.Bardzo dobra jest maść Castor Equi
      firmy Boiron.Z kapturków,ze swojego doświadczenia,mogę polecić
      Canpol-rozmiar S.To są oczywiście rozwiązania tymczasowe.Powodzenia.
      • veljovic Re: technika karmienia 20.02.08, 11:41
        Co do butelki to mojemu synkowi sie nic nie stało a był młodszy jak mu ja
        podałam.A teraz nie wie co to butla. W moim przypadku kapturki nie pomogły ból
        był porównywalny i piersi dalej były drażnione.
        • izydorek70 Re: technika karmienia 20.02.08, 15:51
          Myśle,że wszystko zależy od dziecka.Ja po prostu bałabym się przejść
          przez 2dni tylko na butelkę,i takie rozwiazanie traktowałabym jako
          ostateczność.Maluch mający i tak nie najlepszą technikę ssania może
          poczuć się jeszcze bardziej zagubiony i zrezygnować z piersi.Ale
          może dramatyzuję?
          • veljovic Re: technika karmienia 20.02.08, 18:17
            Ja nie mowie ze to jest świetny sposób rozwiązania tego problemu. Ale to jest
            decyzja karmić czy nie karmić, uważam ze karmienie piersią ma być przyjemnością
            dla obu stron a nie mordęgą i droga przez męki, jeżeli mama zastanawia sie czy
            jest w stanie dalej karmić piersią i rozważa przejście na mieszankę to dla czego
            miała by nie sprobować. Mnie to poratowało a naprawdę mocno sie starałam by nie
            dawać butli.
            • veljovic Re: technika karmienia 20.02.08, 18:20
              To nie sa jakieś szczelne reguły tylko zeby dać piersiom odpocząć chociaż na chwile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka