Dodaj do ulubionych

Bez mleka i jajek

25.03.08, 09:12
Mój 3,5 miesięczny synek ma objawy alergii (wysypuje go na buzi i
brzuszku, czasem zmiany się nasilają, czasem w miarę ok).Od paru
tygodni jestem na diecie bezmlecznej, a teraz pediatra radzi
odstawić jeszcze jajka. No więc nie jem jaj ani potraw
przyrządzanych z jajek. Mam pytanie: jaka ilość może zaszkodzić
dziecku? Każda? Przez święta nawet ciasta nie tknęłam, bo przecież
jest z jajek. A naleśnik? Panierka do kotleta? Przypuszczam ze też,
ale wolę się upewnić niż niepotrzebnie się katować:)
Obserwuj wątek
    • izydorek70 Re: Bez mleka i jajek 25.03.08, 09:37
      Jeżeli rzeczywiście dziecko jest uczulone na jajko to nawet
      najmniejsza jego ilość uczula-niestety trzeba wykluczyc wszystko co
      zawiera ten składnik nawet w ilościach śladowych.pozostaje dokładne
      czytanie etykiet.Zresztą to samo dotyczy mleka.Zapewne wiesz,że
      sklepowe wędliny,parówki,pasztety,bułki tez zawierają mleko?
      Pozdrawiam.Tez znam ten ból.
    • druuna Re: Bez mleka i jajek 25.03.08, 09:38
      Każda ilość może zaszkodzić jeśli to jest alergia na jajka :(( Proponujemy
      zawsze w pierwszej kolejności wykluczyć alergie kontaktowe: proszek, kremiki,
      oliwki, mydełka, twoje żele pod prysznic, dezodoranty, twój proszek, wykładzina,
      włókna sztuczne, wełna itd. Metoda prób i błędów niestety. A potem pokarmowa. I
      jeszcze oprócz nabiału i jajek masz gluten na tapecie :((
      • mik-lo Re: Bez mleka i jajek 25.03.08, 11:25
        A jak tak konkretnie objawia się alergia na gluten, też wysypką głównie na
        policzkach, która potem robi się taka szorstka czy jakoś inaczej?
        • mik-lo Re: Bez mleka i jajek 25.03.08, 19:08
          podciągam wątek, może ktoś odpowie...
          • agnieszkair Re: Bez mleka i jajek 26.03.08, 09:51
            Przede wszystkim dopóki dziecko nie jest w odpowiednim wieku nie
            podajemy mu przecież glutenu. A gluten, który spożywa mama nie
            przechodzi do mleka matki. Taką informację otrzymałam od pediatry.
    • aricia001 Re: Bez mleka i jajek 26.03.08, 10:18
      mnie pediatra powiedział,że razem z mlekiem (krowim) należy wykluczyć
      też mięsny odpowiednik białka krowiego-wołowinę i cielęcinę.podobnie z
      jajkami(kurzymi),nie mozna jeść kurczaków.jem mleko kozie i jego
      przetwory,sporadycznie jaja przepiórcze,a z mięs indyka i odrobinę
      wieprzowiny. robie kotlety z piersi indyka w opatantowanej
      panierce,mianowicie zamiast jajka robie kleik z mąki i odrobiny wody z
      dodatkiem przypraw.maczam mięsko w tej "zaprawie",a później obtaczam w
      bułce tartej.smacznego :)
    • piwonia01 Dziękuję za odpowiedzi 28.03.08, 10:50
      Dzięki za odpowiedzi. A co z mlekiem/serem kozim? Można spróbować?
      I jeszcze jedno - może podpowiecie, co można jeść? Chciałabym trochę
      urozmaicić sobie dietę, a nie mam pomysłu. Studiuję etykiety, ale
      tak sobie myślę, ze może jest coś, co jest dozwolone przy diecie
      bezmlecznej i bez jaj, a ja po prostu nie wpadłam na to, żeby sobie
      kupić/ugotować? Z góry dziękuję:)
      • mpogus Re: Dziękuję za odpowiedzi 28.03.08, 15:52
        Więc ja na wykładzie z alergii u niemowląt dowiedziałam się, że mleko kozie ma
        taki sam typ białek co krowie.Wołowina oczywiście i cielęcina też odpada. Ja
        jestem na diecie bezmlecznej, bezjajecznej, bez kurczaka i indyka . Zupy na
        mięsie dozwolonym przy danym typie alergii, ja jem na wieprzowinie lub na
        króliku, bez śmietany za to dużo warzyw. Duszone schaby, pieczona karkowina ,
