renata_pyszka
14.04.08, 13:20
Ostatnio przewineło się na forum pare postów odnośnie płytkiego
chwytania piersi. W sobote z powodu zapalenia piersi pojechałam do
poradni laktacyjnej i dowiedziałam się że moja córa też źle chwyta
pierś. Pani powiedziała, ze należy po złapaniu przez dziecko piersi
lekko nacisnąć na bródke dziecka i odciagnać ją niżej i że po pewnym
czasie dziecko załapie, że trzeba szerzej buzie otwierać. Mojej
Zośce to pociaganie za bródke wogóle się nie podobało i płakała przy
tym w niebogłosy, ale się nie poddawałam. Po jednym dniu jest już
zdecydowana poprawa. Wprowadziłam dodatkową udogodnienie,
zaznaczylam sobie flamastrem na piersi kreske około 1 cm od
brodawki, tam powinien znajdowac się, na moje oko mniej wiecej,
czubek brody, co gwarantuje nam, że większość otoczki jest
uchwycona. i teraz jak ciągnę bródke w dół to wiem czy się
przesunela do kreski :) Zoska rzeczywiście szeżej dzisiaj zaczeła
otwierać buzie :) mam nadzieję że za pare dni nie bedziemy mieć
problemów z dobrą techniką karmienia, i że mój post komuś się też
przyda.