mocpytan
12.04.08, 18:04
dziewczyny, pani Moniko.
moja niunia ma już ponad 2 mce, karmię nadal wyłącznie piersią, ale
dalej pojawiają się pytania bez odpowiedzi.
1. ponieważ córcia potrafiła wisieć i 2h na cycku [mimo, że nie
dawałam jej zasypiać] od jakiegoś czasu odstawiam ją od piersi po
jakiś 15-20min jedzenia [czasem szybciej]- skąd mam wiedzieć, czy
zjadła wystarczającą ilość? czy wyznacznikiem może być to, że mała
nie płacze? lub płacze przez moment, ale położona na ramieniu do
odbicia uspokaja się?
2. karmię średnio co 2h, w nocy rzadziej.
ale mam problem z rozpoznaniem kiedy karmić częściej. sporo z was
pisze, że karmicie, zwłaszcza w tak 'młodym' wieku czasami nawet co
20 min - skąd wiecie, że dziecko płacze bo jest głodne?
ja trzymam się ogólnie tej zasady co 2h, czyli jeśli mała płacze to
najpierw przewijam, staram się zabawić, uspokoić w inny sposób niż
pierś i najczęściej to działa. ale pojawia się dylemat - czy 20 min
uspokajania poprzez np noszenie na rękach i przytulanie czy też
odwracanie uwagi od płaczu przez zabawę nie odwraca również jej
uwagi od głodu?
czy dobrze robię?
mocno boję się 'przekarmienia' bo mała miewa gigantyczne kolki i
potrafi bardzo płakać, zauważyłam, że rzadsze jedzenie = lepsze
samopoczucie zarówno justynki jak i moje.