        ryż ze szpinakiem i boczkiem, mięso mielone z warzywami -różne kombinacje +
        makaron.Szynka zasmażana z różnymi warzywami też plus makaron lub ryż,
        zapiekanka z warzyw różnych, kartofli i np. na wierzchu z boczkiem. Na razie
        tyle mi przychodzi do głowy, pozdrawiam
        • piwonia01 Re: Dziękuję za odpowiedzi 28.03.08, 20:10
          Dzięki, w sumie jem podobnie - często risotta, makarony z dozwolonym
          miesem i warzywami. Ja jeszcze jem różne kasze jako dodatek do mięs,
          bo lubię i jest to też urozmaicenie. Ale o boczku nie pomyślałam...
          Nigdy nie byłam taka mięsożerna jak teraz:) Kiedyś to głównie serki
          i jogurciki;) A jak z warzywami do tych zapiekanek i zup na
          przykład? Bo ja spokojnie jem marchew, pietruszkę, seler, buraki,
          szpinak, brokuły, ale "boję się" pora, ogórków, cebuli,
          fasolki,grochu i pomidorów niestety, więc pomidorówki jeszcze nie
          próbowałam. Jak to jest z tymi warzywami? Czy słusznie robię
          wyłączając tak wiele z nich z diety?
          No i jeszcze jedno - co można na sniadanka? Z obiadem sobie radzę,
          ale na śniadanie to właściwie tylko chleb (najczęsciej żytni)z ramą
          i dżemem (też nie wiem, z jakich można owoców - na razie jem tylko
          wiśniowy i brzoskwiniowy)albo z upieczonym przez siebie mięsem.
          • mpogus Re: Dziękuję za odpowiedzi 29.03.08, 09:31
            Ja tak samo, byłam głównie mleko-żerna:)
            Na śniadanie oprócz kanapek jem np. makaron (w składzie nie ma jajek jeżeli jest
            100% pszenicy durum)z owocami(jabłka, gruszki,czasem banan) rodzynkami,płatkami
            cherious, musem jabłkowym własnej roboty. Cały czas jem masło, ale tylko ekstra
            , no i jest dobrze(tam ponoć nie ma białek, które uczulają).
            Z warzyw to jem wszystko właśnie oprócz pomidorów, ale za jakiś czas znowu
            spróbuje, może już będzie ok. Nietolerancja u takich niemowlaków przechodzi i
            trzeba próbować czy jeszcze dany składnik szkodzi, chyba że jest to naprawdę
            alergia. W święta próbowałam trochę tłustego białego sera(też ma ponoć mało
            białka i dziecięcy alergolog poleciła od niego zacząc próbę) wysypka się
            pojawiła, ale po 3 dniach jedzenia ( po 2 łyżki około) i słaba, więc jestem
            optymistycznie nastawiona. pozdrawiam !!
          • lavelial Re: Dziękuję za odpowiedzi 29.03.08, 16:44
            ja jem powidła śliwkowe( mam nadzieję że bez białka;)) chyba
            powinnaś uważać na selera on podobno uczula . jeśli gluten nie
            przenika do mleka to polecam wiatraczki z firmy san można się nimi
            nieźle zasłodzić.
        • aricia001 Re: Dziękuję za odpowiedzi 28.03.08, 22:19
          a co z jajkami zawartymi w makaronie? boję się jeść makarony właśnie z
          tego względu!!! i od kiedy można wprowadzić pomidory? czy można
          gotować zupę na koncentracie lub z pomidorami z puszki?pewnie nie
          bardzo :[

          • mik-lo Re: Dziękuję za odpowiedzi 28.03.08, 22:26
            są też makarony bez jajek, w składzie jest chyba tylko kurkuma, ja na razie
            pomidorówki unikam (choć ją uwielbiam), wcześniej jadłam ale wtedy jadłam też
            jogurty i wogóle normalnie no i wysypało mi córcię, od tego czasu nie próbowałam
            wprowadzić tej pomidorówki, a to z tego względu, że raczej nie powinno się jeść
            zup na wywarach, a zupa pomidorowa na wodzie i bez śmietany jakoś mi nie podchodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka